Porozmawiajmy o trwałości, kulturze pracy i ekonomii. O silniku, który dla wielu kierowców pozostaje wzorem rozsądnej inżynierii – 2.0 HDi od PSA, montowanego w samochodach Citroën, Peugeot czy DS. To prawdopodobnie najlepszy diesel świata. I wciąż jest zdecydowanie godny uwagi.
Ten motor napędzał niemal wszystko – od Citroëna C5 i Peugeota 406 po dostawczaki Jumper i Boxer. Zadebiutował pod koniec lat 90., a w różnych wariacjach przetrwał ponad dwie dekady. Dla jednych to już legenda, dla innych – ostatni „normalny” diesel, zanim świat oszalał na punkcie norm Euro, AdBlue i elektryfikacji. W starszych wersjach 8-zaworowych 2.0 HDi uchodzi za konstrukcję praktycznie nieśmiertelną. Mechanicy powtarzają: „jeśli wymieniasz olej co 10–15 tysięcy, ten silnik przeżyje samochód”. Użytkownicy potwierdzają – spalanie poniżej 5 litrów, zero dramatów, wysoka kultura pracy i brak typowych bolączek współczesnych jednostek.

Nieco późniejsze wersje 16-zaworowe (dodały mocy i dynamiki, zachowując przy tym niskie zużycie paliwa. W Peugeotach 508 czy Citroënach C5 taki diesel potrafił łączyć osiągi z ekonomią na poziomie kompaktu. Nadal trwałe i bezproblemowe, pod warunkiem oczywiście zmiany oleju i serwisu.
Zobacz testy samochodów z silnikami HDi i nie tylko
Wraz z nadejściem ery „czystego diesla” PSA wprowadziło system BlueHDi z AdBlue i katalizatorem SCR. I tu zaczynają się schody. Fora internetowe i grupy użytkowników pełne są opowieści o błędach P20EE, ostrzeżeniach „UREA” i komunikatach „rozruch niemożliwy za 1100 km”. Problem tkwi zwykle w czujnikach NOx, pompach i zbiornikach AdBlue – elementach kosztownych i wrażliwych na jakość płynu. Nie w samym silniku. Użytkownicy reagują różnie: naprawiają te układy albo usuwają (wyprogramowują). Sam silnik jeździ.
Peugeot 508 I 2.0 BlueHDi po 4 latach użytkowania. Oszczędny diesel wciąż nie ma konkurencji
Ciężko o lepszego diesla
Mimo upływu lat, 2.0 HDi pozostaje jednym z najlepszych diesli, jakie powstały w Europie. Jest elastyczny, oszczędny, dobrze znosi przebiegi rzędu 400–500 tysięcy kilometrów, a części są tanie i powszechnie dostępne. To silnik, który przypomina, że dobra motoryzacja to nie zawsze moc i gadżety – czasem wystarczy uczciwa konstrukcja i odrobina dbałości.
Używany Citroën C5 X 7 czy Peugeot 508 I? Porównanie oczami użytkownika
Silniki wysokoprężne mają wiele zalet. Francuska konstrukcja 2.0 HDi to szczytowe osiągnięcie w tym obszarze: jest cicha, niezawodna i łatwo poddaje się tuningowi. Czego chcieć więcej?
A jak podnieść moc w HDi? Poczytajcie wywiad z człowiekiem, który robi to codziennie:
Milion koni mechanicznych z Łodzi – wywiad z Krzysztofem Mijalem






