Dacia dodała do swojej oferty nowy model Striker, który jest dłuższy od Bigstera, ale cenowo plasuje się niżej od kompaktowego SUV-a. Salon samochodowy w Paryżu był dla mnie pierwszą okazją, by przyjrzeć się podwyższonemu kombi z bliska, zająć miejsce w kabinie i zajrzeć do bagażnika. Konfrontacja własnych wrażeń z tym, co znajdziemy w cenniku doprowadza mnie do jednego stwierdzenia: Dacia Striker ma wielki potencjał na sukces.
Kiedy oglądałam samochód w Paryżu, spodziewałam się, że zostanie wyceniony w okolicach 100 tys. zł, ale od moich wstępnych przymiarek Dacia odjęła jeszcze kilka tysięcy zł. Cena podstawowa wynosi 92.900 zł, jest tym samym o 8500 zł niższa od Bigstera i wypada dużo korzystniej niż samochody przedstawiane jako dwaj najwięksi konkurenci Strikera: Skoda Octavia Kombi i Toyota Corolla. Chociaż marka przewiduje, że największy procent sprzedaży będą stanowiły dwie najwyższe wersje Extreme i Journey, które zaprezentowano w Paryżu, już na wstępie konfiguratora pojazd otrzymał przyzwoitą listę wyposażenia.
Wymagania w klasie C, są wyższe niż przy zakupie auta nastawionego na jazdę głównie po mieście dlatego Dacia starała się dopasować ofertę do preferencji klientów. W standardzie otrzymujemy klimatyzację, wyświetlacz dotykowy o przekątnej 10,1 cala, kamerę cofania, tylne czujniki parkowania, elektrycznie sterowane lusterka a nawet tempomat adaptacyjny. Szkoda, że zabrakło felg aluminiowych. Są przywilejem drugiego poziomu wyposażenia Expression. Najdroższy Striker w cenniku kosztuje 129.500 zł bez opcji dodatkowych, czyli mniej niż cena wyjściowa Peugeot 308 SW.
Dacia Striker, czyli wszystko w jednym samochodzie
Dacia kieruje pojazd zarówno do rodzin, młodych, aktywnych osób, jak i firm a także do kierowców, którzy na przekór rynkowym trendom zwyczajnie nie są przekonani do SUV-ów. Striker wprowadził do linii modelowej nowy projekt reflektorów i tylnych świateł, ale jednocześnie został dopasowany stylistyką do pozostałych samochodów Dacii.
Z profilu zwraca uwagę długa maska i płynna sylwetka z opadającym zadaszeniem. Obniżenie linii w tylnej części nadwozia jest odczuwalne w środku samochodu przy porównaniu z Bigsterem, ale pojazd wciąż zapewnia nad głową sporo miejsca. Chociaż aerodynamika stanowiła bardzo ważny aspekt przy projektowaniu nowego kombi, Dacia nie zapomniała o praktycznym charakterze, który może być jednym z czynników, dla których klienci wybiorą ten model.
Przestrzeni nie brakuje także z przodu. Siedzi się dosyć wysoko, wyżej niż w przytoczonym wcześniej Peugeot 308 SW czy Oplu Astrze, ale w końcu Striker ma oferować 3 w 1, czyli elementy kombi, crossovera i hatchbacka i to połączenie odczujemy za kierownicą.
Bezdotykowo podnoszona klapa
Striker to także propozycja dla tych, którzy od samochodu oczekują nie tylko wygody podróżowania, ale również przestrzeni na bagaż. Walizki na rodzinny wyjazd, sprzęt sportowy czy większe zakupy? Bagażnik o pojemności 600 litrów powinien pomieścić wszystko, co potrzebne w drodze. W wyższych wersjach wyposażenia Dacia oferuje trzyczęściową podłogę, która ułatwia organizację przestrzeni. Praktycznym dodatkiem jest również bezdotykowe otwieranie tylnej klapy. Co ciekawe, nie trzeba wykonywać stopą charakterystycznego ruchu pod tylnym zderzakiem. Striker sam wykrywa, że stoimy z kluczykiem przy klapie i reaguje, ułatwiając dostęp do bagażnika, gdy mamy zajęte ręce.
Rozwiązania typowe dla Dacii, prosto i przystępnie
Projekt wnętrza jest bardzo zbliżony do Bigstera, ale w kabinie znajdziemy kilka nowości i ciekawostek, które podnoszą zarówno charakter, jak i funkcjonalność samochodu. Jak mówią przedstawiciele marki, wszystkie dodatkowe elementy zostały wykonane w stylu Dacii, czyli bez ponoszenia dodatkowych kosztów, czego przykładem jest wyświetlacz wskaźników LightVisio o przekątnej 7 cali, który wyświetla obraz od góry odbijając się na panelu przed kierowcą w taki sposób, by sprawiał wrażenie trójwymiarowego. Jakby unosił się nad deską rozdzielczą. Interfejs jest znany z innych modeli Dacii, ale rezultat uzyskany niewielkim kosztem, jest bardziej efektowny.
Inne ciekawostki dotyczą praktycznych elementów wyposażenia wnętrza, jak cup-holdery ustawiane w różnych pozycjach, do których Dacia dołączyła obrazkową instrukcję na konsoli środkowej, czy skrobaczka do szyb w bocznej części deski rozdzielczej. Niby nic wielkiego, ale nowy gadżet zwraca uwagę na pomysłowość projektantów.
Dacia zastosowała coś, co moim zdaniem powinno znajdować się w każdym aucie – otwór w desce rozdzielczej, aby poprowadzić kabel do ładowania smartfona. W ten sposób przewód nie plącze się i nie przeszkadza podczas prowadzenia lub gdy korzystamy z cup-holderów i schowków. Striker to także kolejny model z systemem YouClip, który umożliwia przymocowanie dodatkowych akcesoriów w kabinie, na przykład koca.
Poziom wykończenia przypomina Bigstera. Samochód został wykonany z tych samych tworzyw sztucznych, które sprawiają wrażenie twardych, surowych, ale solidnych. W kabinie zastosowano tapicerkę Microcloud w połączeniu z tkaniną i tworzywo Starkle. Striker różni się od SUV-a jedynie nieznacznie kolorystyką.
Striker z LPG, automatem i 4×4
Już na początku cennika otrzymujemy samochód z fabrycznym LPG. Wersja Mild Hybrid-G 140 jest oferowana zarówno z manualną przekładnią, jak i automatem. Wyżej w ofercie znalazła się wersja 1.8 Hybrid 155, która według Dacii będzie najpopularniejszym napędem w Strikerze na rynku europejskim. Jest też wariant 4×4 jeśli planujemy częściej zjechać z asfaltu. Topowy Striker Hybrid 150 4×4 nie jest dostępny z instalacją gazową, czyli flagowym napędem nazywanym przez markę Tribrid, ale być może będzie to sposób na rozwinięcie gamy silnikowej w przyszłości.
Zobacz także:
- Nowy Renault E-Space jak Multipla? Pomysł na nowego minivana budzi skrajne emocje
- Nasz wywiad: „Nowa Dacia Striker Hybrid 155 jest naszym mistrzem TCO”. Rozmawiamy z Régisem Macaluso, liderem produktu marki Dacia










