Nissan X-Trail przeszedł modernizację. Zachował dobrze znaną sylwetkę i rodzinny charakter, ale otrzymał odświeżoną stylistykę, nowe rozwiązania multimedialne oraz zmienioną gamę wersji wyposażenia. O tym, co rzeczywiście zmieniło się w popularnym SUV-ie, rozmawiam z Kamilem Królem, odpowiedzialnym za ofertę produktową Nissana w Polsce.
Grzegorz Traczewski: Spotykamy się w pięknych okolicznościach przyrody, nad Wisłą, na warszawskiej Pradze-Południe. Przyjechaliśmy tutaj, żeby obejrzeć Nissana X-Trail i zastanowić się, co właściwie mamy przed sobą. Czy to jest nowy Nissan X-Trail, czy raczej odnowiony X-Trail?
Kamil Król: Zdecydowanie odnowiony. Patrząc na samochód z zewnątrz, możemy powiedzieć, że przeszedł modernizację. Zachował swoją sylwetkę, charakter i najważniejsze cechy. Na pierwszy rzut oka zmian nie ma bardzo dużo, ale po dokładniejszym przyjrzeniu się można dostrzec nowe elementy.
GT: Mam wrażenie, że jedną z najważniejszych zmian jest wnętrze. Nie zostało całkowicie przebudowane, ale pojawiły się nowe materiały i nowe wersje wyposażenia. Najbardziej interesuje mnie właśnie różnica pomiędzy odmianami. Topowa wersja oferuje chromowane dodatki, naturalną skórę i bardziej elegancki charakter, natomiast wersje pośrednie wyglądają zdecydowanie bardziej sportowo. Jak Nissan chce pogodzić te dwa kierunki?
KK: Przygotowaliśmy ofertę, która powinna odpowiadać na potrzeby różnych grup klientów. Gamę otwiera wersja N-Connecta. Już ona oferuje dwa duże ekrany o przekątnej 12,3 cala, bezprzewodową obsługę Android Auto, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika oraz pełny pakiet zimowy.
Obejmuje on między innymi podgrzewane fotele, podgrzewaną przednią szybę, podgrzewane miejsca z tyłu oraz podgrzewaną kierownicę. Następnie mamy wersję N-Trek, o której zapewne za chwilę powiemy więcej. Gamę zamyka Tekna, czyli najbardziej prestiżowa odmiana. W Teknie znajdziemy naturalną skórę, dekoracyjne elementy we wnętrzu, bardziej eleganckie wykończenie nadwozia oraz 20-calowe koła. To wersja skierowana do klientów, którzy oczekują od X-Traila komfortu i stylistyki zbliżonej do samochodów klasy premium.
Nowy Nissan X-Trail na rok 2026 – jeszcze bardziej wytrzymały i jeszcze lepiej skomunikowany
GT: Najbardziej zaskoczyła mnie jednak wersja N-Trek. To wprawdzie odmiana pośrednia, ale chyba ma najwięcej charakteru i najmocniej wyróżnia się na drodze.
KK: Zgadza się. W czasach, kiedy wiele SUV-ów zaczyna wyglądać podobnie, N-Trek jest wersją, która celowo zwraca na siebie uwagę. Otrzymała czarne elementy nadwozia oraz pomarańczowe akcenty. Wyróżniają ją również specjalne 19-calowe felgi z pomarańczowymi wstawkami.
Najbardziej charakterystyczny jest jednak przód samochodu. Duży czarny grill połączony z czarnymi elementami zderzaka sprawia, że X-Trail wygląda zdecydowanie i przygodowo. To samochód, który swoją stylistyką mówi: jedźmy gdzieś poza miasto, zjedźmy z asfaltu i nie bójmy się go pobrudzić.
GT: Czyli to odmiana dla ludzi, którzy rzeczywiście chcą korzystać z samochodu aktywnie, a nie tylko wyglądać tak, jakby zaraz mieli pojechać w teren?
KK: Tak. N-Trek jako jedyna wersja w gamie otrzymuje łatwą w czyszczeniu, wodoodporną tapicerkę. Można więc pojechać na wycieczkę, wrócić w mokrych lub zabrudzonych ubraniach i nie martwić się o wnętrze samochodu. To rozwiązanie przydatne nie tylko dla osób jeżdżących w teren, lecz także dla rodzin z dziećmi, właścicieli zwierząt czy ludzi uprawiających sport.
