Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
DZIENNIK MOTORYZACYJNY
od 2004 roku
  • NEWSY
    • Stellantis
      • Citroen
      • DS Automobiles
      • Opel
      • Peugeot
      • PSA
      • Stellantis
    • Grupa Renault
      • Alpine
      • Dacia
      • Renault
    • Nissan
    • Różne
  • TESTY
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • W MEDIACH
  • HISTORIA
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
    • Historia Renault
  • Wyprawy
    • Argentyna
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Turcja
    • Tajlandia
    • Wietnam
  • Kontakt
    • REKLAMA
    • Redakcja Francuskie.pl
    • Partnerzy
    • Dla organizatorów zlotów
Brak wyników
temu
Francuskie.pl - Dziennik Motoryzacyjny
NEWSY TESTY
Brak wyników
temu
Główna Wiadomości

Najgorszy silnik świata miał 5,7 litra, osiem cylindrów i pogrążył diesla na całe dekady. PureTech przy nim to lider niezawodności

Tomasz Nowicki autor Tomasz Nowicki
2026-07-26
w Wiadomości, Różne
Czas czytania 14 minut
A A
3
najgorszy silnik swiata Wiadomości

Wbrew pozorom to nie 1.2 PureTech jest najmocniejszym kandydatem do tytułu najgorszego silnika świata. Nie jest nim również 1.2 TCe Renault, starszy 1.6 THP ani 1.5 BlueHDi z wąskim łańcuchem spinającym wałki rozrządu. Największa katastrofa miała 5,7 litra pojemności i osiem cylindrów.

Oldsmobile Diesel V8 doprowadzał do uszkodzeń uszczelek pod głowicami, układu wtryskowego, panewek, wałków rozrządu i automatycznych skrzyń biegów. Co gorsza, jego skutki odczuł nie tylko General Motors. Jeden źle dopracowany silnik na wiele lat zniszczył w Stanach Zjednoczonych zaufanie do samochodów osobowych z dieslem. Oldsmobile 5.7 Diesel V8, oznaczany kodem LF9, był silnikiem wyjątkowo nieudanym a patrząc z dzisiejszej perspektywy był to układ naczyń połączonych, w którym niedostateczny docisk głowic, woda w paliwie, niewłaściwe smarowanie, rozciągający się łańcuch oraz brak doświadczenia serwisów potrafiły prowadzić do tragicznych skutków.

Zaczął się od silnika benzynowego

Punktem wyjścia była architektura benzynowego Oldsmobile 350: chodziło między innymi o zachowanie podstawowych wymiarów, rozstawu cylindrów oraz możliwość wykorzystania istniejących obrabiarek i linii technologicznych. Nie oznacza to jednak, że do seryjnego bloku wkręcono jedynie świece żarowe i pompę wtryskową. Blok diesla otrzymał wzmocnione przegrody wewnętrzne, masywniejsze podpory łożysk głównych i grubszą płaszczyznę pod głowicą. Zwiększono też średnicę czopów głównych wału korbowego, wzmocniono korbowody, zastosowano większe sworznie tłokowe oraz zupełnie inne tłoki z wkładkami stalowymi pod górnymi pierścieniami.

Głowice również zaprojektowano od nowa. Silnik miał pośredni wtrysk paliwa, wolnossący układ dolotowy, rozrząd OHV z jednym wałkiem w bloku i dwoma zaworami na cylinder. Za dawkowanie paliwa odpowiadała rotacyjna pompa rozdzielaczowa Roosa Master DB2 firmy Stanadyne, współpracująca z mechaniczną pompą zasilającą i wtryskiwaczami typu Pencil Nozzle. Część elementów zmieniono bardzo poważnie, ale inne pozostawiono zbyt blisko wymagań konstrukcji benzynowej. Powstał silnik wzmocniony tam, gdzie inżynierowie przewidzieli obciążenia, i niedowymiarowany tam, gdzie zadziałała presja kosztów, czasu oraz istniejącego oprzyrządowania produkcyjnego.

