Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
niezależny dziennik
motoryzacyjny
Brak wyników
temu
  • Wiadomości
    • Stellantis
      • Citroen
      • DS Automobiles
      • Opel
      • Peugeot
      • PSA
      • Stellantis
    • Grupa Renault
      • Alpine
      • Dacia
      • Renault
    • Nissan
    • Różne
  • Testy samochodów
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Przeglądy Prasy
  • Historia motoryzacji
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
    • Historia Renault
  • Wyprawy
    • Argentyna
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Turcja
    • Tajlandia
    • Wietnam
  • Kontakt
    • REKLAMA
    • Redakcja Francuskie.pl
    • Partnerzy
    • Dla organizatorów zlotów
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
Brak wyników
temu
Główna Testy

Test: Opel Crossland Ultimate 1.2 130 KM – po liftingu wygląda lepiej. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

Benzynowy silnik, dobra dynamika i lepszy wygląd odświeżonej wersji

Krzysztof Gregorczyk autor Krzysztof Gregorczyk
2021-07-29
w Testy, Opel - testy i opinie
Czas czytania 23 minut
A A
12
002. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy

Opel Crossland z benzynowym silnikiem 1.2 o mocy 130 KM pojawił się w naszej redakcji. Za kierownicą Krzysztof Gregorczyk.

Opel w ostatnich latach dokonał pewnego zamieszania w swojej gamie modelowej. Pomieszał nazwy, segmenty i… chyba wyszło mu to na dobre. Może wieloletni fani marki czują się w tym zagubieni, ale mi te roszady się podobają. I chyba trochę porządku wprowadzają do obecnego nazewnictwa.

Opel Crossland, to z jednej strony poliftingowa wersja Crosslanda X, z drugiej zaś w zasadzie następca Opla Mokki I generacji. Z kolei obecny Opel Mokka ma już odmienny charakter w porównaniu z pierwszą generacją. Miałem okazję testować niedawno oba nowe modele – Crosslanda i Mokkę. Dziś opiszę wrażenia z jazdy tym pierwszym.

Od razu przyznam – Crossland X nie podobał mi się zupełnie. Miał jakieś takie dziwne proporcje i jak z przodu jeszcze jakoś wyglądał, tak z tyłu było – w moim odczuciu – po prostu koszmarnie. A były w historii Opla modele, które mi się podobały, niektóre nawet bardzo. Niestety Crossland X do nich nie należał.

Ale nadszedł rok 2021 i sytuacja się trochę poprawiła. Z nazwy modelu zniknęła literka X, za to pojawił się Opel Vizor – charakterystyczny przedni pas stanowiący wyraźny wyróżnik nowych Opli. Same proporcje Crosslanda w zasadzie się nie zmieniły, ale lifting sprawił, że teraz auto wygląda zauważalnie lepiej. To oczywiście kwestia gustu, ale mi Crossland podoba się bardziej, niż Crossland X. A w zasadzie o tyle mi się podoba, że poprzedni model w ogóle nie trafiał w mój gust. Acz wciąż jeszcze nie mogę napisać, że ten Opel jest mocno zbieżny z moim poczuciem estetyki w motoryzacji.

Ale to wszystko kwestia indywidualna i każdy powinien oceniać auto zgodnie z własnym gustem. Nas tu bardziej interesuje to, jak ten samochód jeździ i czy może przekonać do siebie na przykład funkcjonalnością. Czy jego cena w porównaniu z rywalami jest atrakcyjna i czy wyposażenie jest konkurencyjne.

Opel Crossland gra w mocno obsadzonym segmencie miejskich SUV-ów i crossoverów. Sprawdźmy najpierw, jak Opel plasuje się wśród rywali swoimi wymiarami. Auta w tabelce poniżej uszeregowałem rosnąco według długości.

