Samochody Stellantis mają otrzymać system bezpieczeństwa, który korzysta z doświadczeń milionów innych pojazdów. Mobileye połączy kamerę i procesor umieszczone w aucie z aktualizowaną w chmurze mapą dróg. System ma rozpoznawać zmiany organizacji ruchu, pomagać na drogach bez wyraźnych linii i umożliwiać jazdę bez trzymania kierownicy.
Stellantis wybrał technologię Mobileye dla wybranych przyszłych samochodów. Pierwsze modele wykorzystujące Cloud-Enhanced ADAS mają pojawić się w Stanach Zjednoczonych w 2027 roku. Podstawowe rozpoznawanie sytuacji drogowej, analiza obrazu i wykonywanie manewrów pozostaną zadaniami systemów znajdujących się w samochodzie. Chmura będzie dostarczała dodatkową, regularnie aktualizowaną warstwę wiedzy o drodze.
Klasyczny system ADAS podejmuje decyzje przede wszystkim na podstawie informacji odbieranych w danej chwili przez kamerę, radar i pozostałe czujniki. Kamera rozpoznaje linie, znaki, inne samochody, pieszych oraz przeszkody. Problem pojawia się wtedy, gdy oznakowanie jest starte, droga została przebudowana albo tymczasowa organizacja ruchu różni się od zapisanej w zwykłej mapie nawigacyjnej. Technologia Mobileye REM, czyli Road Experience Management, ma uzupełniać obraz z czujników informacjami pochodzącymi z milionów samochodów poruszających się po tych samych drogach, auto będzie więc korzystać z tego, co widzi jego własna kamera, oraz z wiedzy zgromadzonej wcześniej przez inne pojazdy.
Podstawą systemu będzie przednia kamera współpracująca z procesorem Mobileye EyeQ6L. Kamera obserwuje drogę i rozpoznaje jej najważniejsze elementy. Wybrane informacje o otoczeniu są anonimizowane i przesyłane do chmury Mobileye.
System gromadzi dane opisujące między innymi:
– przebieg pasów ruchu,
– położenie znaków i sygnalizatorów,
– lokalizację przejść dla pieszych,
– krawężniki i granice jezdni,
– typowe tory poruszania się samochodów,
– średnią komfortową prędkość,
– czasowe zmiany i roboty drogowe.
Informacje są automatycznie analizowane i przekształcane w cyfrową warstwę wiedzy o drodze. Następnie trafiają z powrotem do samochodów korzystających z systemu. Dzięki temu pojazd może wcześniej wiedzieć, że za zakrętem zmieniono przebieg pasa, pojawiło się zwężenie albo fragment drogi nie ma czytelnego oznakowania.
8 mln samochodów zbiera informacje
Mobileye podaje, że dane dla systemu REM dostarcza ponad 8 mln pojazdów. W 2025 roku przejechały one łącznie 55 mld km. Według producenta warstwa REM obejmuje już ponad 95% publicznych dróg w Stanach Zjednoczonych i Europie. Zasięg jest również rozwijany w Azji, Ameryce Północnej i Ameryce Południowej. Po dołączeniu Stellantis dane do systemu ma przekazywać pięciu spośród dziesięciu największych producentów samochodów na świecie a skala floty jest największą przewagą rozwiązania.
Mobileye zapowiada, że system umożliwi jazdę bez trzymania kierownicy w wyznaczonych miejscach i określonych warunkach. Kierowca nadal będzie musiał obserwować drogę i pozostawać gotowy do przejęcia prowadzenia. Jest to zasadnicza różnica pomiędzy systemem hands-free, eyes-on a autonomią, która pozwala odwrócić wzrok od jezdni. Mobileye wskazuje również na możliwość inteligentnego utrzymywania toru jazdy na drogach, na których linie są słabo widoczne albo nie występują wcale.
Stellantis ma czternaście marek, między innymi Citroën, Peugeot, DS Automobiles, Opel, Fiat, Alfa Romeo, Jeep, Ram, Dodge i Chrysler. Mobileye nie podało jednak, w których samochodach technologia pojawi się jako pierwsza. Oficjalny komunikat mówi jedynie o wybranych przyszłych modelach Stellantis oferowanych w Stanach Zjednoczonych.
Mobileye oczekuje, że pierwsze zastosowania produkcyjne pojawią się w wybranych amerykańskich modelach już w 2027 roku.
Co dokładnie dostarczy Mobileye?
Element |
Znana funkcja |
|---|---|
Mobileye EyeQ6L |
Procesor analizujący obraz i obsługujący funkcje ADAS w samochodzie |
Przednia kamera |
Rozpoznawanie pasa ruchu, znaków, otoczenia i elementów infrastruktury |
REM |
Tworzona społecznościowo warstwa informacji o drogach |
Chmura Mobileye |
Automatyczne przetwarzanie i aktualizowanie danych pochodzących z pojazdów |
Inteligentne prowadzenie po pasie |
Wsparcie również na wybranych drogach bez wyraźnego oznakowania |
Hands-free, eyes-on |
Jazda bez trzymania kierownicy przy obowiązku obserwowania drogi |
Pierwsze wdrożenie |
Wybrane modele Stellantis w USA od 2027 roku |
Stellantis rozwija także robotaxi
Stellantis prowadzi równolegle kilka programów autonomicznego transportu. Koncern współpracuje z Wayve i Uberem nad globalnym projektem robotaxi, a z Boltem i Pony.ai przygotowuje europejskie testy samochodów autonomicznych.
Technologia Mobileye nie zastępuje tych programów. Umowa dotyczy przede wszystkim systemów wspomagania kierowcy montowanych w samochodach seryjnych.
Stellantis, Wayve i Uber rozwijają oddzielny projekt autonomicznych taksówek, natomiast Bolt i Pony.ai mają przetestować robotaxi Stellantis w Europie.
Czym Mobileye różni się od STLA AutoDrive?
STLA AutoDrive przedstawiano jako platformę Stellantis przeznaczoną do rozwijania zaawansowanej automatyzacji jazdy. Jednym z jej założeń była jazda bez konieczności ciągłego obserwowania drogi w ściśle określonych warunkach. System Mobileye zapowiedziany na 2027 rok ma mniejsze ambicje w zakresie autonomii, lecz może trafić do samochodów szybciej i na większą skalę.
Źródło: Mobileye; opracowanie Francuskie.pl






