Wysokie ceny paliw znów zwracają uwagę na koszty eksploatacji samochodu. Tymczasem dane carVertical pokazują, że struktura aut używanych, sprawdzanych przez Polaków przed zakupem, zmienia się już od kilku lat – diesel traci udział, a zyskują samochody benzynowe i auta z mniejszymi silnikami.
Jeszcze w 2022 roku samochody z silnikami diesla stanowiły 60,2 proc. aut sprawdzanych przez polskich użytkowników carVertical. Samochody benzynowe odpowiadały wówczas za 39,4 proc.
W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku proporcje są już odwrócone: udział samochodów benzynowych wynosi 53,8 proc., natomiast diesli 42,1 proc. Zmiana ta nie nastąpiła z dnia na dzień. Już w 2023 roku udział diesli zmniejszył się do 53,7 proc., a w 2024 roku auta benzynowe po raz pierwszy wyprzedziły diesle wśród pojazdów sprawdzanych przez polskich użytkowników platformy.
„W ostatnich latach struktura aut sprawdzanych na platformie carVertical przez Polaków wyraźnie się zmieniła. To oczywiście nie jest efekt jednego czynnika ani wyłącznie cen paliw. Diesel stopniowo traci pozycję także na rynku nowych samochodów, bo zmienia się oferta producentów. Z czasem te zmiany przenoszą się na rynek pojazdów używanych” – powiedział Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny carVertical.
Ponad dwukrotnie wzrósł udział aut z małymi silnikami
Równolegle zmienia się pojemność silników samochodów sprawdzanych przez polskich użytkowników.
W 2021 roku auta z małymi jednostkami o pojemności do 1,5 litra stanowiły 12,7 proc. sprawdzanych samochodów. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku ich udział wyniósł już 26,4 proc. – ponad dwa razy więcej. Inaczej wygląda udział większych jednostek. Samochody z silnikami o pojemności 2,5 – 3,0 l odpowiadały w 2021 roku za 11,7 proc. sprawdzanych aut, podczas gdy obecnie jest to 6,4 proc.
„Ta sytuacja jest konsekwencją zmian, które na rynku nowych aut rozpoczęły się znacznie wcześniej. Silniki 1.0, 1.2 czy 1.5 od kilku lat są coraz szerzej stosowane przez producentów, dlatego dziś na rynek wtórny trafia coraz więcej takich samochodów. Byłbym więc ostrożny w stwierdzeniu, że Polacy po prostu zaczęli wybierać mniejsze silniki” – mówi Matas Buzelis, ekspert motoryzacyjny carVertical.
Czy wysokie ceny paliw przyspieszą ten trend?
Zmiany widoczne w danych carVertical rozpoczęły się na długo przed obecną falą podwyżek na stacjach. Nie można więc przypisać ich dzisiejszym cenom paliw. Te mogą jednak dodatkowo zwiększyć znaczenie kosztów eksploatacji przy wyborze samochodu.
„Obecne, rekordowe ceny oleju napędowego mogą wzmacniać znaczenie kosztów eksploatacji przy wyborze kolejnego samochodu. Kupujący patrzy nie tylko na cenę auta, ale także na to, ile będzie kosztowało jego użytkowanie. Jeśli wysokie ceny paliwa utrzymają się dłużej, interesujące będzie obserwowanie, czy spadek znaczenia diesla jeszcze przyspieszy. Nasze dane pozwalają mówić o wyraźnym, kilkuletnim trendzie, choć nie można przypisać go samym cenom na stacjach” – tłumaczy Matas Buzelis.
Informacja prasowa: CarVertical
Zobacz także:
- Ile kosztuje nowa Dacia z LPG? Modele, ceny, promocje
- Test: Renault Austral esprit Alpine full hybrid E-Tech 200 – czy tak wygląda idealny SUV?








