Alfa Romeo Junior za 730 zł miesięcznie, Citroën C3 Aircross za 750 zł, Jeep Avenger za 790 zł i Opel Frontera za 799 zł. Wewnętrzny cennik najmu dla pracowników Stellantis układa marki w kolejności, której raczej nie zobaczymy w zwykłym salonie. Najtańsza jest bogato wyposażona Alfa Romeo, a najwyższa cena katalogowa wcale nie oznacza najwyższej raty.
W pierwszej części naszej analizy ofert pracowniczych Stellantis pokazaliśmy zasady rocznego najmu, rabaty na zakup nowych samochodów i program sprzedaży aut używanych. Tym razem spojrzeliśmy na samą konstrukcję oferty. Po ustawieniu dziesięciu modeli od najniższej do najwyższej raty widać ciekawe zależności.
Alfa Romeo otwiera cennik, Opel go zamyka
Najtańszym samochodem w zestawieniu jest Alfa Romeo Junior Ibrida TI 145. Pracownik płaci za nią 730 zł brutto miesięcznie, czyli 8.760 zł przez cały rok. O 20 zł droższy jest Citroën C3 Aircross Plus, a dopiero za nim znalazły się Jeep Avenger Altitude i Opel Frontera GS. Najdroższy Opel Grandland kosztuje od 1.299 zł miesięcznie. W ciągu roku różnica względem Alfy przekracza 6,8 tys. zł.
Model |
Rata brutto |
Koszt przez 12 miesięcy |
Więcej niż Alfa Junior rocznie |
|---|---|---|---|
Alfa Romeo Junior Ibrida TI 145 |
730 zł |
8.760 zł |
– |
Citroën C3 Aircross Plus |
750 zł |
9.000 zł |
240 zł |
Jeep Avenger Altitude |
790 zł |
9.480 zł |
720 zł |
Opel Frontera GS Hybrid 145 |
799 zł |
9.588 zł |
828 zł |
Peugeot 408 GT Hybrid 145 |
850 zł |
10.200 zł |
1.440 zł |
Alfa Romeo Tonale |
990 zł |
11.880 zł |
3.120 zł |
DS N°4 Étoile Alcantara |
1.030 zł |
12.360 zł |
3.600 zł |
Peugeot 5008 GT Hybrid 145 |
1.150 zł |
13.800 zł |
5.040 zł |
Jeep Compass Summit e-Hybrid 145 |
1.150 zł |
13.800 zł |
5.040 zł |
Opel Grandland GS |
od 1.299 zł |
od 15.588 zł |
od 6.828 zł |
Samochód droższy o ponad 30 tys. zł ma niższą ratę
Katalogowa Alfa Romeo Junior Ibrida TI kosztuje 146.600 zł. Citroën C3 Aircross Plus Hybrid 145 został wyceniony na 116.050 zł. Alfa jest więc droższa o 30.550 zł, a pracownik płaci za nią o 20 zł miesięcznie mniej. Opel Frontera GS również ma niższą cenę katalogową od Juniora, natomiast jego rata jest wyższa o 69 zł. Jeszcze ciekawiej wypada Peugeot 408 GT Hybrid 145. Przy cenie katalogowej 167.100 zł jest o 20.500 zł droższy od Juniora, lecz miesięczna różnica w programie wynosi tylko 120 zł. Roczny koszt korzystania z Alfy odpowiada niespełna 6% jej ceny katalogowej. Dla Peugeot 408 jest to około 6,1%, dla Opla Frontery ponad 7%, a dla C3 Aircrossa blisko 7,8%.
Stellantis chyba chce, aby pracownicy jeździli hybrydami 145 KM
Drugi wniosek dotyczy napędów: w ofercie szczególnie mocno reprezentowana jest nowa hybryda 145 KM z przekładnią dwusprzęgłową. Trafiła do Alfy Romeo Junior, Citroëna C3 Aircross, Opla Frontery, Peugeota 408 i 5008, DS N°4 oraz nowego Jeepa Compassa. Nie wybrano przy tym najuboższych odmian. Na liście są m.in. Junior TI, Frontera GS, Peugeot 408 i 5008 GT, DS N°4 Étoile Alcantara oraz Compass Summit. Pracownik ma poznawać nowe technologie koncernu w samochodzie, który dobrze prezentuje markę, a po roku na rynek może wrócić młody egzemplarz w poszukiwanej konfiguracji i z przebiegiem ograniczonym do 15 tys. km.






