Dwa przyszłe elektryki klasy C Renault powstaną w Hiszpanii. Francuskie media wskazują następców Mégane i Scénica, dziś produkowanych w Douai. Koncern potwierdził inwestycję i wybór platformy dla hiszpańskiej fabryki, ale nie podał nazw nowych samochodów. Przyszłość obu modeli wciąż pozostaje więc otwarta.
Renault przeznaczy 600 mln euro na rozwój działalności w Hiszpanii w latach 2026–2030. Jak informowaliśmy po ogłoszeniu inwestycji, zakłady w Palencii i Valladolid mają otrzymać łącznie pięć nowych modeli. Wśród nich będą dwa samochody elektryczne klasy C. Do Palencii trafi platforma RGEV Medium 2.0, która umożliwi Renault rozpoczęcie produkcji aut elektrycznych w Hiszpanii.
Czy drugim modelem będzie następca Mégane?
To pytanie stawia francuski Caradisiac. Serwis wskazuje, że dwa elektryki klasy C pasują do segmentów zajmowanych obecnie przez Mégane E-Tech i Scénica E-Tech. Nie jest to jednak oficjalna lista modeli przydzielonych Palencii. Renault nie ogłosiło, gdzie powstaną ich następcy, ani nie wykluczyło produkcji samochodów na nowej platformie również we Francji. O możliwym przeniesieniu kolejnej generacji Scénica do Palencii pisaliśmy już w lutym, powołując się na doniesienia „Les Echos”. Nowością w obecnej dyskusji jest także Mégane. Sam fakt, że Hiszpania dostała dwa elektryki tej klasy, nie przesądza jednak o losie kompaktowego modelu. Potwierdzenie wymagałoby wskazania przez Renault konkretnych samochodów i fabryk.
Douai zwiększa zatrudnienie, choć przyszły podział produkcji jest nieznany
Dzisiejsze Mégane i Scénic powstają w Douai, razem z Renault 5 oraz elektrycznymi modelami innych marek. Zakład zwiększył ostatnio zatrudnienie o blisko 350 osób w związku z podnoszeniem tempa produkcji. To informacja o obecnej pracy fabryki, a nie gwarancja, że pozostaną w niej następne generacje wszystkich produkowanych dziś aut.
Znaczenie dla północnej Francji ma również umowa Renault z Fordem. Grupa ma produkować dwa elektryczne Fordy w kompleksie ElectriCity; pierwszy jest oczekiwany w salonach na początku 2028 roku. Oficjalny komunikat nie wskazuje jednak, która dokładnie fabryka je zbuduje, ani jak duża będzie produkcja. Nie można więc dziś zakładać, że Fordy zastąpią w Douai ewentualnych następców Mégane i Scénica. Dla przyszłych nabywców kluczowe pozostają ceny, terminy premier i rzeczywiste możliwości ładowania nowych aut. Renault nie opublikowało jeszcze danych konkretnych modeli ani informacji o ich dostępności w Polsce. Na razie pewne są dwa elektryki klasy C przydzielone Hiszpanii; ich nazwy i konsekwencje dla Douai poznamy później.
Źródło: Renault





