Carlos Tavares, były szef Stellantis, ma uczestniczyć w kontroli portugalskich wydatków na obronność. Partia Socjalistyczna wskazała go do komisji monitorującej inwestycje obejmujące miliardy euro z europejskiego programu SAFE. Wśród nich jest zakup trzech fregat od włoskiego Fincantieri. To pierwsza praca po odejściu ze Stellantis.
CAID, czyli Comissão de Acompanhamento dos Investimentos na Defesa, jest niezależnym organem monitorującym realizację inwestycji obronnych, w tym finansowanych z SAFE. Portugalski rząd zatwierdził jej utworzenie 21 maja 2026 roku. Zadaniem komisji jest zwiększenie przejrzystości i kontroli nad wydawaniem publicznych pieniędzy. 24 września rząd Portugalii zatwierdził umowę pożyczki z Komisją Europejską na 5,84 mld euro. To finansowanie zwrotne, przeznaczone na inwestycje związane z bezpieczeństwem i obronnością.
Około 3,9 mld euro ma pochłonąć pakiet obejmujący trzy fregaty FREMM EVO od Fincantieri. Odpowiada to mniej więcej dwóm trzecim portugalskiej pożyczki. Porozumienie z Włochami obejmuje również wsparcie eksploatacji i transfer technologii, przy zakładanym okresie użytkowania okrętów wynoszącym co najmniej 30 lat. Dostawy zaplanowano na lata 2029–2030.
Tavares przestał kierować koncernem 1 grudnia 2024 roku, gdy rada dyrektorów przyjęła jego rezygnację ze skutkiem natychmiastowym. Okoliczności jego odejścia ze Stellantis opisywaliśmy na Francuskie.pl. Menedżer pozostawał bez pracy bardzo długo.
O wskazaniu menedżera do komisji CAID poinformował portugalski Público. Wiadomość opisał również 20 października Milano Finanza, powołując się na agencję ANSA.





