Milion pojazdów rocznie z polskich fabryk i 300 tys. zatrudnionych przy produkcji samochodów oraz części. Takie cele na 2035 rok wyznacza strategia KOMPAS 2035, przygotowana przez koalicję MotoryzacjaPL. Branża chce przekonać państwo do działań, które pomogą zatrzymać inwestycje w Polsce i zdobyć nowe zamówienia.
Za inicjatywą stoją Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności, Polska Grupa Motoryzacyjna, Stowarzyszenie Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych, Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna oraz klaster Silesia Automotive & Advanced Manufacturing. Według danych przytoczonych przez PSNM w 2024 roku w Polsce powstało ponad 611 tys. pojazdów, osiągnięcie miliona oznaczałoby wzrost produkcji o około 64 proc. względem tej bazy.
Obszar |
Cel na 2035 rok |
|---|---|
Produkcja pojazdów w Polsce |
1 mln rocznie |
Udział pojazdów zeroemisyjnych w produkcji |
90 proc. |
Zatrudnienie w produkcji pojazdów i części |
300 tys. osób |
Eksport sektora |
150 mld zł rocznie |
Flota pojazdów elektrycznych w Polsce |
1,8 mln |
Punkty ładowania |
150 tys. |
Z kolei cel 300 tys. zatrudnionych oznacza łączną liczbę miejsc pracy w produkcji a sam projekt jako punkt wyjścia wskazuje 194 tys. pracowników, prognozowany wzrost wynosi więc około 106 tys. osób. Strategia zakłada również zwiększenie wartości dodanej przypadającej na pracownika o co najmniej połowę.
Innymi słowy mówiąc polskie zakłady miałyby wykonywać bardziej zaawansowane zadania, a większa część wartości samochodu powstawałaby właśnie u nas. Ambitnie.
Fabryki potrzebują kolejnych modeli
Jednym z najważniejszych założeń jest pozyskanie nowych modeli lub projektów technologicznych po 2030 roku przez co najmniej trzy czwarte działających w Polsce fabryk producentów samochodów. To kluczowe, bo każdy model ma ograniczony czas produkcji i gdy kończy się jego rynkowe życie, zakład potrzebuje następcy. Bez kolejnego zlecenia nawet najlepsza fabryka może stopniowo tracić zamówienia i zatrudnienie i widzieliśmy to wielokrotnie nie tylko w Polsce.
Więcej własnych technologii, tańsza energia
Autorzy pomysłu wskazują, że Polska powinna rozwijać produkcję baterii, elektroniki, ładowarek oraz oprogramowanie i systemy zarządzania energią. Postulowane wsparcie miałoby obejmować także krajowych producentów maszyn, narzędzi i wyposażenia potrzebnego fabrykom. Osobny cel dotyczy rozbudowy mocy produkcyjnych akumulatorów do 150 GWh. Planowana strategia obejmuje również recykling, czyli odzyskiwanie materiałów ze zużytych akumulatorów. Ważną częścią pomysłu jest pomoc małym i średnim przedsiębiorstwom oraz firmom z polskim kapitałem.
Warunkiem powodzenia mają być konkurencyjne koszty energii, przewidywalne przepisy i pracownicy przygotowani do nowych zadań. Strategia zakłada więc również zmiany w szkolnictwie zawodowym, technicznym i wyższym oraz rozwój prac badawczo-rozwojowych.
Dla kierowców: leasing społeczny i ładowanie przy osiedlach
KOMPAS 2035 obejmuje także propozycje dla kupujących samochody. Wśród nich jest leasing społeczny elektryków dla osób o niższych dochodach, z miesięczną ratą wynoszącą kilkaset złotych. Podobny mechanizm działa we Francji, a jego zasady przedstawiliśmy w artykule o francuskim leasingu społecznym na 2026 rok. Polska propozycja przewiduje ponadto zachęty podatkowe dla flot firmowych, program budowy 15 tys. punktów ładowania w miastach i przy osiedlach oraz uproszczenie montażu ładowarek w budynkach wielorodzinnych. Te 15 tys. punktów dotyczy osobnego programu; szerszy cel na 2035 rok wynosi 150 tys.
Autorzy chcą zwiększenia udziału aut elektrycznych w nowej sprzedaży do 17 proc. w 2028 roku i 22 proc. w 2029 roku. W ich założeniach rozwój krajowego rynku powinien wspierać także inwestycje przemysłowe.
Wszystko to brzmi ambitnie i ma rozpocząć dyskusję o przyszłości polskiego sektora motoryzacyjnego.






