Dacia Duster 4×4 1.2 TCE 125 KM – mocny i modny SUV

39 240

Dacia Duster to samochód dobrze znany i lubiany. Szczególnie, gdy zaopatrzymy się w jego drugą wersję. Podoba się na ulicy i nie boi się zjechać w trudniejszy teren. Na uznanie zasługują wygląd, właściwości jezdne i komfort zawieszenia. Przez tydzień przejechałem Dusterem prawie 2 tysiące kilometrów. I codziennie wsiadałem do niego z dużą przyjemnością. Nawet jeśli była to piąta rano, by pojechać gdzieś na zdjęcia ;-)

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-22

Dacia Duster – film

A oto efekt porannych i wieczornych wyjazdów Dusterem . Film kręciliśmy w okolicach Bydgoszczy, Torunia i w Warszawie.

Egzemplarz, którym jeździłem, miał w momencie odbioru jakieś 15 tysięcy kilometrów na liczniku. Nie zrobiło to na samochodzie żadnego wrażenia i zarówno z zewnątrz jak i w środku wyglądał jak nowy. A warto podkreślić, że samochody prasowe mają co tydzień lub dwa nowego kierowcę, więc jeżdżą w dużo bardziej wymagających warunkach niż zwykłe auto, które kupujemy do własnego użytku.

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-11Dacię Duster znacie już dobrze z naszych testów i na pewno mieliście okazję zobaczyć auto na ulicy. Dzisiaj poświęcę więc zdecydowanie więcej miejsca na silnik i zachowanie na drodze. 1.2 TCE 125 KM pojawił się w gamie Dustera niecałe 2 lata temu. Rok temu do gamy doszła wersja z napędem na 4 koła. Jest to silnik, który w Renault występuje z różnymi mocami, od 115 do 130 KM.

Duster 1.2 125 KM – niezawodność? Tak!

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-21Mała jednostka benzynowa z turbosprężarką budzi pytania o niezawodność. A tutaj są dla Was same dobre informacje. Sprężarka w Dusterze ma łopatki o stałej geometrii a do tego producent zastosował łańcuszek rozrządu. Wszystko to sprawia, że silnik 1.2 TCE powinien być trwały i bezawaryjny. Jak się sprawuje 125 KM pod maską Dustera? W końcu to duży samochód, prawda?

Przede wszystkim jest cicho. Zadziwiająco cicho. Druga odsłona Dustera ma znacznie poprawione wyciszenie i nawet jadąc z dużą prędkością silnika w zasadzie nie słychać. Słychać za to szum od lusterek i relingów. Potem dochodzi jeszcze szum od przedniej szyby. Ale sam silnik TCE jest wyjątkowo kulturalny i dopiero kręcenie go powyżej 4 tysięcy obrotów (normalnie się tego nie robi bo nie ma to sensu) powoduje, że do kabiny dociera zwiększony hałas.

Jak szybko pojedzie Duster?

Prędkość maksymalna w przypadku tego typu samochodu zwykle traktowana jest jako sucha liczba. Producent podaje 177 km/h. Mi się udało w powtarzalnych warunkach osiągnąć 181 km/h. Autostrada, brak wiatru, długa dość pusta prosta. Mierzone GPSem. Oczywiście jazda z taką prędkością nie będzie ani przyjemna (bo jest głośno!) ani możliwa w Polsce (na naszych autostradach obowiązuje ograniczenie do 140 km/h) a poza tym spalanie przy takim tempie jest kosmiczne. Duster potrafi wtedy połknąć od 18 do 20 litrów na 100 kilometrów.Sensowne spalanie osiąga mniej więcej do 130 km/h.

