Sobota przed GP Monako 2026 stała w księstwie pod znakiem trzeciego treningu i kwalifikacji do dzisiejszego wyścigu. Wyścigu, w którym bardzo trudno jest wyprzedzać, bo tor uliczny jest bardzo wąski, bardzo kręty, za to całość jest szalenie widowiskowa. Z uwagi na warunki bardzo ważne są kwalifikacje, ale nie bez znaczenia pozostaje też taktyka na wyścig. Jaka ona będzie, przekonamy się dziś – GP Monako zaczyna się za godzinę. A o tym, co działo się wczoraj, opowiadają kierowcy i dyrektor zarządzający.
Kierowcy BWT Alpine F1 Team przygotowując swoją pewność na GP Monako uzyskali w czasie trzeciego treningu czasy 1:14,480 (Pierre) i 1:15,179 (Franco). Szczerze mówiąc nie napawało mnie to optymizmem, ale wiadomo, że GP Monako jest trudne i nawet jeśli nie uda się tu zdobyć punktów, to nie będę bardzo rozczarowany.
Znajdź najlepszy model Alpine dla siebie
Ale kwalifikacje do GP Monako okazały się nieco lepsze. Pierre ukończył je z 9. czasem (1:13,226), a Franco był 14. z czasem 1:13,995. Popatrzcie – to tylko niespełna 0,77 sekundy, a pięć miejsc różnicy na polach startowych!

Pierre Gasly: „Jestem bardzo zadowolony z tego wyniku i myślę, że nie mogliśmy dziś osiągnąć lepszego miejsca niż dziewiąte, co jest najlepszą pozycją za czwórką czołowych zespołów, które obecnie są poza naszym zasięgiem. Byłem w euforii, przekraczając linię mety, z prawdziwym przypływem adrenaliny po pokonaniu ostatniego okrążenia w Q3.
Podjąłem wiele ryzyka, ocierając się o bariery na każdym kroku! To wyjątkowe uczucie, gdy wszystkie elementy układanki składają się w całość. Wszyscy musieliśmy ciężko pracować, aby to osiągnąć, ponieważ jak dotąd weekend nie był łatwy.
Ten tor jest zawsze wyjątkowy i nigdy nie czujemy, że samochód jest idealny. Taka jest natura tego toru, więc staraliśmy się dopracować drobne szczegóły, aby poprawić cały pakiet. Zespół wykonał świetną robotę i naprawdę ciężko pracował, aby postawić nas w sytuacji, w której ostatecznie wszystko sprowadza się do drobnych strat.
Kiedy dostałem się do Q3, dałem z siebie absolutnie wszystko! Wiemy, jak ważne są tutaj kwalifikacje. Chociaż spodziewamy się, że wyprzedzanie będzie trudne, jestem otwarty i zobaczymy, co przyniesie wyścig”.

Franco Colapinto: „Z jednej strony jestem rozczarowany wynikiem, ponieważ zawsze chcemy startować z jak najwyższej pozycji w GP Monako, biorąc pod uwagę, że to jedna z najważniejszych sesji kwalifikacyjnych w roku. Z drugiej strony jestem naprawdę dumny z zespołu i pracy, którą włożyliśmy, aby zrozumieć nasze trudności i zidentyfikować obszary do poprawy w samochodzie. Pracowaliśmy do późna w nocy i poczyniliśmy znaczne postępy w porównaniu z wczoraj.
Ostatecznie zabrakło nam zaledwie kilku dziesiątych sekundy do awansu do Q3. Jednak różnice na tym krótkim torze są tak małe, że utknęliśmy poza pierwszą dziesiątką. Spodziewamy się więc długiego wyścigu w niedzielę.
Od początku weekendu zmagałem się z blokadami przednich i tylnych kół, a to jest kosztowne, gdy nie ma się pewności siebie, by cisnąć do granic możliwości. W tym tygodniu gwiazdy po prostu nie były w tym samym położeniu, w przeciwieństwie do poprzednich rund. Przyjeżdżając tutaj, wiedzieliśmy, że to wyjątkowy tor, który może nie uwydatnić mocnych stron naszego obecnego pakietu.
W niedzielę damy z siebie wszystko, starając się unikać problemów na starcie i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję. W GP Monako może się zdarzyć wszystko, na przykład przerwanie wyścigu czy czerwone flagi, więc musimy być gotowi, by je wykorzystać.

Steve Nielsen: „Przede wszystkim gratulacje dla Pierre’a za imponujący występ w kwalifikacjach. Kiedy różnice między podobnie dobranymi samochodami są tak małe, oczekuje się, że kierowca zrobi różnicę, a Pierre spisał się dziś bezbłędnie. Jest dobrze przygotowany na GP Monako, gdzie spodziewanym celem jest zdobycie punktów.
Jako zespół wiemy, że ten weekend był jak dotąd pełen wyzwań, a pewne ograniczenia naszego pakietu zostały uwypuklone. Poświęciliśmy dużo czasu na zrozumienie i zidentyfikowanie obszarów, na których musimy się skupić, oraz na wprowadzenie subtelnych korekt, aby zmaksymalizować nasze osiągi. Pierre czuje się tu wyraźnie bardziej komfortowo niż Franco, co znajduje odzwierciedlenie w końcowym wyniku.
Dla Franco ten tydzień był bardziej skomplikowany niż poprzednie. Nie jest jeszcze w pełni zsynchronizowany z samochodem, ale wykonał dobrą robotę, zaliczając czyste okrążenia w kwalifikacjach, zanim stracił zaledwie kilka dziesiątych sekundy do Q3. Jego wysiłki i postępy od piątku zasługują na uznanie. Jutro spodziewamy się typowego GP Monako, gdzie będziemy musieli być gotowi na wykorzystanie każdej nadarzającej się okazji i zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby przejechać czysty wyścig obydwoma naszymi samochodami”.
Start wyścigu o GP Monako dziś o 15:00. Można go będzie oglądać w telewizji Eleven Sports.
Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team













