Czy to wreszcie DS 9? DS Automobiles zapowiada nowość!

3 1 331

Pewnie macie już dosyć pogłosek o nowym modelu DS 9 i… czekania bez końca na jego debiut. My również chcielibyśmy już zobaczyć pojazd w pełnej okazałości i wygląda na to, że wkrótce nasze życzenie zostanie spełnione. Marka DS Automobiles wreszcie zdecydowała się ujawnić pierwszą zapowiedź.

DS 9 miał zostać zaprezentowany w roku 2019 no i zgadnijcie… Nie doczekaliśmy się. Kolejnym celem naturalnie staje się rok 2020 i potencjalną imprezą, na której mógłby zadebiutować nowy model DS Automobiles są marcowe targi motoryzacyjne w Genewie, choć bardziej skłaniamy się ku informacji, że premiera odbędzie się w Chinach.

Pierwsze zdjęcie, które z dużą dozą prawdopodobieństwa może być odbiciem nowego DS 9 opublikował na swoim profilu na Instagramie dyrektor ds. projektu francuskiej marki, Thierry Metroz. Zapowiedź nie ujawnia zbyt wiele, nawet jednego reflektora, czy fragmentu grilla i pozostawia sporo naszej wyobraźni. Możemy zobaczyć tylko geometryczne kształty, które nieodłącznie związane są z marką DS Automobiles.

https://www.instagram.com/p/B7AkmOFIgdf/?utm_source=ig_web_copy_link

DS 9 ma powstać na platformie EMP2, która posłużyła do produkcji m.in. Peugeot 508. Model będzie miał długość ponad 4,90 m a jego wnętrze będzie zbliżone do tego co oferuje DS 7 Crossback. W ofercie oprócz wersji całkowicie spalinowych znajdziemy model typu plug-in hybrid.

Galeria

Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
1 Wątki komentarzy
2 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
3 Autorzy komentarzy
KoloTomekKolo Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kolo
Gość
Kolo

To oczekiwanie na ds 9 jest i tak niczym w porównaniu do oczekiwania na Citroena C5/C6 i C4. Niektórzy już zwątpili. Nie ma się co nastawiać, bo nawet jak się pojawi spowoduje jedynie rozczarowanie. Będzie budżetowym wozidełkiem o jednej wersji nadwozia C4 – hatchback, C5/C6 – liftback, wyposażonym gorzej niż spokrewnione ople czy peugeoty, nie wspominając o ds czy konkurencji z innych koncernów. Może ds9 będzie czymś bardziej innowacyjnym, awangardowym, kreatywnym i komfortowym. Jedyna nadzieja w DS, że może ta nowa marka przejmie dawnego ducha Citroena, bo w szewronach dawno on już umarł. Citroenowi nie chce się robić samochodów.

Tomek
Gość
Tomek

W salonach Citroena ostatnio jakoś nudno i ponuro, suvy i vany tylko i to jakieś takie nijakie, karykatury samych siebie z okresu dawnej świetności. Jedyny sedan to Elysee, które oka nie ucieszy z żadnej strony…do autora poprzedniego wpisu, nie tyle Citroenowi się nie chce co po prostu nie potrafi się odnaleźć w nowej rzeczywistości po połączeniu z Peugeotem, wchłonięciu marki Opel i wyodrębnieniu nowej marki DS. Aby nie być konkurencją dla siostrzanych modeli i utrzymać się na rynku, Citroen najprawdopodobniej będzie produkował takie nijakie twory suvo – i vanopodobne typu Aircross, Grandtour czy Berlingo.

Kolo
Gość
Kolo

Pewnie tak będzie, a dla mnie to koniec tej marki. Ostatnim prawdziwym Citroenem był C5 X7. Teraz Citroen to zwyklak. Żal patrzeć, marka budżetowa, produkująca współczesne multiple typu C3 aircross i inne dostawczaki udające osobówki, z uboższą od Opla i Peugeota ofertą mocy i wyposażenia, a co gorsza z nieobsadzonymi kluczowymi segmentami. Dziwić się, że nikt tego nie chce kupować. Ja pomimo, że mam sentyment do Citroena, wolę Opla i Peugeota, są poprostu ładniejsze, lepiej wykonane i wyposażone, do tego ogromny wybór. Citroen niby robi SUVy, choć żaden nie ma napędu 4×4, więc raczej to crossovery, a do tego każda… Czytaj więcej »