Co ciekawe, nawet przy tak wysokiej prędkości zachowuje się stabilnie. W jakimś teście czytałem coś o nieprecyzyjnym rzekomo prowadzeniu. Skwituję krótko – bzdury.

dacia-duster-predkosc-maksymalna-01Wysoka prędkość maksymalna wiele mówi o sprawności silnika. A ten jest cichy i elastyczny, bo maksymalny moment obrotowy to aż 230 Nm, dostępne od około 2 tysięcy obrotów. Maksymalną moc zyskujemy przy 5250 obrotów. Elastyczna jednostka napędowa przyjemnie współpracuje z 6-biegową skrzynią. Pod warunkiem, że przyzwyczaicie się do krótkich biegów albo… potraktujecie skrzynię jako pięciobiegową. Zapominamy o pierwszym biegu i ruszamy z dwójki.

dacia-duster-predkosc-maksymalnaCzemu producent dał bardzo krótką jedynkę? Wszystko przez terenowe zdolności Dustera. Ponieważ jedynym sposobem przekazywania napędu jest skrzynia biegów, to trzeba było jakoś zaprojektować rozwiązanie do jazdy w terenie. No i mamy… jedynkę.

Ile pali Dacia Duster?

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-12Na to pytanie mógłbym odpowiedzieć na kilka sposobów. Na przykład pali tyle, ile jej się wleje do baku. Albo pali trochę więcej niż podaje producent. Albo… pali mniej niż podaje producent. Wszystko zależy od tego, kto wsiada za kierownicę. Średnie spalanie z całego testu wyszło na dystansie prawie 2000 kilometrów 7,9 litra na 100 kilometrów. Dużo to czy mało? Mało, jeśli weźmiecie pod uwagę, że część z tych kilometrów jechałem bardzo szybko po autostradach a w mieście wiele razy korzystałem z dynamicznego ruszania na światłach. Dużo, jeśli weźmie się pod uwagę dane fabryczne.

Duster posiada niespecjalnie lubiany przeze mnie tryb eco. Po jego włączeniu oraz posadzeniu za kierownicą bardzo spokojnego emeryta, który jeździ sprawnie i płynnie, ale nieprzesadnie szybko, z maksymalną prędkością 90 km/h, spalanie jest niższe, niż podaje fabryka. A pod moją ciężką nogą jest więcej. W mieście spokojnie osiągałem wynik podchodzący pod 8,7 litra na 100 kilometrów, podobnie w trasie – głównie autostrada w Polsce. Jazda po niemieckiej autostradzie podciągała spalanie bardzo ale to bardzo w górę.
Wystarczyło jednak zjechać na normalne drogi i spalanie schodziło to bardzo rozsądnych 6 litrów poza miastem, nawet załądowanym autem.

Kupując Dustera trzeba po prostu pamiętać o tym, że przy silniku benzynowym nie ma co szaleć i traktować tego auta jako sportowego coupe. Przeciwnie, to dość stateczny chociaż nieduży SUV. Płynna jazda i delikatne traktowanie gazu to gwarancja niskiego zużycia paliwa. Zresztą jak w każdym samochodzie tego typu.

Jak wyprzedza Duster?

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-2No dobrze, przed chwilą pisałem o tym, że warto jeździć płynnie i nie przesadzać ze sportową jazdą, ale … jest jedno duże ale. Ten silnik sporo potrafi i daje dużo radości z jazdy. Jest dość mocny i elastyczny. Wyprzedzanie czegoś na drodze można zrobić i szybko i sprawnie :) Te 125 koni pod maską daje poczucie komfortu.

Robiłem testy zarówno jadąc sam jak i zabierając czwórkę znajomych. W każdym przypadku silnik 1.2 TCE 125 KM daje sobie radę. Przy zapakowanym aucie musiałem jednak redukować biegi, co niekoniecznie zdarzało się jadąc samemu. Mimo wszystko czułem się bezpiecznie. Test na wyprzedzanie – zdany.

Duster do miasta

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-9Duster w mieście sprawdza się bardzo dobrze. Nawet w Warszawie, gdzie niektóre drogi mają prędkość przelotową co najmniej autostradową ;-) daje sobie radę. Dzięki sprawnemu napędowi można dynamicznie jeździć i nie być zawalidrogą. Niewielkie wymiary zewnętrzne powodują, że Dusterem można dość łatwo zaparkować. No i świetnie wygląda w dowolnym towarzystwie.

