Timo Schulz i Maresa Lade wygrali 10 z 14 odcinków specjalnych Rajdu Stemweder Berg. Ich elektryczny Opel Mokka GSE Rally dotarł do mety z przewagą minuty i 18 sekund. Mimo trzeciego zwycięstwa w sezonie Schulz pozostaje drugi w klasyfikacji pucharu – siedem punktów za Ioanem Lloydem.
Załogi ADAC Opel GSE Rally Cup przejechały w Niemczech 14 odcinków specjalnych o łącznej długości 141,8 km. Schulz i Lade szybko objęli prowadzenie i utrzymali je do mety. Drugie miejsce zajęli Hiszpanie Alex Español i Enrique Velasco, a trzecie Walijczycy Ioan Lloyd i Sion Williams. Dla Schulza była to trzecia wygrana w czterech rundach. W tabeli kosztowny okazał się jednak nieukończony Rajd Wogezów. Lloyd zdobywał punkty regularniej: w Niemczech po raz czwarty w tym sezonie stanął na podium, choć obrót samochodu i uszkodzenie tylnej osi zepchnęły go przejściowo na piąte miejsce.
Do Rajdu Stemweder Berg jako lider przyjechał Tom Dufour. Francuz jechał na drugiej pozycji, gdy na czwartym odcinku wypadł z trasy i stracił lewe przednie koło. Wrócił do rywalizacji następnego dnia, lecz za nieukończenie próby otrzymał dziesięciominutową karę. Z pierwszego miejsca w tabeli spadł na trzecie. Po czterech z siedmiu rund Lloyd ma 111 punktów, Schulz 104, a Dufour 101. Między pierwszym a trzecim kierowcą jest zatem tylko dziesięć punktów. Kolejny rajd odbędzie się od 16 do 18 października podczas Rallye Sanremo we Włoszech.
Źródło: Opel






