Dacia Duster w terenie tak dobra, jak Audi Q8! Stronniczy przegląd prasy: MOTOR nr 11/2020

7 3 533

DS 7 Crossbacka oraz Dacię Duster można dostrzec na okładce aktualnego wydania tygodnika MOTOR. Więcej francuskich akcentów na stronie tytułowej pisma nie ma. Czy warto więc wydać 229 groszy na ten periodyk? Sprawdźmy, może wewnątrz numeru zainteresuje nas coś więcej.

polecamy

naklejki 3D "Francuz płakał jak sprzedawał"

seria limitowana - kto pierwszy ten lepszy. Tylko na Allegro.

 

MOTOR nr 11 (3481) z 09.III.2020
Wydawca: Bauer Sp. z o.o. Sp. k.
Stron: 56 (z okładką)
Cena: 2,29 zł
Koszt 1 strony: ponad 3,7 grosza
Warto kupić? Można
O jakich interesujących nas markach piszą: Citroën, DS Automobiles, Peugeot, Renault, Dacia, Opel
Jakie modele opisano/pokazano/wspomniano: Ami, C4 Picasso, XM, Xsara Picasso, 7 Crossback, 9 Crossback, Aero Sport Lounge, 208, 3008, 508, 605, 25, Morphoz, Talisman, Duster, Logan, Spring, Astra

 

Na stronie 4. opublikowano ciekawy list czytelnika. Za rok będzie obchodził 50. urodziny i chciałby sobie sprawić jakiegoś youngtimera. Zainteresowało go Renault 25, a MOTOR chwali ten wybór przypominając, że to auto konkurowało w swoich latach z Citroënem XM i Peugeotem 605. Aktualny flagowiec Renault (nie licząc Espace’a), to Talisman, o którym MOTOR także wspomina.

Na stronach 6-13 MOTOR przedstawia nowości, które miały zostać pokazane na targach w Genewie, ale że salon odwołano, więc i prezentacje musiały się przenieść do cyberprzestrzeni. Wspomniano Dacię Spring, elektryczną zapowiedź taniego samochodu na prąd, Citroëna Ami, elektryczne autko miejskie rozpędzające się do prędkości miejskich, a także koncepcyjne Renault Morphoz i DS Aero Sport Lounge. Przy tym drugim wspomniano także DS 9 Crossback, który może się pojawić już w przyszłym roku.

Na stronach 14-15 MOTOR przedstawił szeroko rozumiany nadchodzący sezon Formuły 1. Nie zabrakło tam wzmianek i Renault, jako zespole i dostawcy silników.

Porównanie SUV-ów napędzanych na cztery koła znajdziecie na stronach 16-25. MOTOR zestawił siedem aut z różnych półek cenowych, a najtańszym modelem w porównaniu jest Dacia Duster. Oceniano działanie napędu 4×4, prześwit, pracę zawieszenia, zdolności terenowe, silnik i skrzynię oraz cenę zakupu. Wygrał Jeep Wranglem Unlimited. Drugie miejsce zajęły dwa auta – Audi Q8 i Dacia Duster! Naprawdę Dacia zremisowała z 6,5-krotnie droższym Audi! Czwarte miejsce zdobyła Toyota Rav4, piąte ex aequo Alfa Romeo Stelvio i Seat Tarraco, a stawkę zamknął Mercedes EQC 400.

Test Opla Astry 1.2 Turbo GS Line znajdziecie na stronach 26-27. Nie będę się nad nim rozwodził, bo to auto ma jeszcze niewiele wspólnego z rozwiązaniami PSA. Pochwalono go za przestronną kabinę, pewność prowadzenia, dobrą dynamikę i niskie zużycie paliwa. Za wady uznano przeciętną precyzję skrzyni biegów oraz nie najlepszą kulturę pracy silnika. Przypomnijmy, że Astra ma oplowskie jednostki napędowe, nie francuskie.

Ale już na kolejnych trzech stronach znajdziecie samochód francuski na wskroś. To DS 7 Crossback E-Tense. Ta hybryda generuje 300 KM, co pozwala na naprawdę dynamiczne przyspieszanie, ale jej domeną jest jazda bardzo komfortowa.

Redaktor Sobolewski przypomina, że DS 7 Crossback powstaje na tej samej platformie, na której budowane są Peugeoty 3008 i 508. Hybryda DS Automobiles ma silnik benzynowy o mocy 200 KM i dwa silniki elektryczne (po jednym na każdą oś) dające dodatkowych 100 KM do łącznej mocy hybrydowej. Ten SUV rusza na silnikach elektrycznych (no chyba, że ma kompletnie rozładowane akumulatory, ale system dba o to, by do takich sytuacji nie dochodziło) i jeśli tylko warunki na to pozwalają do prędkości 135 km/h potrafi korzystać tylko z nich.