Na wysokie krawężniki i dziurawe ulice przydają się wysokie opony i spory prześwit od podłoża. Jeżdżąc Dusterem dylemat krawężników w zasadzie nie istnieje. Po prostu wjeżdżasz. Natomiast czy w mieście potrzeba napędu 4×4? Raczej nie, chyba, że zima zaskoczy nas za rok i sypnie ostro. Wtedy jazda na czterech łapach będzie potrzebna. Jednak te właściwości mogą się przydać… poza miastem.

Duster w teren

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-5Właściciele „prawdziwych” aut terenowych zwykle podśmiewają się z posiadaczy bulwarowych SUVów. Ale nie z Dustera. Krótkie zwisy z przodu i z tyłu, spory prześwit i… nieskomplikowana budowa auta to jego duże atuty. I rzeczywiście, jazda w trudnym terenie to prawdziwa przyjemność. Duster może z powodzeniem wziąć udział w imprezie, w której jadą pełnoprawne terenówki. Oczywiście w określonych warunkach przeszkodą okaże się brak reduktora czy też wyciągarki ;-)

Właściciel Dustera może więc spokojnie zjechać z utwardzanej drogi i zwiedzać okolice, gdzie zwykłym autem raczej nie wjedziecie.

Pojemność bagażnika 4×4 vs 4×2

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-17

Duster z napędem 4×4 ma bagażnik o pojemności nieco ponad 408 litrów. Wszystko z powodu napędu z tyłu, który zajmuje nieco miejsca pod podłogą. Jeśli zdecydujemy się na wersję 4×2 to wtedy bagażnik rośnie nam do ponad 470 litrów. Dostęp do przestrzeni ładunkowej jest bardzo wygodny, dzięki wysokości samochodu.

Wnętrze

Wnętrze Dustera zbudowane jest solidnie. Materiały użyte w środku są niezłej jakości, chociaż nie napotkacie tu miękkiej deski rozdzielczej czy jakiegoś wyjątkowego piękna. Zarówno z przodu jak i z tyłu jest stosunkowo wygodnie a widoczność, dzięki wysokiemu nadwoziu, jest znakomita. Nie oczekujcie luksusów i nie wiadomo jakiej przestrzeni ale jest dobrze! Przyjemnym urozmaiceniem szarości wnętrza są kolorowe wstawki w fotelach, w kolorze nadwozia. Zegary czytelne a informacje podawane kierowcy podstawowe. Tyle ile trzeba i ani trochę więcej.

W wyposażeniu mojej wersji znalazł się tempomat, z którego regularnie korzystałem. Świetna sprawa na dłuższe trasy po autostradzie lub za miasto przy małym ruchu. Był też ogranicznik prędkości. Wygoda kierowcy i pasażerów wspierana przez zawieszenie. Lubię sposób pokonywania nierówności przez Dustera. Robi to wyjątkowo dobrze.

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-4Dźwięk w Dusterze – Dacia MediaNav Evolution

Wspominałem już, że Duster z 1.2 TCE jest bardzo cichym samochodem? W środku, przy normalnej jeździe, da się spokojnie rozmawiać a komfortowe zawieszenie nie hałasuje. To co dociera do środka to szum powietrza – głównie. Można więc słuchać muzyki z niezłego zestawu audio, można rozmawiać przez telefon. I tutaj kilka uwag.

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-15Fabryczny Duster ma zamontowane 2 pary głośników w drzwiach. Dla oszczędności zrezygnowano z oddzielnych głośników wysokotonowych. Gra to dobrze, nawet zaskakująco dobrze jak na takie rozwiązanie, ale jako miłośnik audio polecałbym Wam jednak po zakupie zmienić głośniki na zestaw co najmniej dwudrożny. Poprawi to również stereofonię.

Nowe radio z nawigacją ma też stosunkowo słabo zbierający mikrofon zestawu głośnomówiącego i rozmówcy mogą narzekać, że słabo nas słychać. Dlatego warto dokupić mikrofon zewnętrzny. Jego montaż nie powinien być problemem, bo fabryczny zestaw ma odpowiednie wyprowadzenia.