Dane techniczne Oldsmobile 5.7 Diesel

Parametr
Oldsmobile 5.7 Diesel V8 LF9
Układ cylindrów
V8
Pojemność skokowa
350 cali sześciennych, około 5,7 litra
Średnica cylindra
4,057 cala, około 103,0 mm
Skok tłoka
3,385 cala, około 86,0 mm
Stopień sprężania
22,5:1
Układ zasilania
Pośredni wtrysk, rotacyjna pompa rozdzielaczowa Stanadyne/Roosa Master DB2
Doładowanie
Brak, silnik wolnossący
Rozrząd
OHV, jeden wałek w bloku, dwa zawory na cylinder
Moc pierwszych wersji
Około 120–125 KM przy 3600 obr./min
Moment obrotowy
Około 305 Nm przy 1800 obr./min
Moc późniejszych wersji
Około 105 KM
Produkcja
Lata modelowe 1978–1985

Stopień sprężania 22,5:1 i za mały margines docisku głowic

W silniku benzynowym zapłon mieszanki inicjuje iskra, natomiast w dieslu powietrze jest sprężane do znacznie wyższego ciśnienia i temperatury, a paliwo zapala się po wtrysku do komory spalania. Stopień sprężania 22,5:1 oznaczał obciążenia nieporównywalne z typowym amerykańskim silnikiem benzynowym epoki. Siła próbująca unieść głowicę zależy od stopnia sprężania ale także a może i przede wszystkim od maksymalnego ciśnienia spalania, powierzchni cylindra, przebiegu ciśnienia w czasie oraz sztywności całego połączenia blok–uszczelka–głowica. W LF9 głowice mocowano śrubami rozciągliwymi, ale jak to zwykle bywa liczba i rozmieszczenie śrub oraz sztywność połączenia okazały się niewystarczające wobec ciśnień generowanych przez wysokoprężne V8. Śruby mogły się nadmiernie wydłużać albo pękać, ale często pierwsza poddawała się uszczelka pod głowicą a wtedy dochodziło do jej mikroruchów względem bloku, utraty docisku wokół komór spalania i przerwania uszczelnienia pomiędzy cylindrem, kanałami cieczy chłodzącej oraz układem olejowym.

Uszczelka pod głowicą była dopiero początkiem serii awarii

Przedmuch pod głowicą nie zawsze natychmiast kończył jazdę. Nieszczelność mogła rozwijać się stopniowo. Gazy spalinowe zwiększały ciśnienie w układzie chłodzenia, a płyn chłodniczy przedostawał się do cylindra albo skrzyni korbowej. Jeżeli większa ilość cieczy trafiała do cylindra, istniało ryzyko blokady hydraulicznej bo jak dobrze wiemy z zasady działania hydropneumatyki Citroëna ciecz jest praktycznie nieściśliwa, więc tłok próbujący wykonać suw sprężania napotykał barierę mogącą wygiąć korbowód, uszkodzić tłok, rozrusznik albo sam wał korbowy.

Powolny przeciek do oleju był równie groźny. Glikol i woda niszczą właściwości smarne oleju, zaburzają tworzenie filmu hydrodynamicznego i sprzyjają korozji. W pierwszej kolejności zagrożone były panewki wału i korbowodów, krzywki wałka rozrządu, popychacze oraz elementy układu smarowania.

Serwisy ponownie montowały śruby, których nie należało używać drugi raz

Śruby torque-to-yield, stosowane w tym nieudanym silniku, po dokręceniu pracują w obszarze trwałego wydłużenia i powinny być wymieniane po każdym demontażu głowicy. Ponowne użycie elementu, który wcześniej został rozciągnięty, doprowadza zwykle do uzyskania nieprawidłowej siły docisku mimo pozornie właściwego momentu dokręcania. W latach 70. amerykańska sieć dealerska miała niewielkie doświadczenie z samochodowymi silnikami wysokoprężnymi i część mechaników montowała stare śruby ponownie albo dokręcała nowe niewłaściwą procedurą. Skutkiem była powtórna awaria uszczelki, niekiedy krótko po kosztownej naprawie. Bardzo krótko!

Źle wykonana pierwsza naprawa wzmacniała przekonanie, że silnika nie da się skutecznie naprawić. Z punktu widzenia klienta nie miało znaczenia, czy zawinił projekt, instrukcja serwisowa, dostępność części czy przeszkolenie mechanika. Samochód ponownie trafiał do serwisu.

