Lekka, zabawna a może nie do końca stosowna? Nowa reklama Spoticar przedstawia trzy kobiety, które zbiegły z więzienia i próbują znaleźć samochód, aby przyspieszyć swoją ucieczkę. Salon działu używanych samochodów Stellantis stoi otworem.
Spoticar rozpoczyna drugi sezon zapoczątkowanej w 2025 roku kampanii „Don’t Be Brave, Be Smart”. W internecie jest już nowy film, a tym samym nowa historia i nowy sposób na promocję samochodów. Spot pod tytułem „The Feet Escape” został utrzymany w schemacie popularnych amerykańskich filmów sensacyjnych, aby przekazać ideę: nawet w najbardziej ekstremalnych sytuacjach nie można iść na kompromis w kwestii jakości używanego pojazdu.
Ekstremalna sytuacja dotyczy ucieczki z zakładu karnego. Film przedstawia trzy kobiety w więziennych kombinezonach, które poszukują samochodu na parkingu, co nie jest to łatwe, zwłaszcza w obliczu wysokich wymagań, jakie bohaterki stawiają pojazdom. Konwencja jest zabawna, lekka i pokazuje, że wybór auta na rynku wtórnym do łatwych nie należy. Z drugiej jednak strony, oglądamy osoby wyjęte spod prawa, które Spoticar przyjmuje z otwartymi ramionami. Czy historia na pewno jest sposobem na promocję dobrego wizerunku firmy?
Jak reklamę opisuje Stellantis?
„Zaufanie, jakość i spokój ducha są podstawą każdego zakupu używanego pojazdu. Cieszę się, że nowa kampania wciela te istotne wartości w życie w oryginalny i atrakcyjny sposób, jednocześnie prezentując doświadczenie i gwarancje, które czynią Spoticar punktem odniesienia w segmencie pojazdów używanych” – powiedziała Ana Borsari, niedawno mianowana Dyrektor Działu Pojazdów Używanych Stellantis w Europie.
Zobacz także:
- Arnaud Belloni o nowym Renault Clio: „Reklama to nie jest sprzedawanie samochodu. To opowiadanie historii i dotykanie emocji”
- Reklama Fiata 500 Hybrid ożywia Mirafiori z lat 60. Wyróżnienie NC Awards