Wady Dacii Duster

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-22Co mi się nie podoba w Dusterze? Nie ma tego dużo. Przede wszystkim regularne zaczepianie i wypytywanie o samochód. Czy ktoś z Was ma podobnie? Na stacji benzynowej, na parkingu, nad jeziorem… wiele osób w czasie tego testu podchodziło i pytało o Dustera. A ile to kosztuje, a jak jeździ w terenie, a jak w środku, a jaki silnik… Duster budzi zainteresowanie ;-) Tak więc właścicielu Dustera, spokoju to Ty raczej mieć nie będziesz ;-)

Nie podoba mi się system Start & Stop a właściwie sposób jego wyłączania. Jeśli nie chcemy z niego korzystać, trzeba go za każdym razem wyłączyć po uruchomieniu auta. Odpowiedni przycisk znajduje się u dołu konsoli środkowej. A chyba wolałbym, żeby wyłączało się go na stałe. No i ekran nawigacji, która była na wyposażeniu, jest położony nieco za nisko, by był w pełni użyteczny. Przeniósłbym go w miejsce nawiewów albo nawet nad nie.

W egzemplarzu, którym jeździłem, występowało też lekkie bujanie się fotela kierowcy w niektórych pozycjach ustawienia wysokości. Jest to wina niedopracowanej konstrukcji stelaża wózka fotela. Nie przeszkadza w normalnej jeździe w żaden sposób, ale warto, by firma – która doskonale zna sprawę – poprawiła to w nowym modelu, który ma się pojawić za rok.

Społeczność użytkowników Dacii – genialna wartość dodana

Na koniec chciałbym zachęcić Was do odwiedzenia dwóch miejsc w sieci, które warto poznać, jeśli planujecie zakup Dustera. Pierwsze z tych miejsc to forum Dacia Klub Polska. Nie znam innego miejsca w polskim internecie, w którym moglibyście znaleźć tylu fantastycznych ludzi, gotowych dzielić się swoją wiedzą oraz tyle informacji praktycznych.

Drugie forum, warte poznania, to Duster Klub. Tam znajdziecie osoby, które mają, miały lub chcą mieć Dustera :) Na tych forach znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania, które chcielibyście zadać po przeczytaniu tego testu. Co nie znaczy, że nie zachęcamy do komentowania ;-)

Dacia Duster to jest to!

dacia-duster-1-2-125KM-TCE-16Podsumowanie jednym zdaniem? Jazda Dusterem dostarcza wiele radości. Samochód niczego nie udaje, pozwala cieszyć się jazdą a jego użyteczność czy to w mieście czy poza miastem nie pozostawia nic do życzenia. Sprawdzi się wszędzie i będzie długo jeszcze cieszyć oczy swojego nabywcy. Samochód ma stosunkowo prostą budowę, jest tani w eksploatacji a możliwość niedrogiego wykupienia 5-letniej gwarancji powinna być wystarczającym powodem by rozważyć zakup tego samochodu.

Kompaktowe rozmiary Dustera, wysoki komfort jazdy i stosunkowo przystępna cena to kolejny powód by wybrać się do salonu Dacii

Testowany samochód – Dacia Duster TCe125S&S 4×4
Cena bazowa modelu w wersji Laureate – 58.100 zł
Cena bazowa modelu w wersji Prestige – 62.400 zł

Wyposażenie auta obejmowało między innymi dołączany napęd na 4 koła, klimatyzację manualną, 4 szyby elektryczne, lusterka elektryczne, zestaw nawigacji Dacia MediaNav Evolution, czujniki cofania, skórzaną kierownicę, 6-biegową skrzynię biegów.

