Fiat zapowiedział wprowadzenie na rynek nowego modelu Argo X, który będzie dzielił zarówno platformę Smart Car, jak i kanciasty styl nadwozia z oferowaną w Europie Grande Pandą. Dlaczego marka nie przeniosła nazwy Grande Panda za ocean?
Fiat oficjalnie ujawnił nazwę nowego modelu. Argo X skorzysta z nomenklatury jednego z najlepiej sprzedających się samochodów w Brazylii, dodaje jedynie „X” do nazwy, co ma zaznaczyć wyższe pozycjonowanie oraz wizerunek, który kojarzy się z popularnym segmentem SUV-ów. Wydawałoby się, że najprościej byłoby przenieść do Brazylii nazwę ze Starego Kontynentu, zwłaszcza że pojazdy korzystają z tej samej platformy Smart Car i będą miały zbliżony pudełkowaty kształt, ale każdy rynek ma swoją specyfikę.
Nomenklatura jest dobierana przez producenta na zasadzie skojarzeń i już w momencie debiutu powinna zostać dobrze przyjęta wśród potencjalnych nabywców. Nadając modelowi nazwę Argo X, Fiat zadbał zarówno o rozpoznawalność, jak i rozwój istniejącej rodziny pojazdów. Jak wyjaśnił Herlander Zola, prezes Stellantis w Ameryce Południowej, zanim zapadła decyzja Fiat przeprowadził badania rynkowe. W przeszłości, marka była krytykowana za „zabijanie” pojazdów, co ma związek z rezygnacją z modeli Marea i Brava. Praktyka przyczyniła się do obniżenia wartości rezydualnej samochodów.
„Premiera nowego Argo X będzie kontynuacją tradycji Fiata w sprzedaży samochodów osobowych w Brazylii i stanowi kolejny krok w strategii odnowy portfolio marki. Ten całkowicie nowy model będzie współistniał z obecnym Argo i ma wszystko, czego potrzeba, by stać się ikoną rynku w przyszłości. Jest on rozwijany z myślą o potrzebach klientów i rozszerzeniu naszej obecności w strategicznym segmencie, łącząc solidność, design i wydajność” – powiedział Herlander Zola.
Inną przyczyną, dla której Fiat nie zdecydował się przenieść „Grande Pandy” do Brazylii jest niska rozpoznawalność modelu. Panda w Europie ma długą historię i przez lata zdołała zbudować status kultowego modelu. W Ameryce Południowej nie ma tak wielkiego znaczenia w przeciwieństwie do Argo, który jest obecnie trzecim najlepiej sprzedającym się samochodem na rynku brazylijskim.
Swoją drogą, w Europie marka zastosowała podobny schemat na zasadzie kontynuacji historii i dobrych skojarzeń. Grande Panda mocno korzysta z dziedzictwa Pandy i nie chodzi tu tylko o nazwę, ale także design, w którym znajdujemy liczne odniesienia do I generacji. W momencie debiutu Panda i Grande Panda funkcjonowały równolegle, ale po utorowaniu drogi nowemu modelowi Fiat zdecydował się na przemianowanie Pandy na Pandinę.

Argo X to dopiero początek rozwoju oferty na rynku brazylijskim. Fiat zapowiedział wprowadzenie łącznie pięciu nowych modeli do 2030 roku. W każdym roku zadebiutuje jeden samochód.
Zobacz także:
- Strada zgarnia 72% rynku. Europejczycy nie mogą kupić żadnego z tych trzech pickupów
- Test: Nowy Fiat Cronos 1.3 CVT. Jeździłam hitem argentyńskich dróg i już wiem dlaczego jest tak popularny







