Maserati Corse rozpoczęło sezon GT2 European Series 2026 w najlepszy możliwy sposób. Na torze Monza włoska marka zdobyła dwa pierwsze miejsca w pierwszym wyścigu, potwierdzając, że powrót Trójzębu do rywalizacji GT nie jest tylko marketingową opowieścią, ale realnym programem sportowym.
W sobotnim Race 1 zwyciężył Antoine Potty z zespołu i4Race, prowadzący Maserati GT2. Drugie miejsce zajęli Stefan Rosina i Gerhard Tweraser z LP Racing. Dla Maserati to szczególnie ważny wynik, bo przypada w roku obchodów 100-lecia marki w sportach motorowych. Dobry weekend zaliczył także Philippe Joseph Prette z LP Racing, który wygrał kategorię Masters zarówno w pierwszym, jak i drugim wyścigu. Roberto Pampanini i Mauro Calamia z DINAMIC Motorsport dwukrotnie stanęli na podium w Pro Am. W Monzy zadebiutował również Niccolò Pirri, startujący razem z Thomasem Yu Lee.
Maserati podkreśla, że GT2 pokazało nie tylko tempo, ale też stabilność i przewidywalność w warunkach wyścigowych. Vincent Biard, szef Maserati Corse, mówił o „konkurencyjności i niezawodności” auta oraz o tym, że wyniki są potwierdzeniem wartości całego projektu. Program sportowy marki z Modeny ma również wymiar wizerunkowy. Maserati po raz drugi z rzędu zostało oficjalnym dostawcą samochodów dla GT World Challenge Europe. GT2 Stradale pełni rolę Safety Cara, a MCPURA – Leading Cara.
Po Monzy kalendarz GT2 European Series obejmuje jeszcze Spa-Francorchamps, Misano, Zandvoort i Portimão.
Źródło: Maserati






