Opel wprowadza na rynek model dla fanów małych, sportowych samochodów. Corsa GSE, najmocniejsza i zdaniem marki najbardziej emocjonująca wersja popularnego hatchbacka jest już dostępna w sprzedaży w Niemczech. Sportowa Corsa ma napęd elektryczny i kosztuje 39.900 euro (ok. 173 tys. zł).
Nowa Corsa GSE to współczesna interpretacją klasycznego hot-hatcha. „Współczesna”, oznacza w tym przypadku także napęd elektryczny. Pod niewielkim nadwoziem znalazł się układ napędowy o mocy 207 kW, czyli 281 KM oraz maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 345 Nm. Efekt? Mały Opel przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,5 sekundy. Niemiecka marka podkreśla, że to najszybszy model w ofercie. Prędkość maksymalną ograniczono do 180 km/h.
Sportowe osiągi idą w parze z bardziej bezpośrednim prowadzeniem w porównaniu do słabszych wariantów modelu. Corsa GSE otrzymała obniżone sportowe zawieszenie, specjalnie zestrojone osie i stabilizatory, hydrauliczne ograniczniki oraz zmodyfikowany układ kierowniczy i pedały. Pojazd otrzymał również mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu Torsen oraz czterotłoczkowe hamulce. Kierowca ma do wyboru trzy tryby jazdy: Sport, Normal i Eco.
Funkcjonalność pozostała na poziomie standardowej Corsy. Bagażnik oferuje od 267 do 1042 litrów przestrzeni.
Elektryczny hot hatch na co dzień
Akumulator o pojemności 54 kWh zapewnia zasięg do 374 km według cyklu WLTP. Uzupełnienie energii od 20 do 80 proc. na szybkiej ładowarce DC ma zajmować około 27 minut. Corsa GSE wyposażona jest również w funkcję V2L, dzięki której energia zgromadzona w akumulatorze może zasilać zewnętrzne urządzenia.
Opel podkreślił stylistykę wersji GSE za pomocą przeprojektowanych zderzaków, poszerzonych nadkoli oraz czarnych elementów nadwozia. Całość uzupełniają 18-calowe felgi z oponami Michelin Pilot Sport 4S w rozmiarze 215/40 R18 z żółtymi zaciskami hamulców Alcon i widocznym logo GSE.
Akcenty w kolorze żółtym pojawiają się również we wnętrzu. W kabinie znajdziemy sportowe fotele pokryte Alcantarą, z czarno-szaro-żółtą tapicerką w kratkę, mocno wyprofilowane boczki oraz zintegrowane zagłówki. Na liście standardowego wyposażenia znalazły się m.in. podgrzewane fotele i kierownica, kamera cofania 180 stopni, nawigacja, adaptacyjny tempomat oraz system bezkluczykowego dostępu i uruchamiania samochodu.
Kierowca ma przed sobą cyfrowe zegary oraz 10-calowy ekran centralny. Specjalne grafiki GSE mogą prezentować m.in. przeciążenia, parametry przyspieszenia, dane dotyczące akumulatora czy informacje związane z osiągami.
280 KM w miejskim hatchbacku
Nowa Corsa GSE jest kolejnym po Mokkce GSE elektrycznym sportowym modelem Opla. Cena pojazdu w Niemczech wynosi 39.900 euro, czyli około 173 tys. zł. Hot-hatcha będzie można oglądać publicznie podczas salonu samochodowego w Paryżu w październiku 2026 roku.
Zobacz także:
- Test: Opel Grandland 1.2 Hybrid 145 – czy większy znaczy lepszy? Sprawdzamy
- Stellantis zepchnął Opla na drugi plan. Teraz ratunek ma przyjść od Chińczyków