Za krótkie śruby podpór wału i problemy dolnej części silnika

Wzmocnienie wału korbowego i korbowodów nie rozwiązywało wszystkich problemów dolnej części jednostki. Wczesne silniki miały zbyt krótkie śruby mocujące pokrywy łożysk głównych, a gwinty w bloku nie wykorzystywały wystarczająco dużej głębokości materiału więc przy wysokich obciążeniach mogło dochodzić do utraty stabilności podpór wału, deformacji gniazd łożysk, zużycia panewek, a w skrajnych sytuacjach do poważnego uszkodzenia wału korbowego. Ryzyko rosło, gdy olej był już zanieczyszczony płynem chłodniczym albo sadzą. Pojawiały się też uszkodzenia wałka napędowego pompy oleju – i co ciekawe, nie zawsze był on pierwotną przyczyną zatarcia. Często pracował już w układzie obciążonym gęstym, zanieczyszczonym olejem i zwiększonym oporem pompy a pęknięcie napędu oznaczało natychmiastową utratę ciśnienia smarowania.

Rozciągający się łańcuch zmieniał nie tylko fazy rozrządu

Podwójny łańcuch napędzał w tym silniku zarówno wałek rozrządu, jak i pompę wtryskową. Jego wydłużenie nie musiało kończyć się nagłym zerwaniem. Znacznie częściej prowadziło do stopniowego opóźnienia faz rozrządu oraz początku wtrysku.

W silniku Diesla kąt rozpoczęcia wtrysku ma zasadnicze znaczenie dla ciśnienia maksymalnego, temperatury spalin, hałasu spalania, dymienia i łatwości zimnego rozruchu. Opóźniony wtrysk powodował ospałą pracę, wzrost zużycia paliwa, większe zadymienie oraz podwyższoną temperaturę gazów wylotowych. Opóźnione fazy zaworowe pogarszały z kolei napełnianie cylindrów. Kierowca mocniej naciskał pedał przyspieszenia, pompa podawała większą dawkę paliwa, a silnik generował jeszcze więcej sadzy i ciepła. Wzrastało obciążenie układu chłodzenia i uszczelnień głowic. Niewielkie wydłużenie łańcucha stawało się więc kolejnym elementem sprzężenia zwrotnego, które przyspieszało degradację całego napędu.

Pompa DB2 nie tolerowała wody, a samochód nie miał skutecznego separatora

Drugim zasadniczym obszarem awarii był układ paliwowy. Rotacyjna pompa rozdzielaczowa DB2 była precyzyjnym urządzeniem hydraulicznym a paliwo pełniło w niej nie tylko funkcję nośnika energii, ale także środka smarnego i chłodzącego. Woda obecna w paliwie powodowała korozję elementów pompy i wtryskiwaczy, pogarszała smarowanie oraz mogła doprowadzić do uszkodzenia pierścienia utrzymującego ciężarki regulatora obrotów. Skąd ta woda? Cóż, jakość amerykańskiego oleju napędowego w końcu lat 70. była bardzo nierówna, a obecność wody w zbiornikach stacji paliw nie należała do rzadkości.

General Motors nie wyposażył pierwszych wersji w pełnowartościowy separator wody, czujnik jej obecności ani wygodny spust zanieczyszczeń ze zbiornika. Oszczędność na stosunkowo prostym elemencie ochronnym wystawiono najdroższy i najbardziej precyzyjny fragment układu paliwowego bezpośrednio na działanie zanieczyszczeń. Wiedząc o tym niektórzy właściciele dolewali do paliwa preparaty alkoholowe typu dry gas, stosowane w silnikach benzynowych do wiązania wody. Alkohol niósł za sobą jednak inny problem – mógł uszkadzać elastomerowe uszczelnienia pompy i przewodów paliwowych. Próba usunięcia jednego problemu tworzyła następny.

Olej należało zmieniać co 5000 kilometrów, ale… nie każdy używał oleju do diesla

Silnik wymagał wymiany oleju mniej więcej co 3000 mil, czyli około 5000 km. Krótki interwał był uzasadniony dużą produkcją sadzy, obecnością układu recyrkulacji spalin EGR oraz obciążeniem mechanizmu rozrządu. Wymagany był olej z odpowiednią klasyfikacją dla silników wysokoprężnych. Problem w tym, że wiele amerykańskich stacji i warsztatów było przygotowanych przede wszystkim do obsługi benzynowych V8. Do silników trafiały oleje bez właściwego pakietu detergentów, dyspergatorów i dodatków przeciwzużyciowych.

