Fiat w końcu zdecydował się na ujawnienie informacji na temat swoich dwóch nowości: Grizzly i Grizzly Fastback. Po raz pierwszy możemy zobaczyć również wnętrze, które choć ma elementy zbliżone do Grande Pandy, nie jest zupełnym powieleniem rozwiązań z mniejszego modelu. W kabinie znajdziemy bardziej stonowane materiały, pływającą konsolę centralną i 10-calowy ekran dotykowy.
Grizzly to crossover, który mierzy 4,4 m długości, z kolei Grizzly Fastback ma smukłą sylwetkę z opadającą linią dachu i większą przestrzeń bagażową. Ma długość 4,5 metra a pojemność pod tylną klapą wynosi 600 litrów. Z okazji swoich 127 urodzin włoska marka opublikowała film promujący dwa nowe modele, na którym w końcu możemy zajrzeć do wnętrza.
Fiat chce kolorów
Kampania jest utrzymana w typowym dla Fiata klimacie z nutą poczucia humoru. Przedstawia dyrektora generalnego marki, Oliviera Francois, który przychodzi do urzędu zarejestrować dwóch nowych członków rodziny: Grizzly i Grizzly Fastback. Specjaliści od reklamy nie zawiedli. Na film patrzy się z przyjemnością, zwłaszcza widząc entuzjazm osoby, która stoi na czele marki. Olivier Francois tłumaczy, że firma chce wnieść trochę koloru na drogi dlatego pojazdy są utrzymane w atrakcyjnych odcieniach: niebieskim i żółtym, bez smutnych szarości. 
Film po raz pierwszy pozwala zajrzeć do wnętrza pojazdów. Producent na szczęście nie zdecydował się na przeniesienie wszystkich elementów z mniejszej Grande Pandy. Grizzly i Grizzly Fastback mają mniej szaloną kolorystykę oraz klasyczny ekran dotykowy o przekątnej 10-cali z nawiewami po bokach i tym samym bez owalnej otoczki nawiązującej do słynnego toru na dachu fabryki Lingotto w Turynie. Marka zrezygnowała również samochodziku zatopionego w kolorowym plastiku.

Zresztą, mała Panda na desce rozdzielczej Grande Pandy ma nawiązywać do historii miejskiego modelu. Grizzly to raczej krok w przyszłość, model, dzięki któremu marka zamierza rozpocząć świeży rozdział w segmencie C. Dlatego zastosowano nową nazwę, nowy język projektowania i większą funkcjonalność. Fiat nie zdecydował się również na zastosowanie niebieskich tworzyw, charakterystycznych dla miejskiego modelu. 
Wnętrze stonowane, ale funkcjonalne
Tuż pod wyświetlaczem centralnym projektanci umieścili podstawkę na telefon, gdzie w wyższych wersjach wyposażenia najprawdopodobniej znajdziemy również ładowarkę indukcyjną. Włosi wyraźnie stawiają na funkcjonalność przekładającą się na liczne przestrzenie do przechowywania przedmiotów, które wnosimy do samochodu. Nawet panel centralny poprowadzono na dwóch poziomach tak, aby zmieściła się damska torebka. Pomysł z piętrową konsolą wykorzystał niedawno Citroën w nowym C5 Aircrossie, ale tutaj włosi dostosowali koncepcję do swojego projektu jednak podobnie jak francuska marka, Fiat trzyma się czarnych, błyszczących powierzchni.
Fiat Grizzly i Grizzly Fastback przejęły od Grande Pandy kierownicę oraz przyciski i selektor automatycznej skrzyni biegów, które znamy z modeli Stellantis.
Zobacz także:
- Fiat Ulysee z podpisami, trzy dni pasji i zabawy, czyli III Ogólnopolski Zlot EuroVanLife2 w Sielpi
- Nowy Fiat Grande Panda i Citroën C3 rozkręciły fabrykę. 12-godzinne zmiany także w weekendy






