Dwa konie, pudełko jajek, kacze łapy i parasol. Tak Citroën zapowiadał powrót 2CV pasażerom paryskiego metra. Marka wraz z agencją BETC wykorzystała stację Porte de Versailles, przez pierwszy tydzień pokazując jedynie nawiązania i fragmenty nowego samochodu.
Kampania trwała od 5 do 18 października 2026 roku a sama lokalizacja miała znaczenie: stacja Porte de Versailles obsługuje tereny wystawowe, na których odbywał się paryski salon samochodowy. Osoby jadące oglądać premiery mogły więc zetknąć się z reklamą jeszcze przed wejściem do hal. W pierwszym etapie nie pokazano całej sylwetki konceptu. Na plakatach pojawiały się przedmioty i motywy związane z historią modelu, uzupełnione zbliżeniami reflektora, wlotu powietrza czy fragmentu nadwozia. Odbiorca miał sam połączyć wskazówki.
Dwa konie odsyłały do nazwy 2CV, a kacze łapki do popularnego przydomka samochodu. Jajka przypominały o słynnym założeniu konstrukcyjnym pierwowzoru: przewiezieniu ich przez pole bez potłuczenia. Parasol przywoływał ideę parasola na czterech kołach. Pomysł wykorzystywał historię marki w oczywisty i przystępny sposób. Miłośnicy 2CV mogli rozszyfrować znajome symbole, a pozostali dostawali zagadkę do rozwiązania. Nawet bez pokazania całego auta było już o czym opowiadać.

Drugi etap rozpoczął się 12 października. Wtedy perony, korytarze i wejścia wypełniły materiały pokazujące elektryczne 2CV Concept w całości. Stacja stała się reklamowym przedłużeniem salonu samochodowego. Sam nowy Citroën 2CV został zaprezentowany wieczorem 11 października. Kampanii towarzyszy film w trzech długościach. Wersje 60- i 45-sekundowa łączą archiwalne obrazy z nowym konceptem, a 30-sekundowa skupia się na samochodzie współczesnym. Płatna promocja obejmuje rynki europejskie, natomiast materiały publikowane w mediach społecznościowych są kierowane do odbiorców na całym świecie.
Zainteresowanie samym modelem było widoczne również na targach. Opisywali je nasi dziennikarze w rozmowie o nowym 2CV obleganym w Paryżu.
Międzynarodowy salon motoryzacyjny w Paryżu się dzisiaj zakończył – ale historia nowego 2CV dopiero się rozpoczyna. Czekamy!







