Ale wypadek! System bezpieczeństwa Koleosa przerwał wyścig kolarski

15 31

Nowoczesne samochody są wyposażone w różnego rodzaju systemy wspomagające bezpieczeństwo. Wiedza o tym jak działają nie jest zbyt powszechna a z całą pewnością nie wiedział o tym sędzia wyścigu kolarskiego, który jechał w otwartym oknie dachowym Koleosa na starcie jednego z wyścigu kolarskich, co doprowadziło do wypadku. Na filmie, który widzicie poniżej, widać jak samochód szybko rusza a w momencie gdy sędzia opiera swoją rękę na przedniej szybie, Renault gwałtownie zahamowało, przez co kilku kolarzy na niego wpadło i się przewróciło. Co się stało?

Zacznijmy od tego, że nikomu na szczęście nic poważnego się nie stało. Start wyścigu przerwano i powtórzono kilkanaście minut później. Pozostaje jednak pytanie, dlaczego nowy samochód gwałtownie się zatrzymał tuż po ruszeniu. Przyczyna tkwi w systemach bezpieczeństwa. A dokładnie w funkcji aktywnego awaryjnego hamowania. W jednej z wersji, w której występuje, używa ona czujnika radarowego połączonego z kamerą, umieszczonego blisko lusterka. W momencie, gdy został on zasłonięty ręką, samochód natychmiast zaczął hamować.

W instrukcji obsługi jest to opisane tak: „Korzystając z informacji z czujnika radarowego z kamerą, system oblicza odległość, która oddziela samochód od poprzedzającego pojazdu i otaczających go pieszych. Powiadomi kierowcę, jeśli istnieje ryzyko kolizji czołowej. Kierowca może następnie zahamować pojazd, aby ograniczyć szkody wynikające z kolizji.
Uwaga: upewnij się, że szyba przednia nie jest zasłonięta (brud, błoto, śnieg, kondensacja itp.). Podczas jazdy (prędkość pomiędzy 7 a 60 km/h,  jeśli istnieje ryzyko potrącenia pieszego, na desce rozdzielczej jest wyświetlana odpowiednia informacja i towarzyszy jej sygnał dźwiękowy. Gdy uderzenie jest nieuchronne, system aktywuje hamowanie.
System może zastosować maksymalne hamowanie.” Podobnie system zachowa się, gdy wykryje samochód (system działa do 160 km/h).

Co należało więc zrobić by uniknąć takiej sytuacji? Renault pozwala wyłączyć działanie tej funkcji z menu.

Najważniejsze jednak, że nikomu nic poważnego się nie stało a dla nas to cenna lekcja z zachowania samochodu na drodze.

źródło: Jaloponik / Gizmodo

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
8 Wątki komentarzy
7 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
14 Autorzy komentarzy
MarekKacperStefanMarcin_skodalepszaodfrancuzów_zminusujciemnieCasyan Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Gość
Grzegorz

Cóż, brak umiejętności wykorzystania lub zasady działania nowoczesnych systemów to problem, który powoli dociera do konstruktorów samochodowych. Podobnie było w lotnictwie, gdzie znaczny wzrost „komputeryzacji” kokpitu spowodował wzrost wypadków lotniczych z grupy „czynnik ludzki”. Ludzie, którzy nie do końca rozumieją algorytm pracy danego systemu mogą powodować groźne sytuacje, z racji tego, że spodziewali się innego zachowania niż wyegzekwowany przez układ logiczny.
To kolejne ograniczenie, które będzie przemawiać za eliminacją człowieka zza kierownicy na rzecz pojazdów autonomicznych.

wuj
Gość
wuj

Normalne samochody mają radary w atrapie, a nie dziwaczne pomysły z lusterkiem i w przypadku zabrudzenia system się wyłącza, a nie stwarza zagrożenie na drodze.

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Mylisz się, dobre samochody mają i kamerę i radar za szybą. Tak wiec umieszczenie je za szybą jest lepsze bo szyba jest oczyszczana przez wycieraczki, a w przypadku umieszczenia w atrapie chłodnicy ciągle byłaby zabrudzona np. przez śnieg czy błoto.

Elo
Gość
Elo

Koleos ma kamerę oraz radar w atrapie

D75
Gość
D75

normalne samochody nie mają takich „systemów”, gówien utrudniających jazdę znaczy.

Jürgen
Gość
Jürgen

A teraz wyobraźcie sobie co by się stało jakby na autostradzie spłynął topniejący śnieg z dachu !!! Straszne, auta są coraz bardziej niebezpieczne !!!

Bastek
Gość
Bastek

Na autostradę nie można wjechać z czapą śniegu na dachu. Poza tym przy prędkościach autostradowych, cokolwiek jest ma dachu spłynie po nim a nie na szybę.

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Nie można ale się zdarza, że taki samochod jedzie przed nami i jak mu do tylu poleci snieg to trafia w nasza przednia szybe. Zreszta wystarczy chlapa na jezdni i tez ladnie sypie grudami po szybie.

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Jak się nie rozumie istoty działania lub nie chce się przeczytać instrukcji przed użytkowaniem to potem są takie efekty ;)
Każdy konserwatysta drży przed nowinkami a potem, jak już dobrze pozna zalety, to prawi peany…
Aż chciałoby się krzyknąć: do nauki! „nieuki” – sorry, to tylko jako żart.

Stefan
Gość
Stefan

Na autostradzie nic by się nie stało bo systemy hamowania działają tylko przy prędkościach miejskich czyli do 50km/h

Gib
Gość
Gib

Błędna interpretacja. Wg. mnie kamera zauważyła pchajacego sie przed maske kolarza i stad reakcja systemu. Pisze to jako użytkownik Koleosa.

Casyan
Gość
Casyan

Od kilkunastu dni jeżdżę nowym zestawem którego ciagnikiem jest Mercedes Actors system wykrywania przeszkód to czysta porażka kilkanaście razy pojazd wykonał awaryjne hamowanie tylko dlatego że na drodze w obrębie pasa ruchu są słupki lub bariery szczególnie kiedy takie elementy wyposażenia drogi są na zakrętach nie muszę tłumaczyć co się dzieje z zestawem kiedy awaryjne hamowanie odbywa się akurat na ostrym zakręcie!!!

Marcin_
Gość
Marcin_

Opis sytuacji jest błędny. Czujnik został zasłonięty ręką jak auto gwałtownie zahamowało, a nie odwrotnie. Ja bym bardziej podjrzewał pieszego na poboczu który idzie w kierunku jezdni i auto to błędnie zinterpretowało.

Kacper
Gość
Kacper

Droga Redakcjo, to był błąd kierowcy, który nie miał duże doświadczenia z prowadzeniem pojazdów z automatyczną skrzynią biegów. W kamerach są specjalne algorytmy sprawdzające, czy widok kamey nie jest zablokowany.
https://translate.google.com/translate?hl=en&sl=nl&u=http://www.standaard.be/cnt/dmf20190304_04229640&prev=search

Marek
Gość
Marek

Chciałbym żeby wypowiadali się na ten temat praktycy i kierowcy którzy mają ten system w samochodzie.