GT: Niezależnie jednak od tego, czy ktoś wybierze elegancką Teknę, czy bardziej przygodowego N-Treka, najważniejsze pozostaje serce samochodu. Jaki napęd znajdziemy w odnowionym X-Trailu?
KK: Cała gama została oparta na napędzie e-POWER. Jest to hybryda, ale działająca inaczej niż klasyczne układy hybrydowe. Koła są napędzane wyłącznie przez silnik elektryczny. Nie mamy tutaj tradycyjnej skrzyni biegów ani mechanicznego połączenia silnika spalinowego z kołami.
Silnik benzynowy służy do wytwarzania energii elektrycznej. Dzięki temu samochód prowadzi się podobnie do auta elektrycznego: płynnie przyspiesza i natychmiast reaguje na pedał przyspieszenia. Jednocześnie kierowca nie musi zatrzymywać się przy ładowarce. Tankuje benzynę i jedzie dalej.
GT: Czyli Nissan próbuje połączyć dwa światy: wrażenia z jazdy samochodem elektrycznym oraz swobodę podróżowania autem spalinowym.
KK: Dokładnie tak. Kierowca otrzymuje płynność i reakcję napędu elektrycznego, ale nie jest ograniczony zasięgiem ani dostępnością infrastruktury ładowania.
GT: Dla osób planujących dalsze wyjazdy ważny będzie również napęd e-4ORCE. W tym przypadku napęd na cztery koła jest realizowany przez dwa silniki elektryczne – jeden przy przedniej, a drugi przy tylnej osi.
KK: Tak. Układ rozwija łącznie 213 KM, a elektroniczne rozdzielanie mocy pomiędzy obie osie daje kierowcy poczucie stabilności i bezpieczeństwa. System może bardzo szybko sterować siłą napędową oraz hamowaniem poszczególnych kół, aby utrzymać właściwą trakcję.
Sprawdza się to zarówno na zwykłej drodze, szczególnie podczas jazdy po mokrej lub śliskiej nawierzchni, jak i poza asfaltem. Kierowca nie musi zastanawiać się, jak rozdzielić napęd. Samochód robi to automatycznie.
GT: Modernizacja przyniosła także nowe rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa, łączności i wsparcia kierowcy. Czy możemy powiedzieć, że wszystko działa teraz sprawniej niż w poprzednim modelu?
KK: Taki był cel tej modernizacji. X-Trail zachował wszystkie cechy, za które doceniali go dotychczasowi użytkownicy, ale otrzymał nowsze systemy multimedialne, lepszą łączność i unowocześnione rozwiązania wspierające kierowcę. Nie chcieliśmy zmieniać charakteru samochodu, tylko poprawić te elementy, które wpływają na codzienne użytkowanie.
GT: Skoro X-Trail nadal wygląda znajomo, oferuje sprawdzony napęd i jednocześnie otrzymał nowocześniejsze wyposażenie, pojawia się pytanie: czy rzeczywiście potrzebna byłaby teraz zupełnie nowa generacja?
KK: Obecny model nadal bardzo dobrze odpowiada na oczekiwania klientów. Modernizacja pozwoliła zachować jego najważniejsze zalety, a jednocześnie odświeżyć stylistykę i technologie. X-Trail jest przestronny, może mieć pięć lub siedem miejsc i pozostaje samochodem przygotowanym zarówno do codziennej jazdy, jak i rodzinnych wypraw.
GT: Historia Nissana X-Trail trwa już 25 lat. Patrząc na odnowioną wersję, można przypuszczać, że przed tym modelem jest jeszcze wiele kolejnych przygód. Dziękuję za rozmowę.
KK: Dziękuję.
Z Kamilem Królem, odpowiedzialnym za ofertę produktową Nissana w Polsce, rozmawiał Grzegorz Traczewski.
Zobacz także:
- Nowy Nissan Tekton wchodzi na rynek. SUV na bazie Dustera
- Test: Nissan Juke 1.6 Hybrid 143 „Shiro” – inspirowany Japonią. Czym mnie zaskoczył?







































