Renault przygotowuje jeden z najważniejszych projektów przemysłowych ostatnich lat w Hiszpanii. Francuski koncern rozpocznie realizację nowego planu pod koniec 2028 roku, kiedy w zakładzie w Palencii mają ruszyć pierwsze produkcje nowych modeli elektrycznych. To właśnie tam trafią samochody określane przez firmę jako technologiczna korona gamy Renault.
Plan obejmuje łącznie pięć nowych modeli dla hiszpańskich fabryk. Palencia otrzyma dwa nowe samochody elektryczne oraz jeden model hybrydowy, natomiast Valladolid będzie produkować dwa nowe modele hybrydowe, będące rozwinięciem obecnych Renault Captur i Renault Symbioz. Produkcja tych ostatnich ma rozpocząć się od 2029 roku. Jak wyjaśnił José Martín Vega, dyrektor przemysłowy Renault dla Hiszpanii i Maroka, pierwsze egzemplarze elektrycznych modeli z Palencii powinny pojawić się pod koniec 2028 roku. Będą one korzystać z nowej platformy RGEV 2.0, przeznaczonej dla bardziej zaawansowanych i wyżej pozycjonowanych aut elektrycznych Renault.

Projekt oznacza inwestycje liczone w setkach milionów euro na dostosowanie fabryk. Sam rozwój nowych modeli wymagać będzie nakładów liczonych już w miliardach euro. Dla Palencii najbliższe lata będą jednak trudne. Zakład, w którym powstają obecnie Renault Rafale, Austral i Espace, przejdzie na jeden turnus pracy. Martín Vega określił ten okres jako „przejście przez pustynię”, ale podkreślił, że przyszłość fabryki jest bardzo dobra.
Ważnym elementem planu jest także produkcja baterii w Hiszpanii. Komponenty dla nowych modeli mają pochodzić z zakładu Renault w Valladolid, który dostarcza baterie również do fabryk koncernu w Maroku.
Źródło: Expansión