MOTOR w pewnym sensie jednak mnie zaskoczył. Pozytywnie. Stwierdził, że DS 7 Crossback, to bez wątpienia premium i nawet uczynił z tego stwierdzenia śródtytuł! Zalet samochodu jest wiele, wyposażenie naprawdę bogate, a i cena ma odpowiedni dla segmentu premium poziom. MOTOR uznał ją jednakże za konkurencyjną w porównaniu z rywalami, zwłaszcza po uwzględnieniu bogatego wyposażenia, za które u BMW, Mercedesa, czy Audi trzeba zwykle mocno dopłacać. Za to przestronność DS 7 Crossbacka jest lepsza, niż w uznanych markach tego segmentu!

Szerzej o samochodach hybrydowych MOTOR pisze na stronach 32-35. Wylicza różne rodzaje hybryd łącznie z tzw. mikrohybrydami. Wspomina Peugeota 208 1.6 e-HDi i… żadnego innego auta francuskiego! To jest naprawdę duże przegięcie!!!

W dziale Używane (strona 42.) przeanalizowano Citroëna C4 Picasso pierwszej generacji. Wspomniano też Xsarę Picasso. Za przeciętne uznano jakość materiałów (chyba oszaleli!) i osiągi. Powyżej średniej wpadł komfort jazdy, a bardzo dobrze przestronność wnętrza, pojemność bagażnika, wyposażenie i wygląd i styl. W ocenie eksploatacji za przeciętne uznano ceny części, koszty serwisu i awaryjność. Powyżej średniej oceniono ceny zakupu i zużycie paliwa, a na notę bardzo dobrą zasłużyły dostępność części i dostępność serwisu.

Są ludzie, którzy dużo jeżdżą, ale nie chcą auta z silnikiem wysokoprężnym. Idealnym rozwiązaniem dla wielu z nich jest samochód zasilany LPG. Instalację gazową można oczywiście zamontować „samemu”, ale są też oferty z instalacjami fabrycznymi. Wśród przykładów wymienionych przez MOTOR na stronach 44-47 znalazły się Dacie Logan i Duster.

I to już wszystko, co MOTOR napisał o interesujących nas samochodach w aktualnym numerze.

 

 

Krzysztof Gregorczyk; grafika: MOTOR

Galeria

Może ci się spodobać również
avatar
2 Wątki komentarzy
5 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
6 Autorzy komentarzy
BonkBonkGrzegorzdacia klub AdamPiotr Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał Z.
Gość
Michał Z.

Mnie nie dziwi wynik testu samochodów z napędem 4×4. Sam jeżdżę na codzień Dusterem 4×4 po drogach różnej jakości, szutry, błoto itp. Jak dla mnie to jest idealny kompromis między rasową terenówką a bulwarowymi samochodami 4×4. Oczywiście Duster nie pojedzie tam gdzie Wrangler, ale lepiej zachowuje się na asfalcie, nie prowadzi się jak „sportowe” SUV-y, ale dojedzie dalej niż wiele z nich.

Bonk
Gość
Bonk

Idealny kompromis to obecna g klasa. Odkąd zmienili zawieszenie z przodu prowadzi się lepiej na asfalcie, niewiele tracąc w terenie.

Michał Z.
Gość
Michał Z.

Zgadzam się, ale cena klasy G już nie jest kompromisowa;)

Piotr
Gość
Piotr

Super auto kolega kupił nowe po 35 tyś. km. Na nowej asfaltowej drodze zgubił tylną sprężynę. Pękła na pół i wyleciała. Gość ma auto od nowego 3 lata mało jeździ dba żadnych pasażerów w bagażniku wozi powietrzechucha dmucha, auto nigdy nie widziało terenu. Druga ma widoczny ślad pęknięcia też w połowie wysokości obydwie rude jaj z 10 letniego auta. Wszystko rozumiem tanie auto niwygłuszone plastikowe ale zebu sprężyny w czasie jazdy wypadały to coś jest nie halo.

dacia klub Adam
Gość
dacia klub Adam

W Dusterach była akcja serwisowa na sprężyny tyłu jakiejś partii. Nie pamiętam w tej chwili jakie roczniki, ale każdy właściciel w PL dostał zaproszenie na wymianę i wymieniali sprężyny, śruby i miseczki. Więcej na daciaklub.pl, zapraszam

Grzegorz
Gość
Grzegorz

Wiesz, może jakieś wpadki się zdarzały w Dacii, ale wierz mi, że bardziej spektakularne zdarzały się już samochodom klasy premium. Poszperaj sobie na YT i zobacz chociażby filmik o wpadającym w drgania Mercedesie AMG za 1 milion zł czy nowej A klasie, w którym spaliła się żywcem dziewczyna na autostradzie A2. Oczywiście takie rzeczy nie mają prawa się zdarzać, ale zdarzają się wszystkim producentom.

Bonk
Gość
Bonk

Ja mam źle, ale inni mają gorzej. Super podejscie.