Stellantis zakończył trzeci kwartał z przemysłowymi wolnymi przepływami pieniężnymi na poziomie minus 4 mld euro. Mimo to 28 października jego akcje w Nowym Jorku wzrosły o około 13%. Inwestorzy dostrzegli w wynikach i utrzymanych prognozach szansę na dalszą poprawę sytuacji koncernu.
Same wyniki Stellantis za III kwartał 2026 roku opisaliśmy już na Francuskie.pl. Teraz warto przyjrzeć się giełdowej reakcji, bo pokazuje ona, jak bardzo ocena przedsiębiorstwa zależy od wcześniejszych oczekiwań. Słaby wynik może zostać przyjęty dobrze, jeśli rynek przygotowywał się na jeszcze trudniejszy scenariusz. Środowa sesja 28 października przyniosła akcjom Stellantis w Nowym Jorku wzrost o 13%. Stało się to po publikacji raportu finansowego oraz potwierdzeniu prognoz przez zarząd Antonio Filosy.
Tom Narayan, analityk RBC Capital Markets cytowany przez CNBC, zwrócił uwagę, że choć kwartał był słaby, oczekiwania rynku były znacznie niższe. Za istotne uznał utrzymanie prognoz na 2026 rok w sytuacji, gdy inni producenci samochodów i dostawcy obniżają swoje przewidywania pod presją kosztów. Taka ocena pomaga zrozumieć gwałtowny wzrost kursu. Inwestorzy mogli odczytać raport jako sygnał, że odbudowa Stellantis przebiega wystarczająco sprawnie, by zarząd podtrzymał wcześniejsze cele. Sam wzrost notowań nie potwierdza jednak, że wszystkie problemy zostały rozwiązane.
Jeszcze przed publikacją wyników pisaliśmy o ponad 60-procentowym spadku kursu Stellantis w Mediolanie w ciągu dwunastu miesięcy. Ogłoszona w maju strategia FaSTLAne 2030 obejmuje pięcioletni plan o wartości 60 mld euro. Z puli 36 mld euro przeznaczonej na marki i produkty aż 60% ma trafić do Ameryki Północnej. Koncern łączy więc ograniczanie kosztów z inwestycjami w ofertę. Jak pokazywaliśmy w analizie wcześniejszych zastrzeżeń do strategii Stellantis, sama skala zapowiedzi nie wystarczała do przekonania wszystkich obserwatorów. Październikowa reakcja giełdy sugeruje większą gotowość do uznania pierwszych efektów zmian.
Stellantis nadal oczekuje dodatnich przemysłowych wolnych przepływów pieniężnych w 2027 roku. Na 2026 rok podtrzymuje prognozę średniego jednocyfrowego wzrostu przychodów, niskiej jednocyfrowej marży operacyjnej po korektach oraz poprawy przepływów względem poprzedniego roku.






