Stellantis przygotowuje dwie nowe jednostki napędowe, które już wkrótce trafią do wielu modeli koncernu – 1.6 Turbo Hybrid i 2.0 Turbo Hybrid. Choć branża motoryzacyjna intensywnie rozwija elektromobilność, klienci wciąż masowo wybierają samochody spalinowe, a hybrydy pozostają atrakcyjnym kompromisem. Z tego powodu producent inwestuje w rozwój nowoczesnych silników benzynowych, które będą dostępne zarówno w wersji klasycznej hybrydy, jak i hybrydy plug-in – donoszą włoskie media.
Silnik 1.6 turbo hybrid – premiera w 2026 roku?
Pierwszą z nowości ma być jednostka 1.6 turbo full hybrid, której debiut zaplanowano na początek 2026 roku. Zadebiutuje ona w nowej generacji Jeepa Cherokee, modelu przeznaczonego wyłącznie na rynek amerykański. W tamtejszej specyfikacji silnik zaoferuje około 210 KM mocy, 312 Nm momentu obrotowego i niewielki akumulator o pojemności 1 kWh. Równolegle powstanie odmiana plug-in, korzystająca z mocniejszego silnika elektrycznego.

Choć Cherokee nie trafi do Europy, wiele wskazuje na to, że nowa jednostka zastąpi dotychczasowy motor 1.6 PSA w hybrydowych wersjach Peugeota, Opla, Citroëna i DS. W modelach opartych na platformie STLA Medium – takich jak Peugeot 3008 i 5008 czy przyszła Lancia Gamma – silnik ma być dostępny w dwóch wariantach: hybrydowym z dodatkowym motorem elektrycznym o mocy około 29 KM oraz plug-in o łącznej mocy przekraczającej 200 KM, wspieranym przez jednostkę elektryczną rozwijającą nawet 125 KM – informują Włosi.
Silnik 2.0 turbo hybrid GME-T4 Evo – nowa odsłona dwulitrowej jednostki
Drugim przygotowywanym silnikiem jest GME-T4 Evo, czyli zmodernizowany dwulitrowy czterocylindrowiec turbo. To rozwinięcie konstrukcji znanej dziś z Alfy Romeo Giulia i Stelvio oraz Maserati Grecale. Jego nowa generacja zostanie zastosowana w kolejnych odsłonach modeli premium koncernu, a nie wyklucza się również montażu w Jeepie Wagoneer S budowanym na platformie STLA Large.

Podobnie jak w przypadku jednostki 1.6, także i tu przewidziano dwie konfiguracje: klasyczną hybrydową oraz plug-in, różniące się mocą silnika elektrycznego oraz pojemnością akumulatorów. Dzięki temu Stellantis będzie mógł dostosować ofertę do oczekiwań klientów w Europie i Ameryce Północnej – czytamy w informacji włoskiego portalu.
Silnik 1.2 GEN4 EVO
Na koniec zapowiedź nowej jednostki 1.2 – Stellantis zamierza wprowadzić czwartą generację tego silnika, zmodyfikowaną i osiągającą wyższe moce. Szczegółów jeszcze nie znamy ale produkcja również od przyszłego lub 2027 roku, w tym w Polsce.
Strategia Stellantis – równowaga między elektryfikacją a benzyną
Decyzja Stellantis jasno pokazuje, że koncern nie zamierza rezygnować z silników spalinowych, lecz stawia na ich ewolucję i połączenie z elektryfikacją. Oznacza to szeroką ofertę dla różnych grup kierowców: od tych, którzy wolą tradycyjny napęd z lekkim wsparciem elektrycznym, po osoby szukające mocnych i bardziej ekologicznych hybryd plug-in. Nowe jednostki 1.6 i 2.0 turbo są dowodem na to, że silniki benzynowe wciąż mają przyszłość – szczególnie gdy współpracują z inteligentnym układem hybrydowym.
Źródło: alvolante.it