Dziękujemy firmie Renault Polska za udostępnienie samochodu do testów.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
9 Wątki komentarzy
30 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
19 Autorzy komentarzy
marcusDreyfusArekAndrzejkicha Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Gość
Michał

TCE ma dwumasę niestety

Slawo
Gość
Slawo

Jednak diesel nadal ma sens patrząc na spalanie autostradowe, a tym bardziej w takim aucie. Sam testowałem wersję dCi i to bardzo fajne auto, ale uwaga do dealerów – wietrzcie auta zanim wstawicie do salonu, zapach plastików w nowym aucie okropny.

Cav
Gość
Cav

Diesel w Dusterze 4×4 średnio pali dokładnie tyle samo i to nawet przy wolniejszej jeździe po drogach szybkiego ruchu, bo staram się na tempomacie ustawiać w takich warunkach 120.

marcus
Gość
marcus

Jak kupisz nowe meble też zapach jest okropny,i musisz je umyć.

Krosnek
Gość
Krosnek

Mam Dustera w tej wersji, kupiony demo z Francji pod koniec zeszłego roku, nic dodać nic ująć. Wjedzie wszędzie, zawias super, spalanie spore, cicho. Rodzina go uwielbia.

Piotr
Gość
Piotr

Wszystko pięknie tylko czemu nigdzie w sieci nie ma testu Dacii Duster z nowym silnikiem 115 SCe ?? TCE może i jest super ale do Dustera nie pasuje – bardziej pasowałby do Skody Yeti gdzie zawieszenie świetnie trzyma auto w zakrętach. Duster to bardzo komfortowe autko i najwięcej frajdy daje podczas spokojnej normalnej jazdy :)

Michał
Gość
Michał

Ten silnik idealnie nadaje się do spokojnej jazdy 1500 obr przy 70 km/h 2100 obr przy 100km/h całkowita cisza i do codziennego poruszania rzadko kiedy potrzebuje więcej jak 2500 obr wtedy jeździ najprzyjemniej i mało pali.Ale jak trzeba to potrafi dociągnąć bez wysiłku do 6500 obr i jeszcze nie odcina. Myślę że wiem co mówię bo przejechałem jak narazie z przyjemnością 30 tys km Lodgy z tym silnikiem w wersji 115 km i jest OK

Piotr
Gość
Piotr

To prawda, problem polega tylko na tym, że mając silnik z taką rezerwą mocy na pewno nie będziesz wiecznie jeździł na obrotach poniżej 2000. Szybko Ci się to znudzi i zacznie się „małe” szaleństwo za kółkiem. Tylko taka frajda z jazdy może się skończyć bardzo niebezpiecznie przy zawieszeniu nastawionym na komfort. Lepiej nie kusić losu…

Michał
Gość
Michał

Nie wiem skąd się biorą historie na temat miękkiego zawieszenia w Lodgy chyba od ludzi którzy to auto widzieli tylko na zdjęciach…Zawieszenie przy jeździe w 1 – 2 osoby jest nie miłosiernie twarde dopiero przy pięciu dorosłych osobach zaczyna w miarę płynąć po drodze.Ale ma to swoje zalety nie przechyla się zbytnio na zakrętach co jest potwierdzone zresztą testami w oryginalnym niemieckim wydaniu gdzie Lodgy na „pusto” czy tez załadowana na maxa nie ma problemu z testem łosia i hamowaniem.Co potwierdzam z własnego doświadczenia.7 dorosłych osób na pokładzie nie powoduje „wywracania” na zakrętach ani braku stabilności oczywiście przy zachowaniu zdrowego… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Warto jeszcze dodać że w wersji z silnikiem 115 SCe autko z napędem na 4 koła jest dużo lżejsze o ponad 100kg od wersji z silnikiem TCE a więc powinno jeszcze lepiej wybierać nierówności oraz lepiej spisywać się w terenie – szczególnie w kopnym błotku :) p.s fajne fotki – widać, że autor naprawdę lubi(kocha) Dusterka i wcale mu się nie dziwię :)

Cav
Gość
Cav

Niemożliwe, żeby większy silnik był o 100 kg lżejszy od mniejszego.
Albo jakiś błąd w danych, albo źle odczytałeś masy.