model
długość
szerokość
wysokość
rozstaw osi
Dacia Sandero Stepway
4.099 mm
1.848 mm
1.587 mm
2.604 mm
Volkswagen T-Cross
4.108 mm
1.760 mm
1.584 mm
2.551 mm
DS 3 Crossback
4.118 mm
1.790 mm
1.535 mm
2.558 mm
Seat Arona
4.138 mm
1.780 mm
1.552 mm
2.566 mm
Kia Stonic
4.140 mm
1.760 mm
1.520 mm
2.580 mm
Citroën C3 Aircross
4.150 mm
1.760 mm
1.640 mm
2.600 mm
Suzuki Vitara II
4.170 mm
1.775 mm
1.610 mm
2.500 mm
Toyota Yaris Cross
4.180 mm
1.765 mm
1.560 mm
2.560 mm
Hyundai Bayon
4.180 mm
1.775 mm
1.490-1.500 mm
2.580 mm
Ford Puma
4.186-4.226 mm
1.806 mm
1.520-1.554 mm
2.588 mm
Hyundai Kona
4.205-4.215 mm
1.800 mm
1.560-1.565 mm
2.600 mm
Audi Q2
4.210 mm
1.794 mm
1.508 mm
2.601 mm
Nissan Juke II
4.210 mm
1.800 mm
1.595 mm
2.636 mm
SsangYong Tivoli
4.225 mm
1.810 mm
1.613 mm
2.600 mm
Opel Crossland
4.229 mm
1.765 mm
1.605 mm
2.604 mm
Jeep Renegade
4.230 mm
1.800 mm
1.690 mm
2.570 mm
Renault Captur II
4.230 mm
1.800 mm
1.593 mm
2.630 mm
Volkswagen T-Roc
4.234 mm
1.819 mm
1.573 mm
2.590 mm
Škoda Kamiq
4.240 mm
1.790 mm
1.530 mm
2.651 mm
Fiat 500X
4.264-4.269 mm
1.796 mm
1.600-1.620 mm
2.570 mm
Mazda CX-3
4.275 mm
1.765 mm
1.550 mm
2.570 mm
Peugeot 2008 II
4.300 mm
1.770 mm
1.540 mm
2.650 mm

Pod względem wymiarów Opel Crossland plasuje się wśród większych modeli tego segmentu. Rozstawem osi także góruje nad większością konkurentów. Nie można tego samego powiedzieć o szerokości, za to na wysokość też jest dobrze. I to właśnie powoduje te trochę dziwne proporcje nadwozia. Z drugiej zaś strony nieźle przekłada się to na przestronność wnętrza i pojemność bagażnika.

Kufer standardowo mieści 410 litrów, a po złożeniu kanapy i pakowaniu po dach 1.255 litrów (wg ECIE). Ładowność, zależnie od wersji, wynosi od 464 do 531 kg.

Cennik obejmuje cztery podstawowe wersje wyposażeniowe (Crossland, Edition, GS Line i Elegance), ale do poszczególnych odmian można dokupić pakiety znacząco rozszerzające standardowe poziomy. I tak do GS Line można dokupić pakiet GS Line Plus, a do Elegance pakiet Elegance Business i znacznie bogatszy Ultimate. Na ten ostatni składają się:
– tapicerka z Alcantary, czarna;
– fotele przednie AGR;
– tylna kanapa przesuwna, oparcie dzielone 60/40, tylny podłokietnik z otworem na długie przedmioty, podwójna podłoga bagażnika Flex Floor, środkowy zagłówek z regulacją wysokości;
– dodatkowy schowek w konsoli środkowej;
– system Multimedia Navi;
– system automatycznego sterowania zamkami drzwi przednich i zapłonem Open&Start;
– reflektory AFL LED z funkcją automatycznych świateł drogowych;
– reflektory przeciwmgielne;
– tylne światła w technologii LED;
– czujnik parkowania z tyłu;
– dach i obudowy lusterek zewnętrznych w kolorze czarnym;
– przyciemniane szyby tylne boczne oraz bagażnika;
– ozdobne nakładki progów „Opel”;
– chromowane listwy drzwi;
– relingi dachowe w kolorze srebrnym;
– nakładki zderzaków w kolorze nadwozia, z przodu i z tyłu;
– obręcze kół ze stopów lekkich 17×6,5”, dwukolorowe;
– układ IntelliGrip ułatwiający jazdę po wymagających nawierzchniach.

Cały ten zestaw kosztuje 16.850 zł i samochód z tym pakietem u dealerów Opla oraz w cennikach bywa opisywany wręcz jako wersja Ultimate. W sumie trudno się dziwić.

I właśnie taki samochód napędzany 130-konnym silnikiem benzynowym współpracującym z manualną sześciobiegową przekładnią miałem okazję testować. Ile kosztuje takie auto? Cena podstawowa Crosslanda 1.2 130 M6 w wersji Elegance, to 94.000 zł. Do tego dochodzi wspomniany pakiet Ultimate i robi się nieco ponad 110.000 zł. Gdyby ktoś chciał automatyczną skrzynię, to cena wzrośnie o kolejne 6.000 zł. Ale wówczas mamy naprawdę bogato wyposażony samochód – niewiele da się już do niego dokupić.

Oczywiście można wybrać auto bez Pakietu Ultimate, a oczekiwane opcje dobierać indywidualnie. Czy jednak wyjdzie to taniej? Nie sądzę. Chyba, że interesują Was tylko jakieś wybrane elementy wyposażenia.