Sadza zwiększała lepkość i tworzyła osady. Niewłaściwy olej pogarszał ochronę krzywek oraz popychaczy. Płyn chłodniczy przedostający się przez nieszczelną uszczelkę jeszcze szybciej niszczył film olejowy. Wałki rozrządu zaczynały się wycierać, a popychacze przestawały prawidłowo odwzorowywać profil krzywki. Spadał wznios zaworów, pogarszała się wymiana ładunku i rosło zadymienie. Kierowca ponownie wciskał gaz mocniej, zwiększając obciążenie cieplne jednostki.

To kolejny przykład awarii o charakterze systemowym. Silnik wymagał bardzo rygorystycznej obsługi, lecz trafił do klientów i sieci serwisowej, które nie otrzymały wystarczającego przygotowania do tak odmiennej technologii.

5,7 litra, osiem cylindrów i osiągi dzisiejszego małego auta miejskiego

Pierwsza wersja osiągała około 120–125 KM oraz około 305 Nm. Później moc ograniczono do około 105 KM, a moment obrotowy wynosił około 278 Nm. W dużych sedanach i kombi, ważących często 1700–2000 kg, nie dawało to, delikatnie mówiąc, zbyt imponujących osiągów, bo przyspieszenie do 100 km/h  zajmowało takiemu autu nawet 20 sekund. Silnik miał jednak jedną autentyczną zaletę: bardzo niskie zużycie paliwa. W czasach ogromnych benzynowych V8 potrafił wyraźnie ograniczyć spalanie i to właśnie dlatego klienci początkowo chcieli go kupować. Dostawali duży, komfortowy samochód, który nie opróżniał zbiornika w tempie typowym dla amerykańskiej limuzyny. Gdyby konstrukcja była niezawodna, Oldsmobile mógł wyprzedzić epokę i zbudować w USA segment dużych, oszczędnych aut z dieslem. Zamiast tego stworzył argument, który przeciwnicy silników wysokoprężnych przywoływali jeszcze przez następne dekady.

Jednostkę w samochodach Oldsmobile, Cadillac, Chevrolet, Buick i Pontiac, a przez pewien czas dawano ją również do lekkich pickupów Chevrolet i GMC. Można ją było znaleźć w luksusowym Cadillacu Eldorado, rodzinnym Oldsmobile Delta 88, wielkim kombi Custom Cruiser, Chevrolecie Caprice i szeregu innych samochodów. W 1981 roku General Motors sprzedał około 310.000 osobowych samochodów z silnikami Diesla. Stanowiło to około 60% amerykańskiego rynku diesli osobowych. Masa wkurzonych klientów.

Producent w końcu naprawił większość wad, ale było już za późno

General Motors nie pozostawił silnika bez zmian. Wprowadzona na początku lat 80. wersja 350 DX otrzymała mocniejsze śruby głowic wkręcane głębiej w blok, ulepszone uszczelki, poprawione śruby podpór wału, zmieniony napęd pompy oleju, nowy wałek rozrządu i rolkowe popychacze. Pojawił się także czujnik wody w paliwie, a później właściwszy filtr z funkcją separacji. Zmieniono konstrukcję wtryskiwaczy. Moc obniżono, redukując obciążenia cieplne i mechaniczne. Późne silniki były znacznie lepsze od pierwszych odmian. Paradoks polega na tym, że GM w końcu zbudował jednostkę bliższą tej, którą powinien był wprowadzić od początku. Klienci nie chcieli jednak dłużej uczestniczyć w eksperymencie.

Produkcję zakończono po roku modelowym 1985. Amerykański rynek osobowych diesli załamał się, a General Motors przez wiele lat nie potrafił odbudować wiarygodności w tym segmencie.

Przeczytaj także na Francuskie.pl

  • Awarie 1.2 PureTech i łuszczący się pasek rozrządu – stanowisko producenta
  • Silniki Renault 1.2 TCe, 1.3 TCe i nowe 1.2 Eco-G – różnice techniczne
  • Benzynowy silnik 1.6 THP – czy to dobry wybór?
  • 1.5 BlueHDi i łańcuch 7 mm – techniczna analiza problemu
  • 2.0 HDi – prawdopodobnie najlepszy silnik świata wciąż godny uwagi

