Jak bezpieczne są chińskie samochody? Wyniki testów, to jedno, a praktyka drugie, co widać na przykładzie jednego z SUV-ów. Chodzi o Chery Tiggo 5X z 2020 roku, w którym – podczas skrętu kół – elastyczne przewody hamulcowe ocierają o opony. Film opublikowany na Instagramie przez jednego z internautów pokazuje sytuację, która w normalnym samochodzie nie powinna mieć miejsca w żadnych warunkach.
Problem dotyczy układu hamulcowego – a więc elementu bezpośrednio związanego z życiem i zdrowiem kierowcy i pasażerów. Na nagraniu widać, że przy maksymalnym skręcie kół przewód hamulcowy ociera się opony – w określonym położeniu dochodzi do fizycznego kontaktu. W praktyce oznacza to tarcie gumy przewodu o obracającą się oponę. Efekt? Stopniowe przecieranie, osłabienie materiału, a w skrajnym przypadku nagłe pęknięcie przewodu i utrata hamowania. To nie teoria. To realne zagrożenie.
Część komentujących próbuje bagatelizować problem, twierdząc, że sytuacja ma miejsce jedynie wtedy, gdy samochód znajduje się na podnośniku, a zawieszenie nie pracuje w normalnym zakresie. Tyle że to argument wyjątkowo słaby. Samochód w trakcie jazdy również doświadcza odciążenia kół: na dziurach, progach zwalniających, nierównościach, w terenie czy podczas dynamicznych manewrów. W takich warunkach geometria zawieszenia zmienia się, a koło może znaleźć się w bardzo podobnym położeniu jak na podnośniku.
Oczywiście przewód hamulcowy nie musi się przetrzeć od razu. Wystarczy, że zostanie osłabiony. Reszta może wydarzyć się później – na autostradzie, w trasie, podczas hamowania awaryjnego, większego obciążenia układu. I wtedy nie ma już znaczenia, czy „normalnie nie ocierał”.
Film obrazujący problem:
Wyświetl ten post na Instagramie