Wersja, którą testowałem, jako jedyna jest w stanie przekroczyć barierę 200 km/h (dane fabryczne). Jako jedyna też potrafi w sprincie do 100 km/h zejść poniżej 10 sekund. Tyle, że to, w moim odczuciu, nie jest samochód do bardzo szybkiej jazdy ani do spektakularnych startów spod świateł. To raczej miejskie auto dla rodziny z niedużymi dziećmi, gdzie bardziej liczą się bezpieczeństwo, komfort i funkcjonalność, niż osiągi. OK, w ruchu miejskim jest to całkiem dynamiczne auto, które na pewno zawalidrogą nie będzie, ale oczekiwanie od niego sportowych wrażeń jest nieporozumieniem.

Warto przeczytać!

Tania Astra z silnikiem benzynowym o mocy 130 KM wchodzi na rynek

Nowy Citroën Berlingo, Peugeot Partner i Fiat Doblò nadjeżdżają. Będzie ważna modernizacja, znamy datę

Wolność wyboru: Nowy Opel Astra dostępny w wersji w pełni elektrycznej, jako hybryda typu plug-in, hybryda lub oszczędny diesel

Zresztą dziś 130 KM mocy maksymalnej, to nie jest nic wielkiego w samochodach de facto miejskich. 20-25 lat temu silnik o tej mocy był już całkiem sporą jednostką napędzającą samochody segmentu D. W dodatku miał o wiele większą pojemność skokową – zwykle było to 1.8, a nawet 2.0. Oczywiście najczęściej były to silniki wolnossące. Dziś benzyniak o tej mocy generalnie jest jednostką turbodoładowaną (niewielu producentów nie stosuje turbin), za to ma wyraźnie niższą pojemność skokową. Pozwoliłem sobie zrobić kolejne zestawienie rywali Opla Crosslanda, w którym zestawiam ceny. Bazowe, czyli najtańsze, jakie tylko w określonym modelu mogą wystąpić, oraz takie dla ok. 130-konnych silników i bogatego wyposażenia, porównywalnego z tym, co mamy standardowo w Crosslandzie Elegance. Całość uszeregowałem według cen wersji bazowych. Wybierałem najnowsze możliwe konfiguracje i modele. Uwzględniłem rabaty stałe widoczne w cennikach.

model
wersja bazowa
cena
wersja bogata
cena
Dacia Sandero Stepway
Stepway Essential TCe 90, M5
55.400 zł
Stepway Comfort TCe 100 LPG, M6
59.900 zł
Kia Stonic
M 1.2 84, M5
63.490 zł
L 1.0 100, M6
76.490 zł
Ssangyong Tivoli
Crystal 1.2 128 M
65.990 zł
Quartz 1.2 128 M
77.990 zł
Hyundai Bayon
Pure 1.2 84, M5
66.700 zł
Executive 1.0 100, M6
88.900 zł
Ford Puma
Trend 1.0 95, M6
69.900 zł
Titanium 1.0 125, M6
82.900 zł
Volkswagen T-Cross
T-Cross 1.0 TSI 95, M5
71.990 zł
Style 1.0 TSI 110, M6
87.090 zł
Škoda Kamiq
Active 1.0 TSI 95, M5
72.600 zł
Style 1.0 TSI 110, M6
91.150 zł
Citroën C3 Aircross
Feel 1.2 110
72.850 zł
Shine 1.2 110
83.200 zł
Renault Captur II
Zen TCe 90, M6
73.900 zł
Intens TCe 140, M6
91.400 zł
Toyota Yaris Cross
Active 1.5 125 M6
74.900 zł
Executive 1.5 116 hybrid, e-CVT
111.900 zł
Hyundai Kona
Classic Plus 1.0 120
74.900 zł
Style 1.0 120
89.400 zł
Volkswagen T-Roc
T-Roc 1.0 TSI 110, M6
74.990 zł
Premium 1.0 TSI 150, M6
98.990 zł
Fiat 500X
Cult 1.0 120 M
75.300 zł
Cross 1.0 120 M
82.800 zł
Opel Crossland
Crossland 1.2 83 KM, M5
75.950 zł
Elegance 1.2 130, M6
94.000 zł
Nissan Juke
Visia 1.0 114, M6
76.930 zł
N-Connecta 1.0 114, M6
87.930 zł
Seat Arona
Reference 1.0 TSI 95, M5
77.400 zł
Style 1.0 TSI 110, M6
81.500 zł
Suzuki Vitara II
1.4 Hybrid 129 Comfort Plus, M6
77.500 zł
1.4 Hybrid 129 Premium, M6
83.500 zł
Jeep Renegade
Sport T3 120, M6
79.200 zł
Limited T3 120, M6
96.510 zł
Peugeot 2008
Active 1.2 100, M6
87.100 zł
Allure 1.2 130, M6
101.000 zł
Mazda CX-3
SkyJOY 2.0 121, M6
90.900 zł
SkyJOY + pakiet PLUS 2.0 121, M6
94.900 zł
DS 3 Crossback
Chic 1.2 100 M6
98.900 zł
So Chic 1.2 130 A8
124.200 zł
Audi Q2
30 TFSI 110, M6
116.300 zł
–
–

