Leapmotor urósł w Europie o 558%, BYD wyprzedził Teslę, a Chery zbliżyło się do wyniku największych światowych marek. Stellantis zakończył pierwsze półrocze na plusie, lecz wzrost zawdzięcza głównie Fiatowi, Oplowi i Citroënowi. Peugeot, DS i Alfa Romeo znalazły się po czerwonej stronie tabeli.
Europejski rynek nowych samochodów wyraźnie odbił. Od stycznia do czerwca 2026 roku w Unii Europejskiej, Wielkiej Brytanii oraz krajach EFTA zarejestrowano 7.232.066 samochodów osobowych. To o 6,1% więcej niż w analogicznym okresie 2025 roku. Największe wzrosty procentowe należą do marek chińskich. Leapmotor zwiększył rejestracje o 558,3%, Chery Automobile o 305,8%, a BYD o 145,5%. To już nie jest eksperyment ani zapowiedź przyszłej ofensywy.
Leapmotor jest procentowym liderem całego zestawienia. W pierwszym półroczu 2025 roku marka zarejestrowała w Europie 8507 samochodów. Rok później było ich już 56.005. Oznacza to wzrost o 47.498 egzemplarzy. Niska baza z poprzedniego roku oczywiście pomaga w uzyskaniu efektownego wyniku procentowego, ale wolumenu nie można już lekceważyć. Leapmotor sprzedał w pół roku cztery razy więcej samochodów niż DS Automobiles i ponad dwa razy więcej niż Alfa Romeo. Do wyniku Jeepa, który osiągnął 69.981 rejestracji, chińskiej marce zabrakło niespełna 14 tys. egzemplarzy.
Marka korzysta z sieci dystrybucji Stellantis oraz szybko rozszerza ofertę. Początkowo europejska gama opierała się na miejskim T03 i dużym C10. Teraz kluczowe znaczenie ma znacznie bardziej masowy B10, a producent przygotowuje kolejne modele.
Najwięksi wygrani pierwszego półrocza 2026 roku
Producent lub marka |
Rejestracje I–VI 2026 |
Zmiana rok do roku |
|---|---|---|
Leapmotor |
56.005 |
+558,3% |
Chery Automobile |
155.800 |
+305,8% |
BYD |
174.144 |
+145,5% |
Alpine |
8216 |
+67,5% |
Tesla |
170.351 |
+54,6% |
Fiat |
193.898 |
+28,7% |
MINI |
96.047 |
+20,4% |
SAIC Motor |
180.659 |
+18,0% |
Opel/Vauxhall |
228.488 |
+11,4% |
Mazda |
90.864 |
+10,9% |
Škoda |
457.663 |
+10,8% |
Citroën |
210.268 |
+10,5% |
Stellantis rośnie, ale wolniej niż rynek
Stellantis zarejestrował 1.096.783 samochody, o 5,3% więcej niż w pierwszej połowie 2025 roku. Koncern urósł więc wolniej od rynku, a jego udział nieznacznie zmniejszył się z 15,3 do 15,2%. Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja poszczególnych marek. Wynik koncernu uratował przede wszystkim Fiat. Marka zarejestrowała 193.898 samochodów, o 28,7% więcej niż rok wcześniej. W ujęciu liczbowym oznacza to dodatkowe 43.243 auta. Opel i Vauxhall urosły o 11,4%, osiągając 228.488 rejestracji. Citroën poprawił wynik o 10,5% i zakończył półrocze z liczbą 210.268 samochodów. Te trzy marki dołożyły łącznie ponad 86 tys. rejestracji. Bez ich wzrostu całe Stellantis znalazłoby się głęboko pod kreską.
Peugeot traci, Citroën rośnie
Peugeot pozostaje największą pojedynczą marką Stellantis w Europie, ale pierwsza połowa roku nie była dla niego udana. Liczba rejestracji spadła o 5,1%, z 363.778 do 345.314 samochodów. Marka straciła więc 18.464 rejestracje. W tym samym czasie Citroën zyskał 19.935. Różnica między dwiema francuskimi markami koncernu pozostaje duża, ale kierunek zmian jest zupełnie inny. Citroënowi pomagają przede wszystkim nowe C3 i C3 Aircross, a także konsekwentnie pozycjonowana oferta dostępniejszych cenowo samochodów. Peugeot znajduje się w trudniejszym położeniu. Ceny przesunięto wysoko, a nowe generacje modeli nie wszędzie osiągają wolumen poprzedników.
Spadek Peugeota i wzrost Citroëna były widoczne już po pierwszych pięciu miesiącach roku. Czerwcowe dane utrwaliły ten podział.
Gorzej wygląda sytuacja marek premium. Alfa Romeo zakończyła półrocze z wynikiem 26.370 samochodów, co oznacza spadek o 20,4%, rok wcześniej było ich 33.127. DS Automobiles straciło 19,4%. Marka zarejestrowała 13.793 auta wobec 17.112 rok wcześniej. Wprowadzenie DS N°8 i odnowionego DS N°4 nie zdążyło jeszcze odwrócić tendencji. DS sprzedaje dziś w całej Europie mniej samochodów niż niektóre popularne modele konkurencji w jednym większym kraju. Jeep znalazł się 3,2% pod kreską z wynikiem 69.981 egzemplarzy. Niewielki wzrost o 5,2% zanotowały razem Lancia i Chrysler, ale ich łączny rezultat to tylko 6831 aut.
Marka Stellantis |
Rejestracje I–VI 2026 |
Zmiana |
|---|---|---|
Peugeot |
345.314 |
-5,1% |
Opel/Vauxhall |
228.488 |
+11,4% |
Citroën |
210.268 |
+10,5% |
Fiat wraz z Abarth |
193.898 |
+28,7% |
Jeep |
69.981 |
-3,2% |
Alfa Romeo |
26.370 |
-20,4% |
DS Automobiles |
13.793 |
-19,4% |
Lancia/Chrysler |
6831 |
+5,2% |
Stellantis łącznie |
1.096.783 |
+5,3% |
Renault stoi w miejscu, Dacia wyraźnie w dół
Renault Group zarejestrowała 683.137 samochodów, o 3,5% mniej niż rok wcześniej. Udział grupy spadł z 10,4 do 9,4%, a więc aż o jeden punkt procentowy. Sama marka Renault utrzymała wynik niemal bez zmian. Liczba 393.107 aut oznacza spadek zaledwie o 0,3%. Znacznie większym problemem jest Dacia, która straciła 8,7% i zakończyła półrocze z wynikiem 281.814 samochodów. Dacia sprzedała o 26.859 aut mniej niż rok wcześniej. To największy liczbowy spadek wśród marek interesujących francuskie.pl.
Na drugim biegunie znajduje się Alpine. Wzrost o 67,5% wygląda dobrze, ale mówimy o 8216 rejestracjach. Marka zyskała 3310 samochodów, między innymi dzięki rozszerzeniu oferty poza sportowe A110.
Źródło: ACEA, dane za okres styczeń–czerwiec 2026 roku dla UE, Wielkiej Brytanii i krajów EFTA






