Nowa Dacia Sandero Full Hybrid wjeżdża na teren od lat zajmowany przez produkowany we Francji samochód Toyota Yaris. Nowe Sandero z pełną hybrydą 1.8 o mocy 155 KM ma zużywać tylko 4,2 l/100 km, oferować automatyczną skrzynię i zapewniać dynamikę wyraźnie lepszą niż Yaris Hybrid. Wkrótce pojawi się w naszym kraju.
W Polsce Toyota Yaris była do niedawna jednym z samochodów, które przychodzą na myśl klientom szukającym niewielkiej, oszczędnej i sprawdzonej hybrydy. Dacia zamierza jednak wejść dokładnie w tę część rynku z modelem, który może zmienić dotychczasowy układ sił. Nowa Dacia Sandero Hybrid 155 otrzymała bowiem czterocylindrowy silnik benzynowy 1.8, dwa silniki elektryczne i automatyczną przekładnię. Łączna moc układu wyniesie 155 KM, a homologacyjne zużycie paliwa ma zaczynać się od zaledwie 4,2 l/100 km. To połączenie, którego w tym segmencie wielu konkurentów nie ma: duża pojemność silnika, bardzo niskie spalanie i świetne osiągi. Sandero ma być jednocześnie oszczędne w mieście i wystarczająco dynamiczne podczas jazdy w trasie.

Dacia Sandero celuje prosto w Toyotę Yaris
Toyota przez wiele lat nie miała bezpośredniego konkurenta wśród niedużych pełnych hybryd. Produkowany we Francji Yaris zbudował więc tu swoją pozycję. Dacia nie ukrywa, że nie zamierza kopiować Toyoty, tylko zrobiła auto lepsze: ma więcej mocy, większe nadwozie i niższą cenę. I właśnie te elementy mogą przekonać osoby, które dotychczas automatycznie kierowały się do salonów Toyoty.
Model |
Moc |
Zużycie paliwa |
Skrzynia biegów |
|---|---|---|---|
Dacia Sandero Hybrid 155 |
155 KM |
od 4,2 l/100 km |
automatyczna |
Toyota Yaris Hybrid 116 |
116 KM |
od około 3,9 l/100 km |
automatyczna e-CVT |
Toyota Yaris Hybrid 130 |
130 KM |
od około 4,2 l/100 km |
automatyczna e-CVT |
Toyota pozostaje więc minimalnie oszczędniejsza w podstawowej wersji, ale różnica pomiędzy 3,9 a 4,2 l/100 km jest niewielka, ale Sandero odpowiada na nią znacznie wyższą mocą. W porównaniu z Yarisem Hybrid 116 ma aż 39 KM więcej, a wobec mocniejszej odmiany 130 KM zachowuje przewagę 25 KM. Ale to nie jedyne zalety Sandero: układ napędowy Dacii składa się z wolnossącego, czterocylindrowego silnika benzynowego 1.8 o mocy 109 KM, głównego silnika elektrycznego rozwijającego 50 KM oraz wysokonapięciowego rozrusznika-generatora. Energia jest magazynowana w akumulatorze o pojemności 1,4 kWh. Nie trzeba podłączać go do gniazdka, akumulator ładuje się podczas hamowania, zwalniania oraz pracy jednostki spalinowej.
Automatyczna przekładnia ma cztery przełożenia przeznaczone dla silnika benzynowego i dwa wykorzystywane przez napęd elektryczny. Konstrukcja nie ma klasycznego sprzęgła, a samochód zawsze rusza przy użyciu energii elektrycznej. Dacia deklaruje, że w ruchu miejskim Sandero może jechać z wyłączonym silnikiem spalinowym nawet przez 80% czasu. To właśnie częste wykorzystywanie jednostki elektrycznej ma pozwolić uzyskać spalanie na poziomie 4,2 l/100 km. Do tego 1.8 155 KM jest już jednostką sprawdzoną: znakomicie sprawdza się w większych modelach Dacii tak jak Bigster czy Duster. Za moment trafi również do Dacii Striker.
Dacia Sandero 1.8 przyspiesza dużo lepiej niż Toyota Yaris Hybrid. Oszczędna hybryda, sportowe osiągi

Pełne hybrydy kojarzą się przede wszystkim z oszczędną i spokojną jazdą, ale sandero Hybrid 155 ma pokazać, że niewielkie zużycie paliwa może iść w parze z dobrymi osiągami. Według pierwszych danych samochód ma przyspieszać od 0 do 100 km/h w około 8,1 s i osiągać prędkość maksymalną 180 km/h (limiter fabryczny) i Dacia zastanawiała się, czy nie dać na Sandero znaczka GT. Dla porównania Toyota Yaris Hybrid 116 potrzebuje na osiągnięcie 100 km/h około 9,7 s a mocniejsza odmiana Hybrid 130 wykonuje ten sam manewr w około 9,2 s.
Zobacz nasze redakcyjne testy samochodów Dacia
Sandero jest większe od Yarisa, ma też większy bagażnik
Dacia ma również przewagę wynikającą z rozmiarów nadwozia. Sandero mierzy nieco ponad 4,08 m długości, natomiast Toyota Yaris około 3,94 m. Różnica wynosi mniej więcej 14 cm – sporo w tym segmencie. Większe nadwozie przekłada się na przestronniejszą kabinę, szczególnie na tylnej kanapie. Sandero może być dzięki temu łatwiejsze do zaakceptowania jako jedyny samochód w rodzinie, podczas gdy Yaris pozostaje modelem mocniej skoncentrowanym na jeździe miejskiej.

Dacia ma również bagażnik o pojemności około 328 litrów. Toyota Yaris oferuje 286 litrów. W codziennym użytkowaniu różnica 42 litrów może oznaczać możliwość zmieszczenia dodatkowej walizki lub większych zakupów.
Cena zdecyduje o sukcesie w Polsce
Najważniejszej informacji nadal nie znamy. Dacia nie ogłosiła jeszcze polskiej ceny Sandero Hybrid 155 a to właśnie od cennika będzie zależało, czy nowy model rzeczywiście stanie się poważnym konkurentem Yarisa. Toyota Yaris Hybrid z rocznika modelowego 2026 kosztuje katalogowo od 101.400 zł. W aktualnej ofercie promocyjnej podstawowa wersja Active została przeceniona do 89.900 zł. Sandero ma być jednak znacznie tańsze. Nieoficjalnie wiemy, że Dacia ma zamiaru rywalizować z z ceną katalogową Toyoty, uwzględni ceny transakcyjne a więc rabaty i finansowanie. Marka zamierza podkreślać 7 lat gwarancji.

Pierwsze ceny i szczegółowe dane techniczne Dacii Sandero Hybrid 155 opisywaliśmy już wcześniej. Teraz pozostaje najważniejsze pytanie: ile nowa hybryda będzie kosztowała w Polsce.
Źródło: Dacia