Może dla niektórych zaskoczeniem będzie cena T-Crossa, ale obejmuje ona spory rabat, a w dodatku ma słabszy o 20 KM silnik i wyraźnie gorsze wyposażenie. No i nie zapominajmy, że to auto wyraźnie mniejsze od Crosslanda. Jeszcze dziwniej wygląda cena bazowego T-Roca, na który aktualny rabat wynosi aż 16.000 zł! Citroën C3 Aircross może mieć silnik 130-konny, ale jest on seryjnie łączony z automatyczną skrzynią biegów (takie auto w wersji Shine kosztuje 90.950 zł). W przypadku Audi Q2 nie zamieszczam ceny wersji bogatszej z uwagi na duże możliwości konfiguracji. Dodam tylko, że do wyboru jest albo silnik 110 KM, albo 150 KM. W przypadku Kii Stonic jest dostępna auto z napędem o mocy 120 KM, ale to hybryda kosztująca z manualną skrzynią i w wersji wyposażenia L od 80.490 zł. Dacia, którą w ostatniej chwili postanowiłem umieścić w tabelkach, oczywiście ustępuje rywalom wyposażeniem, zwłaszcza w bogatszych wersjach, ale za to może skusić ceną zakupu i fabryczną instalacją LPG.

Z powyższego zestawienia wynika, że dość duży, jak na swój segment, Opel Crossland znajduje się mniej więcej w połowie stawki rynkowej, jeśli chodzi o ceny bazowe. Bogata wersja Elegance wyceniana na 94.000 zł jest wprawdzie dość droga w porównaniu do rywali, ale ma jeden z mocniejszych silników w stawce. Po dorzuceniu paru opcji wyposażenia cena tego samochodu wyraźnie przekroczy 100.000 zł, ale i u niejednego z rywali też nie jest to niczym zaskakującym. Niestety samochody wszystkich marek zdrożały w ostatnich miesiącach naprawdę mocno

Już sam fakt, że bez 70.000 zł w zasadzie nie ma w ogóle co podchodzić do tego segmentu, mówi sam za siebie. By mieć jakiś wybór – mowa wciąż o wersjach bazowych! – trzeba mieć minimum 80.000 zł, a żeby faktycznie móc wejść do dealera i konfigurować samochód tego segmentu zgodnie z własnymi oczekiwaniami i potrzebami, to warto mieć jakieś 90-100 tys. zł. To dziś naprawdę nie są małe pieniądze. Jeszcze nie tak dawno temu można było, dysponując taką kwotą, brać pod uwagę auta segmentu D.

Opel Crossland powstał we współpracy z Grupą PSA. Wykorzystuje cała masę francuskich rozwiązań technicznych, ale pozostał samochodem o niemieckim charakterze. To dobrze, bo pozwala to zachować unikalność w obrębie marek. Przeciętnego klienta pewnie nie do końca interesuje to, jaka jest płyta podłogowa, czy gdzie produkowany jest silnik (może być tak, że pochodzi z Polski). Samochód jest jednak na tyle złożoną konstrukcją, że nawet bazując na tych samych głównych komponentach można stworzyć produkt końcowy o bardzo różnym charakterze. I tak właśnie jest w Crosslandzie.

Dla mnie, od lat użytkującego przede wszystkim samochody marek francuskich, pierwszy kontakt z Crosslandem był trochę inny, niż pierwszy kontakt z jakimkolwiek Citroënem, Peugeotem czy Renault. Dla przykładu – zanim zrozumiałem, gdzie i jak przełącza się widok wyświetlacza komputera pokładowego, minęło parę minut. Nie zwykłem bowiem zaglądać do instrukcji ;-) Szukam i na tej podstawie oceniam, czy to poręczne, czy to ergonomiczne. W Crosslandzie wyraźnie wyżej (pod innym kątem) ustawione są dźwigienki kierunkowskazów i wycieraczek. Typowo po niemiecku, ale nie tak topornie, jak – przynajmniej jeszcze niedawno – w np. Volkswagenach, włącza się światła – dla kogoś, kto jeździł autami francuskimi jest to spora odmiana. Na szczęście testowy Crossland miał światła automatyczne. Dość wyraźnie do przodu pochylony jest lewarek manualnej skrzyni biegów. Mimo to pracuje dobrze, precyzyjnie i okazuje się zaskakująco wygodny w użyciu. Mimo początkowych obaw jednak dość szybko odnalazłem się we wnętrzu tego Opla.

