Tankujesz benzynę, a koła napędzają silniki elektryczne. Tak działa e-POWER w nowym Nissanie Rogue Hybrid, który właśnie zdobył nagrodę Wards 10 Best Engines & Propulsion Systems 2026. Amerykański SUV wprowadza tę technologię do USA po raz pierwszy.
To już 25. przypadek, gdy samochód Nissana trafia na listę Wards. Liczą się tu między innymi rozwiązania techniczne, moc, moment obrotowy i oszczędność paliwa.

W Rogue Hybrid silnik benzynowy napędza generator. Koła poruszają dwa silniki elektryczne, a kierowca przyspiesza bez zmian biegów. Gdy akumulator ma wystarczająco dużo energii, jednostka spalinowa się wyłącza. Akumulator ładuje się podczas pracy generatora oraz hamowania. Kierowca uzupełnia benzynę na stacji, tak jak w zwykłym samochodzie spalinowym. Całość ma zapewniać płynne ruszanie i szybką reakcję na pedał przyspieszenia.

O premierze Rogue Hybrid pisaliśmy we wrześniu. Nissan rozwija e-POWER od 2016 roku i sprzedał już blisko dwa miliony samochodów z tym napędem w 68 krajach. Europejskie wydanie tej technologii znamy również z naszych jazd Qashqaiem e-POWER trzeciej generacji.
Około 6,2 l/100 km według amerykańskich danych

Dla wersji SR Nissan przytacza szacunki EPA: 41 mpg w mieście, 36 mpg na trasie i 38 mpg w cyklu mieszanym. Po przeliczeniu amerykańskich galonów daje to odpowiednio około 5,7, 6,5 i 6,2 l/100 km. Są to dane według amerykańskiej procedury EPA. W miejskim ruchu przydać ma się e-Pedal, pozwalający zwalniać aż do zatrzymania po odpuszczeniu pedału przyspieszenia.

Z kolei Smooth Stop reguluje ciśnienie hamowania pod koniec zatrzymywania, aby ograniczyć szarpnięcie odczuwane przez pasażerów.

Pierwsze Rogue Hybrid SR AWD z pakietem SR Technology mają trafić do amerykańskich salonów jesienią 2026 roku, w ograniczonej liczbie.

Pełna gama SV, SR i Platinum jest zapowiedziana na początek 2027 roku. Ceny mają zaczynać się od 35.490 dolarów za SV, bez kosztów dostawy, podatków i opłat rejestracyjnych.