Piotr
Gość
Piotr

Ale takie są fakty – nie sądzę aby producent kłamał w oficjalnym katalogu :) https://www.google.pl/?gws_rd=ssl#q=duster+katalog+pdf SCe jest ponad 100 kg lżejsze od wersji z TCE :)

Piotr
Gość
Piotr

Warto jeszcze wspomnieć o turbosprężarce w silniku TCE. Podobno silnik Nissana jest równie cichy, wystarczająco elastyczny. Dustera nie kupuje się do szaleństwa na drogach tylko do spokojnej jazdy….żeby się delektować każdym przejechanym metrem. :) I o to właśnie w dasteromani tak naprawdę chodzi :)

MichałB
Gość
MichałB

SCE Nissana to nie to samo co stare 1,6 16v – czyli to nie jest sprawdzona jednostka. A dwa – to nie słysząlem o padniętym Tce – a od wczoraj na rynku nie są.

Piotr
Gość
Piotr

Jest sprawdzona bo Nissan z powodzeniem stosuje ją od wielu lat w wielu swoich modelach. :) Warto też pamiętać że o TCE trzeba umieć dbać bo to silnik turbodoładowany a w polskich realiach jest to praktycznie niemożliwe. Doceniam zalety TCE ale moim zdaniem to zbyt młoda konstrukcja żeby do niej dopłacać prawie 8 tysięcy złotych. Jeśli komuś się trafi np. zadbana demówka w cenie z silnikiem TCE to jak najbardziej warto wtedy brać ten silnik. :)

Spoogie
Gość
Spoogie

Wytłumacz co jest na rzeczy bo pierwsze słyszę, żeby TCE 1.2 był niepolecany. Proszę poprzeglądaj lepiej wszystkie fora renault i dacii a gwarantuje ci że więcej znajdziesz problemów z SCE (luzy na zaworach, problemy z lpg) niż TCE 1.2.

Piotr
Gość
Piotr

Ostatnio jeden z mechaników ASO Renault wypowiadał się na temat silników Dacii Duster bodajże w Auto Motor Sport i zdecydowanie odradzał TCE za to polecał benzyniaka 1.6 Argumentował – Albo diesel albo benzyna bez turbodoładowania. TCE 1.2 jest koszmarnie drogi w naprawach i ciężko jest o dobrą diagnozę dlatego wszyscy fachowcy polecają sprawdzonego benzyniaka 1.6 Jestem w stanie mu uwierzyć.

Mechanik
Gość
Mechanik

Daj jakiś link albo skan wypowiedzi . Na moje wyczucie to jakaś bzdura wymyślona przez Niemców

Michał
Gość
Michał

Bzdura to fakt ale z tego co mi się o uszy obiło to właśnie u Niemców 45% sprzedaży to Tce

DurDur
Gość
DurDur

To typowe bajki o turbobenzynach, oparte na plotkach i „autorytecie” Heńka mechanika. Tak samo było z silnikami diesla gdy były poddawane „downsizingowi”. Tak samo było gdy z 8v przechodziliśmy na 16v. Strach przed nowym. Podsycony opiniami o turbinach i dwumasie z „cacek od Niemca, który miał przecież tylko 180k przebiegu”. A prawda jest taka że turbiny są coraz wytrzymalsze i popularniejsze, dają większy moment i dostępny od dołu, a spalanie zależy od nogi. Sam wybierasz co wolisz dynamikę czy oszczędność. Poza tym silniki TCE nie są już nowością(meganki, captur, sandero, duster, lodgy) jest dość opinii z przebiegiem 100k+ i co… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Zalety silnika TCE są nie do przecenienia(tak samo jak i jego wady) i nikt tu tego nie neguje, jednak dalej będę się upierał, że do Dustera taki silnik nijak nie pasuje. Dlaczego? Ano dlatego, że to jest z natury prosty samochód – i taki powinien pozostać. To jest z natury tani samochód – i taki powinien pozostać bo właśnie wtedy paradoksalnie daje użytkownikowi najwięcej frajdy z jazdy a nawet samego posiadania. Wszelkie innowacyjne wynalazki psują tą radość od środka. Kto tego nie rozumie ten nigdy nie siedział w Dusterze. (wcale nie trzeba nim jeździć żeby to zrozumieć wystarczy usiąść w… Czytaj więcej »