Źródła

  • SAE Technical Paper 780412: Development of a 5.7 Litre V8 Automotive Diesel Engine
  • Federal Trade Commission, Annual Report 1980
  • Federal Trade Commission Decisions, General Motors Corporation, 1983
  • Diesel World: Oldsmobile 350 V8 – analiza konstrukcji i zmian technicznych
  • Diesel Hub: Oldsmobile 5.7 Diesel – dane techniczne i opis usterek
Francuskie.pl w Google News Ustaw Francuskie.pl jako preferowane źródło
Francuskie Samochody Olej do silnika 1.2 PureTech Akcja Lucim
Zapisz się na newsletter
Najciekawsze newsy i testy o francuskich autach — bez spamu. 1–2 razy w tygodniu.
Możesz wypisać się w każdej chwili.
Śledź Francuskie.pl:

Galeria

0 0 głosy
Ocena artykułu
Tagi: CiekawostkiAmeryka Północnahistoria
Tomasz Nowicki

Tomasz Nowicki

Dziennikarz motoryzacyjny francuskie.pl. Motoryzacją interesuje się od wczesnej młodości – pierwszą fascynacją były dla niego samochodowe detale i rozwiązania techniczne, które z czasem przerodziły się w pasję do całej branży. Szczególne miejsce w jego zainteresowaniach zajmują marki Citroën, Peugeot i Renault, którym poświęca dużą część swoich publikacji. Autor artykułów informacyjnych i materiałów publicystycznych, w których łączy wieloletnią pasję z rzetelnym spojrzeniem na rynek motoryzacyjny.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
guest
3 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany

Popularne teraz

  • Nowa Dacia Jogger 1.8 Hybrid 155

    Najtańsza Dacia z piekielnie oszczędnym 1.8 Full Hybrid. Ma gigantyczny bagażnik i rozstaw osi jak limuzyna klasy E

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy Peugeot 608 SW nadjeżdża? Gdy klientom znudzą się SUV-y, lew może wrócić do dużych kombi.

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa Dacia w promocji dla seniorów. Wystarczy legitymacja emeryta lub rencisty, ale zostało tylko kilka dni

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0
  • Dacia liderem, Duster numerem jeden, już 51,7 tys. rejestracji. Dane CEPiK 1-24 lipca 2026

    0 udostępnienia
    Udostepnij 0 Tweet 0

Testy samochodów

Renault Symbioz 2024 002 Wiadomości
Testy

Test: Jeździliśmy już nowym Renault Symbioz. Co w tym rodzinnym SUV-ie robi największe wrażenie?

autor Marek Jasik
2024-08-20
citroen berlingo 1 5 bluehdi 2024 11 scaled Wiadomości
Testy

Test: Citroën Berlingo VAN 1.5 BlueHDi. Oszczędny, komfortowy i pojemny samochód dostawczy

autor Tomasz Nowicki
2024-09-29
citroen c1 4 Wiadomości
Citroën - testy i opinie

Test: Citroen C1 1.0 68 KM – mały stylowy samochód do miasta

autor Jędrzej Chmielewski
2014-02-26
Peugeot 2008 przed premierą 1 Wiadomości
Testy

Test: Peugeot 2008 – pierwsza jazda 1.6 VTi 120 KM i HDi 115 KM. Testy w Alzacji. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Krzysztof Gregorczyk
2013-05-22
13. Nowy Peugeot 308 w teście Francuskie.pl Wiadomości
Testy

Test: Peugeot 308 1.6 THP 156 KM – dyskretny urok eleganckiego kompaktu. Opinie, zalety, wady, plusy i minusy

autor Krzysztof Gregorczyk
2014-01-14

Najnowsze komentarze

  • Roman - Najgorszy silnik świata miał 5,7 litra, osiem cylindrów i pogrążył diesla na całe dekady. PureTech przy nim to lider niezawodności
  • Roman - 700 km zasięgu i dostawa w 2027 roku. Peugeot wciąż czeka na akumulatory ACC
  • Erwin - Najtańsza Dacia z piekielnie oszczędnym 1.8 Full Hybrid. Ma gigantyczny bagażnik i rozstaw osi jak limuzyna klasy E
  • Roman - Złożył wniosek o ładowarkę, zarząd zignorował ustawę. Kierowcy elektryków nadal walczą ze wspólnotami
  • Sebastian - Test: Renault Trafic III Furgon – wyjątkowo komfortowy wół roboczy
  • Staszek - Najgorszy silnik świata miał 5,7 litra, osiem cylindrów i pogrążył diesla na całe dekady. PureTech przy nim to lider niezawodności
  • Roman - Najgorszy silnik świata miał 5,7 litra, osiem cylindrów i pogrążył diesla na całe dekady. PureTech przy nim to lider niezawodności

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny

Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki, analizy rynku oraz historie motoryzacyjne. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.

