Lancia zakończyła 82. Rajd Polski bez miejsca na podium, jednak ze znacznym awansem w klasyfikacjach mistrzostw Europy. Andrea Mabellini zajął czwarte miejsce, wygrał trzy odcinki specjalne wraz z finałową Power Stage i awansował na drugą pozycję w ERC. Davide Pesavento objął prowadzenie w Junior ERC oraz ERC4.
Powrót Lancii do najwyższej kategorii Rajdowych Mistrzostw Europy nabiera tempa. Podczas 82. Rajdu Polski Andrea Mabellini i Virginia Lenzi przez znaczną część weekendu walczyli w ścisłej czołówce, a ich Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale osiągała czasy pozwalające rywalizować z najlepszymi Škodami. Włoska załoga zakończyła zawody na czwartym miejscu. Do podium zabrakło zaledwie 2,6 sekundy. Wynik pozwolił Mabelliniemu awansować z trzeciej na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy. Bardzo dobry rezultat osiągnęła również załoga Davide Pesavento–Alessio Angeli. Trzecie miejsce w Junior ERC i ERC4 dało kierowcy Lancii prowadzenie w obu klasyfikacjach.
Lancia wygrała pierwszy odcinek w Katowicach
Mabellini rozpoczął Rajd Polski od zwycięstwa na miejskim superoesie rozegranym w Katowicach. Krótka próba otwierająca zawody pokazała, że Ypsilon Rally2 HF Integrale może walczyć z samochodami, które od kilku sezonów dominują w mistrzostwach Europy. Po sobotnim etapie włoska załoga zajmowała drugie miejsce. Do prowadzącego Teemu Suninena traciła 8,4 sekundy. Różnice pomiędzy czterema najlepszymi zawodnikami pozostawały niewielkie, a kwestia podium miała rozstrzygnąć się na siedmiu niedzielnych odcinkach. Największa strata przyszła już na pierwszej próbie drugiego etapu. Odcinek Przegibek, który wrócił na trasę Rajdu Polski po 27 latach, okazał się dla Mabelliniego wyjątkowo trudny. Kierowca określił swój przejazd jako katastrofalny i spadł z drugiego na czwarte miejsce.
Trzy wygrane odcinki i zwycięstwo na Power Stage
Mabellini próbował odzyskać utraconą pozycję. W całym rajdzie uzyskał trzy najlepsze czasy na odcinkach specjalnych. Ostatni z nich osiągnął na finałowej Power Stage, za którą przyznawano dodatkowe punkty do klasyfikacji mistrzostw. Mocna końcówka nie wystarczyła do wyprzedzenia Miko Marczyka. Polski kierowca ukończył zawody na trzeciej pozycji, 2,6 sekundy przed załogą Lancii. Zwycięstwo odniósł Teemu Suninen i Antti Haapala w Škodzie Fabii RS Rally2. Finowie pokonali Jakuba Matulkę i Daniela Dymurskiego o 9,7 sekundy. Marczyk i Szymon Gospodarczyk zajęli trzecie miejsce.
Miejsce |
Kierowca i pilot |
Samochód |
Strata |
|---|---|---|---|
1 |
Teemu Suninen / Antti Haapala |
Škoda Fabia RS Rally2 |
— |
2 |
Jakub Matulka / Daniel Dymurski |
Škoda Fabia RS Rally2 |
+9,7 s |
3 |
Miko Marczyk / Szymon Gospodarczyk |
Škoda Fabia RS Rally2 |
+13,5 s |
4 |
Andrea Mabellini / Virginia Lenzi |
Lancia Ypsilon Rally2 HF Integrale |
+16,1 s |
5 |
Kajetan Kajetanowicz / Maciej Szczepaniak |
Toyota GR Yaris Rally2 |
— |
Mabellini awansował na drugie miejsce w ERC
Czwarte miejsce oraz dodatkowe punkty zdobyte na Power Stage pozwoliły kierowcy Lancii awansować na drugą pozycję w klasyfikacji generalnej Rajdowych Mistrzostw Europy. Teemu Suninen prowadzi z dorobkiem 80 punktów. Mabellini ma 57 punktów i traci do Fina 23 punkty. Miko Marczyk zajmuje trzecie miejsce z wynikiem 47 punktów, a Giandomenico Basso zgromadził 45 punktów.