Klubowicz
Gość
Klubowicz

Kolego, masz chyba jakiś poważny problem z syndrom turbo ;-) I nie wiem co tak chcesz innym mowić jak mają wydać swoje pieniądze? Duster 4×2 z 1.2 TCE

Piotr
Gość
Piotr

Nie chce martwić kolegi Klubowicza ale w magazynie MOTOR numer 35/2015 jest test porównawczy Dacii Duster 4×2 z silnikiem 1.2 TCE …w porównaniu brało udział aż 9 aut różnych marek…Dacia w takiej konfiguracji zajęła ostatnie miejsce pod każdym względem(także komfortu jazdy) ustępując konkurencji. Nawet najniższa cena nie pomogła jej uniknąć zaszczytnego ostatniego miejsca :) Autorzy testu przyznali, że to najgorsza możliwa konfiguracja tego auta. Napisali że silnik 1.2 TCE nie przepada za niskimi obrotami i jest dość głośny. Zaskoczył ich także ograniczony komfort jazdy ponieważ zawieszenie na nieco większych wybojach hałasuje i dość często dobija. Nie najlepiej radzi sobie także… Czytaj więcej »

Krzysztof
Editor

No co, jak co, ale akurat „Motor” nie jest na tym wortalu traktowany jako wyrocznia ;-)

Klubowicz
Gość
Klubowicz

Motor jak zawsze na poziomie tabloidu jak bym chciał poczytać fantastykę dla debili to poziom w sam raz. Tam wygrywa ten kto zapłaci. Nie chcesz turbiny to nie kupuj. Ja mam i chwale .

Piotr
Gość
Piotr

Po przeczytaniu testu w czasopiśmie motor też mam wrażenie, że redaktorzy „trochę” przegięli. Warto jednak pamiętać, że w teście brało udział aż 9 różnych aut więc nie sądzę aby wygrał ten kto zapłacił. Najważniejsze to kupić to co się lubi i tym jeździć a czy to będzie turbo czy nie to nie istotne. Osobiście nie spotkałem się w Krakowie z niezadowolonym kierowcą Dustera a to o czymś świadczy :)

Tymon
Gość
Tymon

Relatywizowanie tych dziennikarskich sprzedajnych dz…. nie jest najlepszą metodą na zdrowy ogląd rzeczywistości.

kicha
Gość
kicha

W dzisiejszym (sponsorowanym) swiecie takie testy i porownania to mozna sobie wsadzic.
Swiatem rzadzi pieniadz bogaczy, koniec kropka!!!

Mechanik
Gość
Mechanik

Pomyliłeś silniki i marki. Zarówno 1.2 TCE w Renault jak 1.2 PureTech PSA są uważane za najlepsze i najbardziej niezawodne konstrukcje na świecie . A wiesz co ma najgorsze opinie? Silnik 1.2 TSI Volkswagena. Jego awaryjność jest ogromna.

Piotr
Gość
Piotr

Nie wiem czy wiesz ale silnik turbodoładowany zle eksploatowany przez użytkownika( a trzeba się z nim obchodzić bardzo podobnie jak z silnikiem dizlowskim z filtrem cząstek stałych) nie wybacza błędów i może się okazać że po 3 latach jazdy będzie do wymiany ale to już będzie po gwarancji i znajdz tu frajera który od Ciebie odkupi takie auto…:) Silniki 1.2 tsi Volkswagena może i są awaryjne(podobno kilka sztuk na 1000) ale szwankują przeważnie jeszcze na gwarancji i nie trzeba się rujnować żeby je naprawić. Ja bym sobie darował silnik turbo w takim aucie jak Duster, którego słabe wyciszenie i bardzo… Czytaj więcej »

duster
Gość
duster

@Piotr, coś tam słyszałeś, ale nie wiesz co ani gdzie, edukacji Ci trzeba. Wyciszenie w Dusterze II jest bardzo dobre, podobnie jak dobry jest układ kierowniczy. Krótka jedynka służy do jazdy w terenie, dwójka jest normalna, długa i można z niej ruszać.