Dostrzegłem jednak parę mniej, lub bardziej istotnych wpadek ergonomicznych. To, co opisałem powyżej, to raczej kwestia przyzwyczajenia do innych rozwiązań w innych markach. Ale już lokalizacja sterowania lusterkami bocznymi jest słaba – za bardzo wnika pod obicie boczka drzwiowego i ktoś, kto ma grube palce może mieć problem z wygodną obsługą tego sterownika. Dotyczy to głównie mężczyzn, ale niektórym kobietom też może przeszkadzać. Utrudnione jest też zapinanie pasów bezpieczeństwa, gdy opuszczony jest przedni podłokietnik – powiedziałbym wręcz, że na czas zapinania lepiej jest go podnieść i dopiero potem opuścić, gdy klamry już tkwią na swoim miejscu. Dość dziwna jest też lokalizacja przycisku zwalniania hamulca ręcznego (górna część dźwigni), acz do tego też się pewnie można przyzwyczaić. W moim odczuciu – a pisze to miłośnik zaskakujących aut francuskich – jest to jednak zbędne i niczym nieuzasadnione udziwnienie.

Ale jest też cała masa rozwiązań wygodnych, a nawet przyjemnych. Zdecydowanie muszę pochwalić fotele z certyfikatem AGR. Są wygodne, zapewniają bardzo dobre podparcie i wygodne profilowanie oparć, ale to mało – mają jeszcze elementy, które naprawdę się przydają. Na przykład rozsuwane do przodu siedziska, co z radością przywitają ludzie o dłuższych udach lubiący długie podparcie górnej części nóg. Co ciekawe ten element może być niezależnie od pozostałych części fotela unoszony, i to elektrycznie! W efekcie zarówno fotel kierowcy, jak i pasażera, można ustawić naprawdę idealnie pod siebie, pod swoje wymagania. To ogromna zaleta Opla Crosslanda.

Kanapa, siłą rzeczy już nie tak wygodna, bo przecież przygotowana z myślą o nawet trójce pasażerów, jest funkcjonalna. Jest przesuwana wzdłużnie, co pozwala sterować pojemnością bagażnika. Jest oczywiście dzielona asymetrycznie, a każda z części może być przesuwana niezależnie i ma regulowany kąt pochylenia oparcia. Przewidziano oczywiście otwór na narty i jednocześnie podłokietnik, co wprawdzie wyklucza posadzenia tam trzech osób, ale za to umożliwia szeroką aranżację pojazdu w zależności od potrzeb.

Bagażnik ma regularne kształty i wyposażono go w podwójną podłogę, dzięki czemu można w różny sposób aranżować tę przestrzeń. Rzecz jasna dodatkową podłogę można wyjąć, jeśli potrzebujecie przewieźć coś o większych gabarytach. Można ją też ustawić w takim położeniu, że po złożeniu oparć kanapy uzyskacie równą płaszczyznę, co też w niektórych sytuacjach jest pożądaną cechą. Wszak tego typu auta często wykorzystuje się w różnych celach i funkcjonalność musi stać na wysokim poziomie. Wprawdzie osobiście uważam, że w kwestiach przewozowych i tak minivany są lepsze, ale dobrze jest gdy konstruktorzy przynajmniej niektóre cechy minivanów adaptują także do SUV-ów.

Szkoda tylko, że nie przewidziano dwóch uchwytów do zamykania bagażnika, ewentualnie że ten jeden nie został umieszczony centralnie. Byłby to ukłon zarówno w stronę osób prawo-, jak i leworęcznych. Ale to generalnie drobiazg i mała wpadka.

Samochód wyposażono też w wiele schowków, półek i kieszeni. Stopień ich wykorzystania zależy od tego, kto Crosslandem podróżuje. Wiadomo, że inne są oczekiwania dzieci, inne nastolatków, a jeszcze inne osób starszych. Opel starał się tu znaleźć kompromis i chyba się to nieźle udało. W porównaniu z rywalami na pewno nie ma się czego wstydzić.

