To byłby jeden z najbardziej zaskakujących zwrotów w historii współczesnego Maserati. Zaledwie kilka lat po oficjalnym pożegnaniu silników V8 włoska marka może ponownie zaoferować osiem cylindrów. O możliwości powrotu V8 mówi sam szef inżynierii Maserati, Davide Danesin.
Maserati zakończyło erę drogowych V8 w 2023 roku specjalnymi modelami Ghibli 334 Ultima i Levante V8 Ultima. Wydawało się, że historia rozpoczęta jeszcze w 1959 roku wraz z 5000 GT została definitywnie zamknięta, ale teraz sytuacja może się zmienić, bo klienci chcą tych silników.
Davide Danesin w rozmowie z australijskim Carsales przyznał, że zainteresowanie klientów samochodami z V8 wciąż istnieje. Co więcej, jego zdaniem powrót ośmiocylindrowego silnika jest możliwy. Najbardziej naturalnymi kandydatami byłyby Maserati GranTurismo i GranCabrio. Architektura tych samochodów została zaprojektowana z wystarczającą elastycznością, aby pomieścić większy silnik. Podobna możliwość istnieje również w przypadku Grecale.
Maserati nie sięgnie raczej po amerykańskie HEMI ze Stellantis. Danesin wskazuje, że takie jednostki są zbyt duże. Potrzebny byłby bardziej kompaktowy, europejski silnik V8. Osiem cylindrów miałoby zaoferować dźwięk, charakter i emocje, których część klientów luksusowych samochodów sportowych nadal oczekuje. Projekt nie został jeszcze zatwierdzony i Maserati nie podało żadnej oficjalnej mocy przyszłej jednostki.
Sam fakt, że szef inżynierii Maserati publicznie mówi o możliwości powrotu V8, jest jednak niezwykle znaczący. Jeszcze trzy lata temu marka żegnała osiem cylindrów teoretycznie na zawsze. Teraz wygląda na to, że klienci mogą zmusić ją do zmiany zdania.
Źródło: Carsales