Piotr
Gość
Piotr

To Tobie trzeba edukacji, ruszanie z dwójki to zabójstwo dla każdego auta i jego podzespołów. Wyciszenie jest marne i tak twierdzą nawet najwięksi zwolennicy marki Dacia. No chyba że ktoś wcześniej jeździł traktorem. Dwójka i trójka także są krótkie – piszą o tym w każdym teście. W teście wyciszenia (polecam motor 35/2015) Duster z silnikiem 1.2 był najgłośniejszym autem zarówno przy jeździe prędkoscią do 50 km/h jak i przy 100 km/h. O ile głośniejszy ? Od najcichszych aut o 3 decybele(w teście brało udział aż 9 suvów) – biorąc pod uwagę, że ludzkie ucho odróżnia bardzo wyraźnie wartości różniące się… Czytaj więcej »

duster
Gość
duster

jesteś zwykłym niewyedukowanym ignorantem, co wyszło po tym, co piszesz. odsyłam cię do instrukcji obsługi Dustera, tam znajdziesz stosowne informacje o ruszaniu z dwójki i przełożeniach. A Motor … to gazeta dla takich ćwierćinteligentów jak ty :) w sam raz.

Piotr
Gość
Piotr

Instrukcja obsługi a świadome użytkowanie „sprzętu” to dwie różne sprawy. :) Odsyłam na polskie forum Dustera :) Wszędzie potrzeba odrobiny zdrowego rozsądku ale w Twoim przypadku góruje urojona rzeczywistość bo nigdy nawet nie siedziałeś w Dusterze :)

Piotr
Gość
Piotr

Wszystko pięknie tylko zapominamy o dwóch ważnych kwestiach. Cenie i napędzie. Płacić za Dustera ponad 60.000 to zbyt dużo niezależnie od tego jaki silnik znajdziemy pod maską to raz. Dwa – napęd – tylko 4×4 w każdym innym wypadku lepiej wybrać Sandero Stepway. To dwa ważne fakty z których wynika wspaniałomyśl – Dacia Duster 1.6 wersja open z napędem 4×4 za około 57 tysi a po odliczeniu VATu około 51 tysi. Za tak uniwersalny pojazd w tej cenie można NAPRAWDĘ być zadowolonym użytkownikiem Dustera! :)

Zdzisiu27
Gość
Zdzisiu27

Mam Dustera 4×2 1.6 w wersji Laureate z 2011 roku. W tej chwili na liczniku 98 tysięcy kilometrów. Paliwo, przeglądy i zero problemów. Polecam każdemu.

Andrzej
Gość
Andrzej

Powiem krótko , przejechałem 250 tys km dusterem 4×2 1,2 tce na fabrycznym gazie i nie rozumiem problemów kolegów tutaj się wypowiadajacych ! Spalanie gazu ok 8-9/100 z czego trochę jeszcze automatycznie dobiera benzyny , leje 98 , pełem zbiornik wystarczy zupełnie na ok 15000 tys km , może zaletą jest ze tankuje i serwisuje w wiekszości za granicą bo tam regularnie jeżdże stąd te kilometry ! awarii zadnej , oleju od wymiany do wymiany też wystarcza !

Arek
Gość
Arek

To jest 1.2 Tce z bezpośrednim wtryskiem? Pytam, bo napisałeś „trochę jeszcze automatycznie dobiera benzyny”. Który rocznik jak można wiedzieć?

Dreyfus
Gość
Dreyfus

Czytanie ze zrozumieniem fajna rzecz… ma tce zasilanego gazem czyli bezpośredni wtrysk czyli instalacja zużywa gaz i trochę benzyny.