W przednich drzwiach przygotowano duże kieszenie, w których zmieści się i spora butelka z napojem i inne rzeczy przydatne kierowcy, czy pasażerowi w czasie jazdy. Kieszenie w tylnych drzwiach są wyraźnie mniejsze (standard w tym segmencie), ale półlitrowa butelka z piciem dla najmłodszych spokojnie tam wejdzie. Drobiazgi służące np. dzieciom do zabawy można schować w kieszeniach w tylnej części oparć przednich foteli.

Opel Crossland może zaskoczyć poczuciem przestronności. Niewątpliwie wpływ na to ma położenie przedniej szyby charakterystyczne raczej dla minivanów – jest ona przesunięta dość mocno do przodu. Ale nie samo poczucie tu występuje – Crossland okazuje się faktycznie przestronny. Oferuje dużo miejsca nad głowami, świetną przestronność z przodu i nieco gorszą z tyłu. To jednak naturalne – wszak to samochód z segmentu B-SUV, a nie przedłużana limuzyna dla głowy państwa. Szczegóły dotyczące pomiarów wnętrza znajdziecie – jak zwykle – w tabelce w galerii poniżej.

Opel Crossland Ultimate jest samochodem dobrze wyposażonym. Ma wiele elementów wspomagających oraz uprzyjemniających jazdę. Niestety dwa muszę poddać lekkiej krytyce. W moim odczuciu system informowania o zbliżaniu się do linii wyznaczającej pas ruchu jest wyraźnie nadwrażliwy. Z kolei nawigacja ma niezbyt aktualne mapy – przydałaby się ich aktualizacja. Do innych elementów uwag nie mam. Ale nie podoba mi się (nie lubię takiego rozwiązania) montaż trzeciego pasa dla środkowego pasażera kanapy. Po prostu nie lubię, kiedy nieużywany dynda on przy suficie, a używany trochę przysłania obraz w wewnętrznym lusterku. To w gruncie rzeczy drobiazg, a mnie drażni głównie z powodów estetycznych. Podobnie zresztą rozwiązywane to jest w Daciach.

Podoba mi się natomiast to, że tempomat utrzymuje swoje ustawienia także podczas zmiany przełożenia w manualnej skrzyni – nie zawsze jest to oczywiste. Tutaj to działa. To miłe. Mniej miły jest za to wyraźny wzrost głośności przy osiągnięciu prędkości autostradowych. Na ekspresówkach, kiedy jedzie się 120 km/h, jest dobrze, ale gdy chce się jechać z prędkością stanowiącą limit na autostradach, w Crosslandzie robi się już trochę za głośno. Nad tym warto byłoby popracować. Z drugiej strony to samochód adresowany głównie do klientów, którzy większość czasu będą w nim spędzać w mieście, więc może świadomie nie przykładano do tego takiej wagi. W wielu krajach jednak, w tym w Polsce, Crossland pełni rolę jedynego samochodu w rodzinie, a to oznacza, że i na autostradach będzie się pojawiał. Tym bardziej, że ma potencjał do jazdy drogami szybkiego ruchu.

Okazuje się bowiem, że 130-konny silnik 1.2 o trzech cylindrach całkiem dobrze radzi sobie w trasie. To oszczędna i wydajna jednostka napędowa. Osiąga szczyt swojej mocy przy 5.500 obr./min., zaś maksymalny moment obrotowy (230 Nm) jest dostępny już przy 1.750 obr./min. Auto w testowanej wersji silnikowej jest najszybszym Crosslandem – może się rozpędzić do 200 km/h (to o 3 km/h więcej, niż w wersji z automatem), a pierwszą setkę można dostrzec na prędkościomierzu po 9,9 sekundy. Oczywiście przy bardzo dynamicznej jeździe nie będzie to samochód tak oszczędny, jak w normalnej, zwykłej codziennej jeździe. Ja na dystansie przeszło 691 km uzyskałem średnie spalanie wynoszące 6,2 l/100 km. To przyzwoity wynik, biorąc pod uwagę, że mniej więcej połowa tego dystansu, to była jazda drogami szybkiego ruchu, a jakieś 140 km przejeździłem w ruchu miejskim. Dodajmy przy okazji, że Opel Crossland waży, w zależności od wersji – od 1.174 do 1.366 kg. Ładowność wynosi od 464 do 531 kg. Podróżując w cztery osoby nie zauważałem wpływu obciążenia (łącznie ok. 250 kg) na osiągi samochodu.

