Formuła 1 wraca na tor Sepang International Circuit po raz pierwszy od 2017 roku, aby rozegrać Grand Prix Bahrajnu w Malezji.
Tor Sepang po raz pierwszy gościł Formułę 1 w 1999 roku na specjalnie wybudowanym obiekcie i przez kolejnych 18 lat regularnie odbywały się na nim wyścigi. Teraz, w związku z koniecznością przełożenia Grand Prix Bahrajnu, tor w krótkim terminie przejął organizację zawodów, przywracając Formułę 1 do Malezji.
Charakterystyczny, wymagający tor Sepang obejmuje długie i szerokie proste na początku i końcu okrążenia, nawroty oraz szereg szybkich, płynnych zakrętów. W połączeniu z warunkami atmosferycznymi — niezwykle wysoką temperaturą i wilgotnością — wyścig będzie dużym wyzwaniem zarówno dla kierowców w kokpitach, jak i zespołów pracujących w garażach.
Ostatni wyścig w Kuala Lumpur był debiutem Pierre’a w Formule 1. Teraz Francuz wraca na Sepang z ponad 190 startami w Grand Prix na koncie i jest jednym z dziewięciu kierowców obecnej stawki, którzy mają już doświadczenie z rywalizacji na tym torze w ramach mistrzostw świata.

Wypowiedzi
Pierre Gasly: „Mam bardzo dobre wspomnienia z Malezji, ponieważ właśnie tam w 2017 roku zadebiutowałem w Formule 1. Ostatnio przeglądałem nawet zdjęcia z tamtego weekendu i aż trudno uwierzyć, jak bardzo przez ten czas zmieniły się samochody i cały sport. Ja również trochę się zmieniłem — byłem zdecydowanie młodszy, trochę świeższy, a moja szyja chyba podwoiła swoją objętość! To był bardzo dobry moment w mojej karierze, który zapoczątkował moją drogę w tym sporcie. Jeśli chodzi o to, co przed nami, jesteśmy teraz w środku potrójnego weekendu wyścigowego. Po Baku wróciłem na kilka dni odpoczynku do domu w Mediolanie przed tym weekendem. Czuję się wypoczęty i gotowy na wyzwanie, jakim będzie Sepang.
Stawka jest podzielona — część kierowców ma doświadczenie z rywalizacji na tym torze, a część nie. Znam wymagania związane zarówno z warunkami, bo jest tam bardzo gorąco i wilgotno, a deszcz może pojawić się praktycznie w każdej chwili, jak i z charakterystyką toru, który jest dość szybki i przez cały czas wymagający pod względem fizycznym.
Cieszę się na ten weekend i mam nadzieję, że będziemy w stanie utrzymać dobry poziom osiągów, który prezentowaliśmy w ostatnich wyścigach”.
Franco Colapinto: „Będzie to moje pierwsze doświadczenie na torze Sepang. To obiekt, o którym wiele słyszałem i który dobrze znam z oglądania Formuły 1 w młodości. Jedną z rzeczy, które najbardziej się wyróżniają, są warunki — jest tam bardzo gorąco i wilgotno, a ryzyko deszczu zawsze wydaje się duże.
Po Baku, zgodnie z planem, poleciałem do Enstone, żeby spędzić dzień w symulatorze. Było to dość wyjątkowe doświadczenie, ponieważ przygotowujemy się również do zmiany strefy czasowej — razem z moimi inżynierami byłem w fabryce już o 5 rano.
Nie mogę się doczekać, żeby poznać Malezję, a naszym celem na ten weekend jest produktywny piątek, znalezienie odpowiedniego okna ustawień samochodu i, miejmy nadzieję, znalezienie się w pozycji pozwalającej ponownie walczyć o czołową dziesiątkę podczas obu dni rywalizacji”.

Steve Nielsen: „Zmierzamy na legendarny tor Sepang na wyjątkowy z perspektywy Formuły 1 weekend — Grand Prix Bahrajnu w Malezji. Przede wszystkim należą się słowa uznania dla Formuły 1, FIA oraz organizatorów w Malezji i Bahrajnie za to, że udało się doprowadzić do organizacji tego wyścigu. Przygotowanie Grand Prix w tak krótkim czasie zdecydowanie nie jest prostym zadaniem. To ogromne wyzwanie logistyczne, aby wszystko przygotować na czas, ale bardzo cieszymy się z powrotu na Sepang po raz pierwszy od dziewięciu lat.
To świetny tor, który w przeszłości był areną wielu kultowych momentów w naszym sporcie. Osiągi naszego samochodu od letniej przerwy są dobre i mamy nadzieję, że w ten weekend w Malezji będziemy w stanie to kontynuować. To tor z wieloma średnio- i szybko pokonywanymi zakrętami oraz dwiema długimi prostymi, które powinny stwarzać okazje do wyprzedzania. Mamy zaufanie do naszego pakietu i jedziemy tam z celem powrotu do punktowanej dziesiątki, aby odrobić część strat w klasyfikacji mistrzostw”.
źródło: Alpine Pietrzak








