Peugeot w Australii wchodzi w okres dużych zmian. Dotychczasowy lokalny dystrybutor marki, Inchcape Australasia, kończy współpracę ze Stellantis, nie oznacza to jednak, że francuska marka znika z australijskiego rynku. Koncern zapewnia, że Peugeot ma tam pozostać, choć szczegóły nowego modelu dystrybucji zostaną dopiero ogłoszone.
Inchcape obsługiwał Peugeot w Australii od 2017 roku. Właśnie wtedy firma przejęła dystrybucję marek Peugeot i Citroën, należących jeszcze do Groupe PSA. Teraz historia zatacza koło, ale już w znacznie trudniejszych warunkach rynkowych najpierw z australijskich salonów wycofano Citroëna, a teraz Inchcape oddaje również Peugeot. Według komunikatu cytowanego przez australijskie media, Inchcape i Stellantis wspólnie uzgodniły zakończenie umowy dystrybucyjnej.
Ostateczna data zakończenia współpracy nie została jeszcze podana, ponieważ ma ją poprzedzić okres przejściowy. W tym czasie obecna sieć ma nadal obsługiwać klientów, dealerów i partnerów marki.
Serwis, gwarancja, części i obsługa akcji serwisowych mają być zapewnione a sprzedaż będzie prowadzona w oparciu o dostępne samochody znajdujące się już w sieci dealerskiej, złożone zamówienia zostaną zrealizowane – potwierdza Peugeot.
Problem Peugeot w Australii nie pojawił się nagle. Marka od kilku lat traciła tam sprzedaż., w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku Peugeot znalazł w Australii 373 nabywców, co oznacza spadek o około 35 proc. rok do roku. W 2025 roku sprzedaż wyniosła 1350 samochodów, podczas gdy w 2023 roku było to jeszcze 2.516 aut. W 2007 roku Peugeot sprzedał w Australii 8.807 samochodów.
Jednym z najważniejszych modeli marki na tym rynku okazuje się nie SUV, lecz… samochód dostawczy. Peugeot Partner odpowiadał za znaczącą część tegorocznej sprzedaży marki. Obecna gama w Australii obejmuje m.in. modele 308, 408, 2008, 3008 i 5008 oraz auta dostawcze Partner, Expert i Boxer.






