Dacia w Hiszpanii uruchomiła promocję, która może mocno namieszać na rynku samochodów używanych. Marka należąca do grupy Renault oferuje klientom nawet 10 lat gwarancji lub 200.000 km ochrony. Bez abonamentu, bez dodatkowej składki i bez kupowania kosztownego pakietu przy zakupie auta. Wystarczy przegląd w ASO.
Jak działa gwarancja 10 lat? Mechanizm jest prosty: właściciel Dacii wykonuje przegląd w autoryzowanym serwisie Dacia, a samochód otrzymuje kolejny rok ochrony gwarancyjnej. Program działa do momentu osiągnięcia przez pojazd 10 lat lub 200.000 km przebiegu. Każda kolejna oficjalna obsługa może więc przedłużać spokój właściciela o następne 12 miesięcy lub 30.000 km. Najbardziej sensacyjny element programu dotyczy samochodów, które już wypadły z fabrycznej gwarancji albo od dawna nie pojawiały się w autoryzowanej sieci. Dacia España informuje, że kierowcy mogą wrócić do oficjalnego serwisu i ponownie aktywować ochronę. Promocja jest ograniczona czasowo i obowiązuje do 31 marca 2027 roku.

To bardzo mocny ruch w segmencie marek popularnych, mimo że regulamin wyłącza m.in. części eksploatacyjne, zużycie wynikające z normalnej jazdy, szkody powypadkowe, elementy takie jak opony, sprzęgło, wydech, tapicerka, multimedia czy uszkodzenia kosmetyczne. Ochrona dotyczy przede wszystkim usterek mechanicznych i elektrycznych wynikających z wad produkcyjnych lub montażowych. Ważne są też ograniczenia wejścia do programu. Z regulaminu wynika, że samochód nie może mieć więcej niż 110 miesięcy od pierwszej rejestracji i więcej niż 170.000 km w momencie aktywacji. Jeśli auto nie było już objęte wcześniejszą gwarancją, obowiązuje 30-dniowy okres karencji, a wcześniejsze usterki nie są obejmowane ochroną.

Nie jest to jednak oferta dla Polski ani dla żadnego innego kraju poza Hiszpanią. Długa gwarancja nie tylko przyciąga właściciela z powrotem do ASO, ale może też podnieść wartość samochodu przy odsprzedaży.