Codziennie piszemy o samochodach marek Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor i Alpine oraz Stellantis.

Marki

  • Citroën
  • Peugeot
  • Renault
  • Dacia
  • DS Automobiles
  • Opel
  • Fiat
  • Jeep
  • Alfa Romeo
  • Maserati
  • Leapmotor
  • Alpine
  • Stellantis

Popularne modele

  • Citroën C3
  • Citroën C4
  • Citroën C5 Aircross
  • Dacia Duster
  • Dacia Bigster
  • Dacia Sandero
  • Dacia Jogger
  • Peugeot 3008
  • Peugeot 5008
  • Renault Clio
  • Renault Captur
  • Renault Rafale
  • Jeep Avenger

Kontakt

Reklama i współpraca
reklama@francuskie.pl

Redakcja
redakcja@francuskie.pl

Tematyka: wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, samochody elektryczne, samochody hybrydowe, plug-in hybrid, LPG, SUV, crossover, samochody rodzinne, auta używane, elektromobilność, technologie motoryzacyjne, ceny samochodów, rynek motoryzacyjny, PureTech, BlueHDi, E-Tech, HDi, dCi, TCe.
Copyright © 2004– Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o.
Ponad 1 milion czytelników miesięcznie.
Brak wyników
temu
  • Reklama
  • Wiadomości
    • Renault
    • Citroen
    • Peugeot
    • Różne
    • Opel
    • DS Automobiles
    • Stellantis
    • Dacia
  • Testy
    • Alpine – testy i opinie
    • Citroën – testy i opinie
    • Dacia – testy i opinie
    • DS – testy i opinie
    • Peugeot – testy i opinie
    • Opel – testy i opinie
    • Renault – testy i opinie
    • Stellantis – testy i opinie
  • Historia
    • Nieznane, niszowe, zapomniane
    • Artykuły o historii i motoryzacji
    • Historia Citroena
    • Historia Peugeot
  • Wyprawy
    • Australia
    • Brazylia
    • Europa
    • Indie
    • Krym
    • Nowa Zelandia
    • Rumunia Dacią Duster
    • Turcja
  • Używane
  • Przegląd Prasy

Francuskie.pl – Dziennik Motoryzacyjny
Od 2004 roku publikujemy wiadomości motoryzacyjne, testy samochodów, poradniki oraz analizy rynku. Specjalizujemy się w markach grup Stellantis i Renault Group.
Marki
Alpine
Citroën
Dacia
DS Automobiles
Peugeot
Renault
Fiat
Opel
Jeep
Alfa Romeo
Maserati
Leapmotor
Stellantis
Popularne modele
Citroën C3
Citroën C4
Citroën C5 Aircross
Dacia Sandero
Dacia Duster
Dacia Bigster
Dacia Jogger
Peugeot 3008
Peugeot 5008
Renault Clio
Renault Captur
Renault Rafale
Opel Frontera
Jeep Avenger
Tematyka
Wiadomości motoryzacyjne
Testy samochodów
Samochody elektryczne
Hybrydy i PHEV
LPG
SUV i crossovery
Samochody rodzinne
Auta używane
Rynek motoryzacyjny
Technologie motoryzacyjne
Elektromobilność
Analizy rynkowe
Kontakt
Reklama i współpraca: reklama@francuskie.pl
Kontakt z redakcją: redakcja@francuskie.pl
Francuskie.pl: Citroën, Peugeot, Renault, Dacia, DS Automobiles, Opel, Fiat, Jeep, Alfa Romeo, Maserati, Leapmotor, Stellantis, Renault Group, testy samochodów, wiadomości motoryzacyjne, samochody elektryczne, hybrydy, SUV, crossover, LPG, PureTech, BlueHDi, E-Tech, elektromobilność.
Copyright © 2004–2026 Francuskie.pl. Wydawca: LiveLink sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.

wpDiscuz
3
0
Skomentuj, podziel się swoją opiniąx
()
x
| Odpowiedz