Dziś na Red Bull Ringu odbył się trzeci wolny trening oraz kwalifikacje do jutrzejszego GP Austrii 2026. Niestety kierowcy zespołu BWT Alpine F1 Team nie pokazali nic wybitnie spektakularnego i niełatwo będzie zakończyć GP Austrii 2026 w punktach, ale to jest sport i wiele może się wydarzyć.
Statystyki z dzisiejszego dnia
Trening 3: Pierre 11. z czasem 1:08.193; Franco 14. z czasem 1:08.394
Kwalifikacje: Pierre 11. z czasem 1:07.223; Franco 16. z czasem 1:08.171

Pierre Gasly: „Naprawdę staraliśmy się dziś uzyskać jak najlepszy wynik, ale wiedziałem, że będzie ciężko. Moje pierwsze szybkie okrążenie w Q1 wystarczyło, żeby utrzymać świeży komplet opon i zmaksymalizować nasze szanse na miejsce w pierwszej dziesiątce w Q2. Przekraczając linię mety w ostatnim przejeździe w Q2, czułem, że to wystarczy, ale ostatecznie tak nie było. Jestem przekonany, że niewiele więcej można było zyskać, a Racing Bulls wydają się być w ten weekend nieco szybsi. Gdybyśmy mogli zakwalifikować się przed jednym z nich, byłby to dodatkowy atut.
Muszę jednak przyznać, że jestem zadowolony z postępów, jakie poczyniliśmy od piątku. Byliśmy bardziej konkurencyjni, więc jestem optymistycznie nastawiony na jutro. Prawdziwa walka będzie z Racing Bulls i mam nadzieję, że uda mi się wyprzedzić jednego z nich już na starcie. Wczoraj degradacja opon była całkiem dobrze kontrolowana, a w niedziele zazwyczaj robimy dodatkowy skok. Zapowiada się więc ciekawa walka i mam nadzieję, że uda nam się zdobyć punkty w GP Austrii 2026”.

Franco Colapinto: „To nie jest idealny wynik, ponieważ nie udało nam się przejechać dobrego okrążenia w Q2. Nie byliśmy w stanie pokazać naszego pełnego potencjału. Samochód spisywał się nieco lepiej dziś po południu i czuliśmy, że zrobiliśmy postępy w porównaniu z dzisiejszą poranną sesją, gdzie mieliśmy problemy ze znalezieniem odpowiedniego balansu. Jednak sytuacja pozostała nieprzewidywalna, gdy tylko cisnęło się do granic możliwości, co jest tutaj kluczowe. Z uwagi na krótki tor i niewielkie różnice między zespołami, trzeba dać z siebie wszystko, inaczej od razu traci się trzy lub cztery miejsca.
Ostatecznie tak właśnie było z moją ostatnią próbą w Q2. Atakowałem od samego początku, starając się zwiększyć prędkość w pierwszym zakręcie, ale samochód stracił przyczepność. Wypadłem z toru i musiałem zwolnić. Szkoda, że nie udało mi się przejechać ostatniego okrążenia, żeby jutro wystartować wyżej na starcie. Samochód ma tendencję do bycia bardziej konkurencyjnym w wyścigu, więc mam nadzieję, że podczas w GP Austrii 2026 uda nam się awansować i walczyć z samochodami przed nami”.

Steve Nielsen: „Nie możemy być w pełni zadowoleni z wyniku ani z przebiegu dzisiejszego dnia, ponieważ celem każdego weekendu jest umieszczenie obu naszych samochodów w pierwszej dziesiątce i zapewnienie sobie dobrej pozycji do walki o punkty w wyścigu. Biorąc pod uwagę dzisiejsze tempo Racing Bulls, nie sądzę, żebyśmy byli w stanie naprawdę konkurować, przynajmniej nie na okrążeniu kwalifikacyjnym.
Wybierz samochód Alpine dla siebie
Ostatecznie wyniki prawdopodobnie dokładnie odzwierciedlają nasz poziom na tym torze w tych warunkach. Obaj nasi kierowcy dali z siebie wszystko, aby wycisnąć z siebie maksimum. Pierre spisał się dobrze i był bardzo blisko wyprzedzenia Maxa [Verstappena], aby awansować do Q3, ale zachowanie samochodu wyraźnie pokazywało, że nie będzie łatwo. To samo dotyczyło Franco, który prezentował dobre tempo przed poważnym wypadkiem na pierwszym zakręcie podczas ostatniego przejazdu w Q2.
Wciąż uczymy się, jak w pełni wykorzystać nasze nowe możliwości. Jak widzieliśmy w piątek i podczas poprzednich Grand Prix, możemy być bardziej konkurencyjni w wyścigu i jutro będziemy dążyć do powrotu na właściwe tory”.
Krzysztof Gregorczyk; zdjęcia: BWT Alpine F1 Team