Całkiem dobrze wypada promień skrętu. Opel podaje wartość średnicy zawracania „między ścianami” na 11,2 metra. I faktycznie – zwrotność, co doceni każdy poruszający się Crosslandem w mieście, jest dobra. Układ kierowniczy zapewnia dobrą precyzję i niezły poziom informacji zwrotnych, jest też wystarczająco bezpośredni. Pozwala to na przyjemne pokonywanie zakrętów, lepsze nawet, niż mogłoby się to początkowo wydawać z uwagi na wysokość samochodu. To wpływ zawieszenia, które jest raczej sprężyste, niż komfortowe. Niestety na zniszczonych nawierzchniach odczuwa się to dość nieprzyjemnie, a do tego z podwozia potrafią dochodzić donośne odgłosy pracy zawieszenia. Jako miłośnik komfortowego pokonywania dróg nie bardzo mogłem to zaakceptować.

Moje krytyczne uwagi w tym zakresie starały się naprawić nieźle grający zestaw audio oraz skuteczna klimatyzacja. Łatwa obsługa samochodu też pozostawiła po sobie dobre wrażenie. Pochwalić trzeba również dobry obraz zapewniany przez kamerę cofania. To wszystko uprzyjemnia codzienne użytkowania Opla Crosslanda. A kiedy się jeszcze to auto skonfiguruje w atrakcyjnych barwach – naprawdę może się podobać, zaś dobrze dobrane malowanie pomoże ukryć dość specyficzne proporcje samochodu.

Mimo wszystko jednak Opel Crossland, choć posiada wiele zalet, nie skradł mojego serca. To funkcjonalny miejski SUV z kilkoma naprawdę świetnymi rozwiązaniami. Kilka elementów bardzo przypadło mi do gustu. W ostatecznym rozrachunku jednak Crossland wydał mi się trochę zbyt nijaki, jak na ten segment, zbyt mało wyrazisty. Wersja testowana rzeczywiście wygląda naprawdę nieźle dzięki dwukolorowemu nadwoziu w barwach, których połączenie lubię. Dobre wyposażenie kusi. Niestety praca zawieszenia i proporcje nadwozia mnie osobiście nie przekonały. Pozostałe elementy – zdecydowanie tak. Jeśli więc lubicie taką pracę zawieszenia, a stylistyka Wam odpowiada – to może być naprawdę ciekawa propozycja, zwłaszcza, że jest całkiem nieźle wyceniona (uwzględniając bogate wyposażenie wersji Ultimate). Być może jednak zaciekawi Was inny model z gamy Opla, którego test zamieszczę już wkrótce. Model, który – mimo wyraźnie sztywniejszego zawieszenia – o wiele bardziej przypadł mi do gustu!

 

Dziękuję Firmie Opel Polska za udostępnienie samochodu do testu.

 

 

Krzysztof Gregorczyk.

Francuskie.pl w Google News Ustaw Francuskie.pl jako preferowane źródło
Francuskie Samochody Olej do silnika 1.2 PureTech Akcja Lucim
Zapisz się na newsletter
Najciekawsze newsy i testy o francuskich autach — bez spamu. 1–2 razy w tygodniu.
Możesz wypisać się w każdej chwili.

Galeria

Galeria dołączonych zdjęć

051. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy065. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy066. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy067. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy068. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy069. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy070. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy071. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy072. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy073. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy074. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy064. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy063. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy062. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy052. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy053. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy054. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy055. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy056. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy057. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy058. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy059. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy060. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy061. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy075. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy076. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy090. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy091. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy092. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy093. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy094. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy095. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy096. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy097. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy098. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy099. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy089. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy088. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy087. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy077. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy078. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy079. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy080. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy081. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy082. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy083. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy084. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy085. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy086. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy100. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy001. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy015. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy016. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy017. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy018. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy019. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy020. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy021. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy022. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy023. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy024. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy014. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy013. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy012. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy003. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy004. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy005. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy006. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy007. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy008. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy009. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy010. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy011. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy025. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy026. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy040. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy041. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy042. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy043. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy044. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy045. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy046. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy047. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy048. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy049. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy039. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy038. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy037. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy027. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy028. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy029. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy030. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy031. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy032. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy033. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy034. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy035. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy036. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy050. Opel Crossland – po liftingu wyglada lepiej Testy
5 5 głosy
Ocena artykułu
Tagi: OpelCrossland
Udostepnij1069Tweet668Udostepnij187
Krzysztof Gregorczyk

Krzysztof Gregorczyk

Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat francuskiej motoryzacji, od lat związany z redakcją francuskie.pl. Autor największej liczby artykułów i wiadomości publikowanych w serwisie, regularnie relacjonujący wydarzenia branżowe oraz targi motoryzacyjne w kraju i za granicą. Jego testy samochodów należą do najdokładniejszych w polskiej sieci motoryzacyjnej i wyróżniają się dbałością o szczegóły oraz rzetelną oceną użytkową. Miłośnik jazdy po krętych drogach, znany także jako nieustępliwy tropiciel nieścisłości i braku obiektywizmu w prasie motoryzacyjnej.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
12 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Popularne teraz

