Renault Clio VI dopiero zadomowiło się w salonach, a we Francji już trwają rozmowy o jego następcy. Clio VII ma pojawić się około końca dekady i może przynieść jedną z największych zmian w 40-letniej historii modelu. Fabrice Cambolive, szef marki Renault, przyznał w rozmowie z Autocar, że na obecnym etapie nie wie jeszcze, czy przyszłe Clio w ogóle zachowa silnik spalinowy.
Clio bez silnika spalinowego? To ciekawa deklaracja, bo obecne Renault Clio VI jest jednym z najbardziej klasycznych modeli w nowej gamie marki. Francuzi oferują tutaj benzynę, fabryczne LPG oraz nowy napęd Full Hybrid E-Tech 160 KM, podczas gdy Renault 5, Renault 4 i Twingo rozwijają elektryczną część oferty.
Clio VII bez benzyny i LPG?
Fabrice Cambolive powiedział Autocarowi wprost, że przy obecnym stanie prac odpowiedź dotycząca silnika spalinowego pozostaje otwarta. „Na tym etapie nie wiem, czy będziemy mieli silnik spalinowy” – przyznał szef Renault. Decyzja będzie miała ogromne znaczenie również dla polskiego rynku, bo Clio od lat należy do modeli kupowanych właśnie ze względu na szeroki wybór napędów, a obecna generacja otrzymała między innymi bardzo atrakcyjny oszczędny i mocny silnik 1.2 120 KM z fabryczną instalacją LPG. Całkowite przejście następcy na napęd elektryczny oznaczałoby więc prawdziwe zerwanie z dotychczasową filozofią modelu.
Renault chce 100% zelektryfikowanej sprzedaży
Zmiana pasowałaby do strategii futuREady. Renault zakłada, że do 2030 roku cała europejska sprzedaż marki będzie zelektryfikowana, czyli oparta na samochodach elektrycznych oraz hybrydach. Jednocześnie producent oficjalnie potwierdził, że napędy Full Hybrid E-Tech pozostaną w europejskiej ofercie także po 2030 roku. Renault zapowiedziało 26 nowych produktów do 2030 roku, z czego 12 ma trafić na rynek europejski. Clio pozostaje oczywiście jednym z filarów tej strategii.
Clio pozostanie nowoczesne, Renault ogranicza retro
Cambolive zdradził również, że przyszłe Clio raczej zachowa własną, nowoczesną tożsamość stylistyczną. Renault osiągnęło ogromny sukces dzięki odwołującym się do historii modelom 5, 4 i Twingo, ale marka zamierza zachować równowagę: według szefa Renault około jedna trzecia gamy może opierać się na historycznych ikonach, kolejna część na współczesnych filarach marki takich jak Clio i Scenic, a pozostałe samochody mają dawać stylistom przestrzeń na tworzenie zupełnie nowych pomysłów. Clio ma więc rozwijać własną linię zamiast zamieniać się w kolejną reinterpretację samochodu sprzed kilkudziesięciu lat.
Dobra wiadomość: Renault Clio VI ma przed sobą jeszcze kilka lat

Na ostateczne decyzje jest sporo czasu. Szósta generacja została zaprezentowana we wrześniu 2025 roku, a na początku 2026 roku trafiła do polskich salonów, model ma zatem przed sobą kilka lat normalnego cyklu rynkowego. Clio jest przy tym jednym z najważniejszych samochodów Renault w całej historii. Przez pięć pierwszych generacji sprzedano niemal 17 milionów egzemplarzy, a w pierwszej połowie 2025 roku model zajmował pierwsze miejsce w sprzedaży samochodów osobowych w Europie.
Źródło: Autocar






