Maserati pokaże pod Florencją GT2 Stradale Fuoriserie z lakierem Blu Victory i podpisem mistrza świata w komorze silnika. Ten 640-konny egzemplarz powstał dla kolekcjonera, który chciał przywołać wyścigową historię MC12. Podczas Villa La Massa Excellence 2026 oba modele staną obok siebie.
Czwarta edycja konkursu elegancji odbędzie się od 16 do 18 października w zabytkowej posiadłości nad rzeką Arno, tuż pod Florencją. Metaliczny błękit nadwozia przełamują białe detale. Duży trójząb zdobi dach z matowego karbonu, a na tylnym skrzydle pojawił się biały napis Maserati. Wyścigowe skojarzenia wzmacniają numer 33, włoska flaga i czarne koła z centralnym mocowaniem. W kabinie połączono niebieską i czarną Alcantarę.
Najbardziej osobisty akcent kryje się jednak przy silniku. Na prośbę właściciela komorę silnikową podpisał Andrea Bertolini, który za kierownicą MC12 zdobył mistrzostwo świata FIA GT1 w 2010 roku. Kolekcjoner dostał więc również autograf kierowcy współtworzącego historię modelu, który go zainspirował. W 2004 roku Maserati wróciło z MC12 do międzynarodowych wyścigów GT po 37 latach przerwy. Do najważniejszych sukcesów tego samochodu należą trzy zwycięstwa w 24-godzinnym Spa: w 2005, 2006 i 2008 roku.
W lipcu opisywaliśmy turkusowo-czarne GT2 Stradale inspirowane MC12, zamówione przez kolekcjonera z Tajwanu. Prezentowany teraz samochód ma inną konfigurację. Maserati niedawno sięgnęło też po historyczne barwy Eldorado dla GT2 Stradale.
Pod nadwoziem pracuje V6 Nettuno o mocy 640 KM. Według danych producenta GT2 Stradale przyspiesza od 0 do 100 km/h w 2,8 sekundy i przekracza 320 km/h. Drogowy model korzysta z doświadczeń zdobytych przy wyścigowym Maserati GT2.
W sobotę 17 października samochody wezmą udział w pokazie i paradzie w ogrodach willi. Dzień później GT2 Stradale pojawi się na torze Mugello podczas finałowej parady wydarzenia.






