Lancia Corse HF może zapewnić sobie mistrzostwo zespołów WRC2 już podczas Rajdu Paragwaju, rozgrywanego od 27 do 30 sierpnia. Włoski zespół potrzebuje do tego co najmniej 16 punktów, choć w opublikowanej tabeli traci do prowadzącego Toksport WRT aż 40 punktów.
Za kierownicami Lancii Ypsilon Rally2 HF Integrale pojadą Nikolay Gryazin i Yohan Rossel. Przed nimi 22 odcinki specjalne oraz 358,88 km ścigania po szybkich, czerwonych i wyjątkowo zdradliwych szutrach regionu Itapúa. Co ciekawe, klasyfikacja zespołów WRC2 przed Rajdem Paragwaju wygląda pozornie niekorzystnie dla Lancii. Toksport WRT ma 235 punktów, natomiast Lancia Corse HF zgromadziła 195 punktów. Różnica wynosi zatem 40 punktów, ale sam stan tabeli nie pokazuje całej sytuacji.
WRC2 ogranicza liczbę rund, w których zespół może zdobywać punkty, a do końcowego wyniku zalicza się sześć najlepszych rezultatów. Toksport wykorzystał już wszystkie siedem nominowanych startów. Po odrzuceniu najsłabszego wyniku jego maksymalny dorobek w klasyfikacji końcowej może wynieść 210 punktów. Lancia ma obecnie 195 punktów, dlatego zdobycie 16 w Paragwaju pozwoliłoby osiągnąć co najmniej 211 punktów. Toksport nie mógłby już odpowiedzieć, nawet jeżeli w opublikowanej na bieżąco tabeli nadal widniałby z większym dorobkiem. Właśnie dlatego oficjalny serwis WRC wskazuje, że włoski zespół może zapewnić sobie mistrzostwo już podczas najbliższej rundy.
Byłby to niezwykły rezultat jak na pierwszy sezon po powrocie marki do mistrzostw świata. Jeszcze pod koniec 2025 roku pisaliśmy, że Rossel i Gryazin poprowadzą nową Lancię Ypsilon Rally2 HF Integrale. Nie minął pełny sezon, a zespół ma szansę zakończyć walkę o najważniejsze trofeum w swojej kategorii.
Lancia Corse HF wystawi w Paragwaju dwie załogi. Nikolay Gryazin pojedzie z Konstantinem Aleksandrovem, a Yohan Rossel z Arnaudem Dunandem. Obaj kierowcy startowali w tym rajdzie w 2025 roku, gdy impreza po raz pierwszy znalazła się w kalendarzu mistrzostw świata. Rossel ukończył wówczas rywalizację na drugim miejscu w WRC2, a Gryazin był trzeci. Zwyciężył Oliver Solberg, który wykorzystał deszczową końcówkę zawodów. Doświadczenie z ubiegłego roku może mieć duże znaczenie, ponieważ nawierzchnia w Paragwaju potrafi całkowicie zmienić charakter po opadach.
Załogi Lancii mają już w sezonie 2026 zwycięstwa. Rossel wygrał rundy w Chorwacji oraz na Wyspach Kanaryjskich, natomiast Gryazin zdobył komplet punktów w Rajdzie Japonii. Ypsilon Rally2 HF Integrale pokazał więc, że potrafi być szybki zarówno na asfalcie, jak i na szutrze.
W Finlandii zobaczyliśmy aż pięć egzemplarzy Ypsilona Rally2 HF Integrale, choć tylko dwa reprezentowały oficjalny zespół. Rosnąca liczba prywatnych zgłoszeń pokazuje, że projekt przestaje być wyłącznie fabrycznym narzędziem marketingowym i zaczyna zdobywać miejsce na rynku samochodów rajdowych.
Nikolay Gryazin zajmuje szóste miejsce w WRC2 z dorobkiem 56 punktów. Yohan Rossel jest siódmy i ma 52 punkty. Lider Robert Virves zgromadził już 100 punktów po czterech zwycięstwach w nominowanych rundach. Za nim znajdują się Roope Korhonen z 79 punktami oraz Teemu Suninen z 76 punktami. Załogi Lancii nadal mogą poprawić swoje pozycje, ale ich sytuacja w klasyfikacji kierowców jest znacznie trudniejsza niż w rywalizacji zespołowej. Priorytetem w Paragwaju będzie więc zdobycie co najmniej 16 punktów dla Lancia Corse HF. Dobry wynik może jednocześnie przybliżyć Gryazina i Rossela do czołowej trójki.
Sezon nie zawsze układał się po myśli zespołu. Podczas Rajdu Finlandii Lancia przystępowała do rywalizacji ze stratą 47 punktów do Toksportu. Samochody pokazywały dobre tempo, ale najszybsze szutrowe rundy ujawniały również obszary wymagające dalszej pracy. Mimo to po dziesięciu rundach zespół zbliżył się do matematycznej możliwości zdobycia tytułu.
Rajd Paragwaju będzie jedenastą rundą mistrzostw świata i najdłuższym rajdem sezonu 2026 pod względem kilometrów odcinków specjalnych. Organizator przygotował 22 próby o łącznej długości 358,88 km. Ponad jedna trzecia trasy jest nowa w porównaniu z ubiegłorocznym debiutem imprezy. Piątek będzie najdłuższym dniem. Załogi przejadą 153,38 km, w tym dwukrotnie odcinek Yerbatera liczący 33,88 km. Szybkie drogi z dużą liczbą skrzyżowań oferują dobrą przyczepność, gdy są suche, ale po deszczu czerwony szuter staje się wyjątkowo śliski. Przy suchej pogodzie problemem będą kurz oraz głębokie koleiny powstające przed drugim przejazdem.
źródło: Lancia