Miejsce w ERC |
Kierowca |
Punkty |
|---|---|---|
1 |
Teemu Suninen |
80 |
2 |
Andrea Mabellini |
57 |
3 |
Miko Marczyk |
47 |
4 |
Giandomenico Basso |
45 |
Do zakończenia sezonu pozostały trzy rundy. Kierowcy wystartują w Rajdzie Barum w Czechach, Rali Ceredigion w Wielkiej Brytanii oraz finałowej rundzie w Portugalii. Strata 23 punktów jest wyraźna, choć system punktowy ERC nadal daje Mabelliniemu możliwość walki o mistrzostwo. Włoska załoga potrzebuje jednak podiów oraz wykorzystania każdego potknięcia Suninena.
Pesavento liderem Junior ERC i ERC4
Jeszcze lepiej dla Lancii wygląda sytuacja w kategoriach przeznaczonych dla samochodów Rally4. Davide Pesavento i Alessio Angeli ukończyli Rajd Polski na trzecim miejscu w Junior ERC oraz ERC4. Wynik pozwolił Pesavento objąć prowadzenie w obu klasyfikacjach. Przed zawodami tracił trzy punkty do Timo Schulza, reprezentującego fabryczny program Opla. Rywalizacja w Polsce ułożyła się korzystnie dla kierowcy Lancii. Zwyciężył Tom Heindrichs w Oplu Corsie Rally4, natomiast Schulz nie zdobył wyniku pozwalającego utrzymać pierwszą pozycję w mistrzostwach. Drugie miejsce zajął Aatu Hakalehto w kolejnej Lancii Ypsilon Rally4 HF. Włoska marka zajęła więc dwa z trzech miejsc na podium.
Miejsce w Junior ERC |
Kierowca |
Samochód |
|---|---|---|
1 |
Tom Heindrichs |
Opel Corsa Rally4 |
2 |
Aatu Hakalehto |
Lancia Ypsilon Rally4 HF |
3 |
Davide Pesavento |
Lancia Ypsilon Rally4 HF |
5 |
Francesco Dei Ceci |
Lancia Ypsilon Rally4 HF |
Francesco Dei Ceci i Daiana Darderi zajęli piąte miejsce. Dla młodej włoskiej załogi był to kolejny etap zdobywania doświadczenia w rywalizacji z najlepszymi zawodnikami Junior ERC.
Dziewięć Lancii wystartowało w Polsce
Francuskie.pl zapowiadało udział dziewięciu rajdowych Ypsilonów w 82. Rajdzie Polski. Wśród nich znalazł się jeden fabryczny samochód Rally2, liczna grupa aut Rally4 oraz Ypsilon polskiej załogi Dariusz Poloński–Łukasz Sitek. Tak duża reprezentacja pokazuje skalę odbudowy programu sportowego Lancii. Jeszcze kilka lat temu marka pozostawała poza profesjonalnymi rajdami. Obecnie walczy o zwycięstwa w najwyższej kategorii ERC, prowadzi w klasyfikacji juniorów i sprzedaje samochody Rally4 prywatnym zespołom. Program tworzy ścieżkę rozwoju od podstawowego Ypsilona Rally6, przez przednionapędowy model Rally4 HF, aż po najmocniejszą konstrukcję Rally2 HF Integrale.
Polski rajd pokazał tempo Ypsilona Rally2
Rajd Polski stanowił ważny sprawdzian dla nowego samochodu Rally2. Trasa przeniosła się z mazurskich szutrów na szybkie asfaltowe odcinki województwa śląskiego. Ypsilon Rally2 HF Integrale przez cały weekend utrzymywał kontakt z czołówką. Mabellini wygrał otwierający superoes, po sobocie zajmował drugie miejsce i zakończył zawody najlepszym czasem na Power Stage. Największym problemem pozostawała regularność – jeden słabszy przejazd wystarczył do utraty dwóch pozycji. Przy różnicach liczonych w pojedynczych sekundach każdy błąd, nieprecyzyjny dobór ustawień lub niewłaściwa ocena przyczepności ma duże konsekwencje.
Źródło: Lancia






