W świecie motoryzacji niewiele pojazdów zyskało tak kultowy status jak Citroën 2CV. Mało kto również wie, że ponad 70 lat temu, w 1951 roku inżynier Pierre Barbot postanowił uczynić ten skromny samochód prawdziwym rekordzistą świata. Z pomocą firmy Yacco, specjalizującej się w produkcji olejów samochodowych, Barbot stworzył unikalną wersję 2CV, która miała zmienić historię motoryzacji.
We wrześniu 1951 roku Pierre Barbot, inżynier z Francji specjalizujący się w fizyce i chemii, postanowił zrealizować swoje marzenie – zbudować samochód, który pobije rekordy prędkości. Wybrał do tego Citroëna 2CV, samochód znany z komfortu, wygody, prostoty i niezawodności, ale z pewnością nie z osiągów sportowych.
Kaczka krótsza, niższa, lżejsza
Barbot zaczął od drastycznych modyfikacji nadwozia i podwozia. Skrócił dach i ramę o 25 centymetrów, a rozstaw osi zmniejszył o 15 centymetrów. Długość maski wydłużył o 30 centymetrów, obniżył ją o 10 centymetrów, a tylną część pojazdu i miejsce dla pasażera pokrył lekką plandeką. Wszystko po to, aby maksymalnie zmniejszyć masę i poprawić aerodynamikę.
Citroën 2CV z basenem, minibarem i TV. Sensacja na zlocie ICCCR 2024 w Toruniu

Barbot wiedział, że każdy gram ma znaczenie, więc usunął tylne drzwi, a przednie przekształcił w proste panele. Przednie reflektory zamontował na błotnikach, a samochód pozbawił przedniej szyby, by zmniejszyć opór powietrza. Zawieszenie również przeszło modyfikacje – samochód miał niższy środek ciężkości, co pozwalało na lepszą stabilność na zakrętach.
Sportowy silnik o mocy 14 KM
Najważniejsze zmiany zaszły pod maską. Standardowy silnik 2CV miał pojemność 375 cm³ i moc 9 KM, co pozwalało na osiągnięcie prędkości 65 km/h. Barbot, aby spełnić wymagania kategorii 350 cm³, zmniejszył pojemność silnika do 348 cm³, jednocześnie zwiększając jego moc do 14 KM. Osiągnął to, instalując dwa gaźniki Solex 32 PBIC, specjalny wałek rozrządu oraz układ wydechowy z dwoma rurami wychodzącymi po bokach. W bagażniku zamontował dwa zbiorniki paliwa o pojemności 20 litrów każdy. Bagażnik, podobnie jak miejsce pasażera, został przykryty plandeką, co nadawało pojazdowi jeszcze bardziej unikalny wygląd.
Ile kosztuje nowy Citroën C3? Wersje wyposażenia, ceny, silniki
Yacco wkracza do gry
21 czerwca 1953 roku młody kierowca Jean Vinatier, mający zaledwie 19 lat, ustanowił nowy rekord. Przejechał on ponad 1600 kilometrów ze średnią prędkością 68,721 km/h i to pomimo awarii, która zmusiła go do pchania samochodu. Sukces ten zwrócił uwagę firmy Yacco, która postanowiła wesprzeć projekt Barbot. Dzięki ich wsparciu, 27 września 1953 roku, 2CV Barbot ustanowił kilka rekordów na torze w Montlhéry, w klasie J. Jednym z nich było pokonanie 1091 kilometrów w ciągu 12 godzin ze średnią prędkością 90,96 km/h. W ciągu 24 godzin pojazd przebył 2040 kilometrów, osiągając średnią prędkość 85,02 km/h.

Nie liczy się forma, liczy się serce
Citroën 2CV Barbot na trwałe zapisał się w historii motoryzacji jako niezwykły pojazd, który dzięki pasji i determinacji Pierre’a Barbota zdołał osiągnąć to, co wydawało się niemożliwe. Oryginalny egzemplarz zaginął w mroku dziejów, na zlotach pojawiają się czasem jego repliki.
Citroën DS 20 Pallas z 1968 roku. „Samochód zastępczy”

Na zdjęciu Jean Vinatier (ojciec) podczas sporu o zawody w Montlhéry (1953), gdzie zostanie przyznana klasa.
fot. Rox Teddy