  • Citroen we Wloszech w 2025 roku. C4 Testy

    Stellantis wybrał jeden olej dla wszystkich, dotyczy także marek Fiat, Citroën, Peugeot i Alfa Romeo

    2841 udostępnienia
    Udostepnij 1136 Tweet 710
  • Tania Astra z silnikiem benzynowym o mocy 130 KM wchodzi na rynek

    1229 udostępnienia
    Udostepnij 492 Tweet 307
  • Nowy Citroën Berlingo, Peugeot Partner i Fiat Doblò nadjeżdżają. Będzie ważna modernizacja, znamy datę

    1003 udostępnienia
    Udostepnij 401 Tweet 251
  • Produkcja Fiata Toro idzie pełną parą. To już 650.000 egzemplarzy

    3866 udostępnienia
    Udostepnij 1546 Tweet 967

Testy samochodów

10. Peugeot 3008 2.0 HDi test Testy
Testy

Test: Peugeot 3008 2.0 HDi 150 KM – oszczędne auto z dieslem i pierwszy crossover Peugeot. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Krzysztof Gregorczyk
2012-12-31
Renault Megane
Testy

Test: Używany Renault Megane 1.4 TCe 130 KM 2011 Grandtour – idealne auto dla rodziny? Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Tomasz Nowicki
2018-07-30
03. Citroen C5 Aircross Hybrid Testy
Citroën - testy i opinie

Test: Nowy Citroën C5 Aircross Hybrid 225 KM. Ultrakomfortowy SUV dla rodziny. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Krzysztof Gregorczyk
2020-10-24
dacia jogger 2026 spalanie 6 Testy
Wiadomości

Nowa Dacia Jogger Full Hybrid 1.8 155 KM. Przetestowaliśmy spalanie: 3,7 litra na 100 kilometrów.

autor Bartłomiej Siedlarz
2026-05-24
Renault Espace TCe 225
Testy

Test: Renault Espace TCe 225 KM EDC Initiale Paris – minivan klasy biznes. Opinie, wady, zalety, plusy, minusy, spalanie.

autor Małgorzata Kozikowska
2018-08-09

Najnowsze komentarze

  • tomkasz - Czy duży SUV Coupé 1.2 pojedzie 180 km/h z pełnym obciążeniem?
  • Amarantowy Książe - Dlaczego nowa Dacia Striker to samochód z naszego dzieciństwa w nowoczesnym wydaniu?
  • Piotr - Fiat, Citroën i Peugeot rosną, Renault Group traci, a Dacia notuje spadki. Wyniki sprzedaży nowych samochodów w Europie kwiecień 2026
  • Emeryt Marian - Test: Nowy Fiat Grande Panda Hybrid 110: pomysłowy jak mało co (Zalety, wady, opinia)
  • Emeryt Marian - Komfort z dieslem pod maską. Używany, krajowy Citroën C5 Aircross I – ile kosztują najtańsze egzemplarze?
  • Emeryt Marian - DS Automobiles rusza z nową kampanią potomkini polskiego króla. Paryż zmienia się pod wpływem DS 3 Maison Sarah Lavoine
  • Edek - Stellantis wybrał jeden olej dla wszystkich, dotyczy także marek Fiat, Citroën, Peugeot i Alfa Romeo
  • Reklama
  • Redakcja Francuskie.pl
  • Kontakt
  • Współpraca
  • Organizujesz zlot?

Francuskie samochody
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny. Piszemy o markach Alpine | Citroen | Dacia | DS Automobiles | Fiat | Jeep | Nissan | Opel | Peugeot | PSA | Renault | Stellantis. Copyright © 2004 - 2024 Francuskie.pl. wydawca LiveLink sp.z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie części lub całości bez zgody wydawcy zabronione.
Kontakt w sprawie reklamy: [email protected]
Kontakt z redakcją: [email protected]

Witam ponownie!

Zaloguj się

Zapomniane hasło?

Odzyskaj hasło

Wpisz nazwę użytkownika lub adres by uzyskać hasło

Zaloguj się
Brak wyników
temu
  • Reklama
  • Wiadomości
    • Renault
    • Citroen
    • Peugeot
    • Różne
    • Opel
    • DS Automobiles
    • Stellantis
    • Dacia
  • Testy
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Historia
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii i motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Rumunia Dacią Duster
    • Turcja
  • Używane
  • Przegląd Prasy
wpDiscuz
12
0
Skomentuj, podziel się swoją opiniąx
()
x
| Odpowiedz