Citroën Ami ma 23 sierpnia „polecieć” z rampy ustawionej nad wodą w Stambule. Wcześniej internauci wybiorą jeden z trzech projektów jego nadwozia. Seryjny elektryczny czterokołowiec nie weźmie jednak udziału w skoku. Waży około 470 kg, podczas gdy regulamin Red Bull Uçuş Günü dopuszcza maksymalnie 200 kg razem z pilotem. Na imprezę powstanie więc lekka konstrukcja stylizowana na Ami.
Citroën Turcja został sponsorem szóstej edycji Red Bull Uçuş Günü, która odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku na wybrzeżu Caddebostan w Stambule. Początek wydarzenia zaplanowano na godz. 12:00. Uçuş Günü oznacza po turecku „Dzień Lotu”. Impreza jest lokalną edycją Red Bull Flugtag, podczas którego uczestnicy zjeżdżają z rampy własnoręcznie zbudowanymi maszynami latającymi. Zwykle równie ważne jak uzyskana odległość są wygląd konstrukcji, pomysł zespołu i poprzedzający start występ.
Internauci wybiorą wygląd latającego Ami
Citroën przygotował trzy projekty maszyny inspirowanej elektrycznym Ami. Głosowanie ma odbywać się na tureckich profilach marki w mediach społecznościowych i potrwa do 16 sierpnia. Projekt z największą liczbą głosów zostanie przeniesiony na konstrukcję przygotowaną do udziału w wydarzeniu. Przed imprezą maszyna ma pojawić się podczas konwoju na ulicy Bağdat, jednej z najbardziej rozpoznawalnych arterii azjatyckiej części Stambułu. 23 sierpnia konstrukcja zostanie ustawiona na rampie w Caddebostan. Startowi ma towarzyszyć występ czteroosobowego zespołu oraz oprawa przygotowana przez Citroëna.
Prawdziwy Citroën Ami jest zbyt ciężki
Turecki komunikat mówi o specjalnym Citroënie Ami przekształconym w pojazd latający. Takie określenie należy traktować jako skrót marketingowy. Seryjny Citroën Ami waży około 470 kg razem z akumulatorem. Regulamin tureckiego Red Bull Uçuş Günü ogranicza łączną masę konstrukcji i pilota do 200 kg. Produkcyjny egzemplarz przekracza ten limit jeszcze przed zajęciem miejsca przez człowieka. Na rampę trafi zatem lekka, zbudowana specjalnie na potrzeby widowiska replika albo maszyna zachowująca charakterystyczną sylwetkę Ami. Elementy seryjnego układu napędowego, akumulator i ciężka konstrukcja nadwozia nie mogą zostać wykorzystane.
Bez silnika, akumulatora i dodatkowego napędu
Maszyny uczestniczące w Flugtagu mogą mieć do 8 metrów długości, 9 metrów rozpiętości i 3 metrów wysokości. Regulamin zabrania stosowania silników, napędu elektrycznego, akumulatorów oraz zewnętrznych źródeł energii. Zespół rozpędza konstrukcję siłą własnych mięśni, a po opuszczeniu rampy pozostają aerodynamika i grawitacja. Większość maszyn wykonuje krótki lot zakończony efektownym wejściem do wody. Citroën Ami dobrze pasuje do charakteru wydarzenia. Ma prostą, niemal symetryczną sylwetkę, niewielkie koła i łatwo rozpoznawalny przód. Projektanci repliki mogą zachować jego wygląd bez odtwarzania ciężkiej struktury seryjnego pojazdu.
Citroën wykorzystuje wydarzenie do promocji Ami
Marka zapowiada własną strefę dla publiczności, aktywności prowadzone w ciągu dnia oraz udział swoich przedstawicieli w jury. Nazwiska jurorów mają zostać ujawnione później. Głosowanie w mediach społecznościowych, przejazd ulicami Stambułu i finałowy skok tworzą jedną kampanię promocyjną. Citroën zyskuje w ten sposób możliwość prezentowania Ami poza tradycyjnym salonem samochodowym i dociera do młodszej publiczności. Producent nie przedstawił dotychczas szczegółów technicznych konstrukcji. Nie wiadomo, kto odpowiada za jej budowę, jaką będzie miała masę oraz czy zostanie zaprojektowana z myślą o rzeczywistym locie, czy przede wszystkim o efektownym skoku do wody.
Źródła: Red Bull, Citroën






