Cła na opony sprowadzane z Chin mogą sięgnąć łącznie 57,09%. Komisja Europejska przygotowuje zakończenie postępowania dotyczącego subsydiów dla producentów. Proponowane stawki czekają na ostateczną decyzję, której oczekuje się do 5 grudnia 2026 roku.
Sprawę opisuje L’Usine Nouvelle, a proponowane poziomy potwierdza chińskie stowarzyszenie branżowe CRIA. Według organizacji łączna stawka ceł antydumpingowych i wyrównawczych miałaby wynosić od 27,50% do 57,09%, zależnie od producenta oraz jego współpracy z Komisją. Dla części firm współpracujących w obu postępowaniach wskazano 28,76%.
Dwa postępowania, wspólne rozliczenie
Nowe środki mają przeciwdziałać korzyściom wynikającym z subsydiów. Nie można jednak mechanicznie doliczać ich do dotychczasowych stawek: Komisja uwzględnia korekty zapobiegające dwukrotnemu rekompensowaniu tych samych zniekształceń konkurencji. Obecnie obowiązują wprowadzone w lipcu cła antydumpingowe od 4,3% do 45,3%. Obejmują nowe opony pochodzące z Chin do samochodów osobowych i lekkich pojazdów użytkowych. Skala importu jest duża. Według Komisji w 2024 roku do Unii trafiło niemal 93 mln takich opon z Chin, co odpowiadało 28% rynku. Presję konkurencyjną na europejskich producentów opisywaliśmy również przy planach redukcji zatrudnienia Michelin we Francji.
Dla polskich kierowców znaczenie będzie miał wpływ nowych obciążeń na ofertę importerów. Stawka celna nie oznacza jednak identycznej procentowo podwyżki ceny opony w sklepie: dotyczy wartości importowej, a końcową cenę kształtują także marże, transport i polityka handlowa.
Źródło: L’Usine Nouvelle, Komisja Europejska, CRIA.






