Klienci mogą już zamawiać nowego DS N°7 na rynku francuskim. DS Automobiles rozpoczęła sprzedaż kompaktowego SUV-a w cenie rozpoczynającej się od 43.900 euro, czyli ok. 186 tys. zł. Najtańszy model napędza układ hybrydowy o mocy 145 KM.
Marka DS Automobiles musi podreperować swoją sprzedaż i nie ma czasu do stracenia dlatego tym razem dosyć szybko rozpoczęła sprzedaż swojego nowego modelu. Najpierw poznaliśmy ceny kompaktowego SUV-a w Niemczech, teraz przyszła kolej na Francję. DS N°7 kosztuje nad Sekwaną 43.900 euro, czyli o 3800 euro mniej niż na rynku niemieckim. Na wersję elektryczną trzeba przeznaczyć przynajmniej 46.990 euro.
Ile będzie kosztował DS N°7 w Polsce? Marka powinna utrzymać bazową cenę w okolicach 200 tys. zł. Za poprzedni model, który jest oferowany obecnie wyłącznie z silnikiem 1.5 BlueHDi 130 trzeba zapłacić minimum 201 tys. zł. Klienci zainteresowani nowym SUV-em mogą już składać zamówienia we Francji. Pierwsze dostawy rozpoczną się jesienią 2026 roku.
„Otwarcie zamówień na całą gamę DS N°7 oznacza nowy etap w dynamicznej podróży DS Automobiles. W tym kluczowym momencie towarzyszą szczególnie atrakcyjne oferty na nasze nowe dzieło, dedykowane sztuce podróżowania w pierwszej klasie – połączeniu wyrafinowania, komfortu i technologii” – powiedział Bastien SCHUPP, dyrektor ds. marketingu i komunikacji DS Automobiles.
Trzy wersje elektryczne i hybryda
Do wyboru są cztery wersje wyposażenia: N°7, Pallas, Étoile oraz La Premiere. Dla klientów flotowych producent przygotował również poziom Business Line z napędami elektrycznymi.
Oprócz hybrydy DS Automobiles proponuje trzy elektryczne układy napędowe o mocy: 230 KM, 245 KM i 350 KM. Najmocniejszy model został wyposażony w dwa silniki i napęd na cztery koła, z kolei największy zasięg posiada wariant Long Range, który według danych producenta potrafi przejechać o 740 km na jednym ładowaniu.
Dostępnych jest sześć kolorów Palladium Grey, Topaz Blue, Alabaster White, Cristal Pearl, Perla Nera Black oraz nowy – Silk Green.
Zobacz także:
- DS N°8 ma nowy polski cennik. Co się zmieniło? Jedna wersja znika z oferty
- Czeski szef kuchni zakochał się w nowym DS N°4. „Przy 230 km/h auto trzyma się drogi jak przyklejone”






