PKP zapowiada zakończenie pilotażowego projektu stacji ładowania samochodów elektrycznych PKP Mobility. Urządzenia przy dworcach mają zostać wyłączone z eksploatacji. Osoby, którym zostały pieniądze na kodach ładowania, powinny skontaktować się z operatorem.
W ramach projektu uruchomiono 10 stacji. Wykaz obejmuje m.in. Warszawę Centralną i Wschodnią, Bydgoszcz Główną, Gdynię Główną, Wrocław Główny, Opole Główne oraz dworce na Śląsku. Dziewięć lokalizacji oznaczono już jako nieczynne. Brak takiej adnotacji przy Katowicach Ligocie nie potwierdza dostępności tamtejszej ładowarki. Urządzenia oferowały po dwa gniazda ładowania prądem przemiennym AC o mocy 22 kW każde. Taka infrastruktura pozwala uzupełniać energię podczas dłuższego postoju. Podobne zastosowanie mają opisywane przez nas stacje AC ChargeIn przy sklepach w Wielkopolsce.
Co z pieniędzmi na kodach ładowania?
PKP prosi użytkowników posiadających niewykorzystane środki na kodach o kontakt pod adresem stacjeladowania@pkp.pl. Komunikat nie opisuje szczegółowej procedury rozliczenia ani terminu zwrotu pieniędzy. Warto zachować paragon z kodem i przygotować informacje o pozostałej kwocie.
Nowe ładowarki na kolejowych gruntach?
PKP rozważało również inny model rozwoju infrastruktury. Jak informowało Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności 20 maja 2026 roku, spółka rozważała wydzierżawienie operatorom nawet kilkuset nieruchomości we wszystkich województwach. Był to etap konsultacji, bez gwarancji uruchomienia konkretnych stacji.
Ładowanie w sąsiedztwie kolei oferują także inni operatorzy. Przykładem są opisywane przez Francuskie.pl ładowarki Powerdot w Galerii Krakowskiej, obok dworca Kraków Główny.







