Uważany za faworyta wśród wielu obecnych na padoku przez dekady, tor Autodromo Nazionale Monza oferuje kierowcom szybką rundę przez serce pięknego parku Monza. Słynący z płynnego, szybkiego układu, gościł więcej Grand Prix niż jakikolwiek inny tor w historii. W tym roku przypada 96. edycja, jeśli wliczymy wyścigi rozegrane przed powstaniem Mistrzostw Świata Formuły 1. Monza to jeden z niewielu torów z pierwotnego kalendarza, które wciąż znajdują się w kalendarzu. Curva Grande i Curve di Lesmo, imponujące zakręty, które są częścią toru od jego inauguracji w 1922 roku, pozostały.
Długie proste i ostre strefy hamowania, szczególnie w szykanach Rettifilo i della Roggia, będą stanowić ciekawe wyzwanie dla tego pokolenia bolidów. Tor ma bogatą tradycję stosowania technologii slipstreamingu: edycja z 1965 roku jest rekordzistą pod względem największej liczby zmian na prowadzeniu [41], a edycja z 1971 roku pod względem największej liczby zmian na prowadzeniu [8] i najkrótszej różnicy czasu na mecie [0,010 sekundy]. Z czterema strefami Straight Mode, tor doskonale nadaje się do tego typu wyścigów, a zespoły będą ciężko pracować podczas trzech sesji treningowych, aby udoskonalić swoje strategie rozmieszczenia.
Pierre Gasly i Franco Colapinto mają miłe wspomnienia z Grand Prix Włoch. W 2020 roku Monza była miejscem pierwszego zwycięstwa Pierre’a w Formule 1, a dwa lata później gościła debiut Franco w tym sporcie. Obaj, wyposażeni w ulepszenia wprowadzone w Zandvoort, liczą na pozytywny wynik, aby dobrze rozpocząć ostatni podwójny wyścig sezonu w Europie.
Pierre odda swoje miejsce Paulowi Aronowi na piątkowy pierwszy trening. Kierowca rezerwowy zaliczy swój drugi występ w pierwszym treningu w tym sezonie z zespołem po tym, jak poprowadził bolid Franco w Budapeszcie. Ta sesja rozpocznie intensywny weekend dla Paula. Po tym nowym doświadczeniu z nowoczesnym bolidem F1, Estończyk wróci wieczorem do symulatora w Enstone, aby wykorzystać swoje uwagi z prawdziwego samochodu i pomóc zespołowi w dopracowaniu jego ustawień.

Pierre Gasly: „Uwielbiam Grand Prix Włoch z kilku powodów. Po pierwsze, mieszkam w Mediolanie, więc mogę spędzić tydzień w domu, co jest luksusem, biorąc pod uwagę, jak często podróżujemy. To w pewnym sensie mój domowy wyścig! Po drugie, uwielbiam ten tor. To jeden z najsłynniejszych torów w Formule 1, z jego niesamowitą prędkością, ostrymi strefami hamowania i niesamowitymi kombinacjami. I oczywiście to właśnie tam odniosłem swoje pierwsze zwycięstwo w 2020 roku. To niezapomniane wspomnienie, do którego regularnie wracam myślami.
Przyjeżdżamy do Monzy z pozytywnym nastawieniem po zdobyciu punktów w Zandvoort. Usprawnienia zadziałały dobrze i wiem, że prawdopodobnie straciliśmy kilka okazji ostatnim razem, więc chcemy to nadrobić w ten weekend. Nie mogę się tego doczekać i zależy mi na kontynuowaniu zdobywania punktów w naszej walce o mistrzostwo”.
Franco Colapinto: „Te ostatnie dwa tygodnie były dla mnie bardzo intensywne od przerwy wakacyjnej. Cieszę się, że zespół potwierdził między Zandvoort a Monzą, że zostanę w przyszłym roku u boku Pierre’a. Chcę jeszcze raz podziękować Flavio i Steve’owi za zaufanie. To fantastyczne kontynuować przygodę z tym zespołem przez kolejny sezon.
W tym roku poczyniliśmy znaczne postępy, zarówno jeśli chodzi o samochód, jak i moją jazdę, więc bardzo się cieszę, że to zostało dostrzeżone i będę nadal dawał z siebie wszystko dla zespołu.
Na razie jednak skupiamy się na Monzy i naszej pozycji w mistrzostwach. Zadebiutowałem w F1 na tym torze i zawsze jest przyjemnością ścigać się przed włoskimi kibicami. To będzie mój pierwszy weekend z ulepszeniami zastosowanymi u Pierre’a w poprzedniej rundzie. Nie mogę się doczekać jazdy nimi od piątku. Nowe części wyglądają obiecująco i będziemy ciężko pracować, aby jak najszybciej dostosować się do tych zmian.
Wyścig na Monzie będzie bardzo interesujący dla tej generacji samochodów. Długie proste w połączeniu z bardzo ostrymi strefami hamowania mogą zapewnić sporo akcji, więc zadbamy o to, abyśmy byli w jak najlepszej pozycji, aby rozpocząć ten ostatni, podwójny europejski wyścig z pozytywnym wynikiem”.

Paul Aron: „Nie mogę się doczekać powrotu na tor w pierwszym treningu i dziękuję zespołowi za danie mi możliwości tak szybkiego powrotu za kierownicę. Byłem bardzo zadowolony z sesji w Budapeszcie i mam nadzieję, że tym razem uda mi się to wykorzystać, szczególnie pomagając zespołowi w ocenie najnowszych rozwiązań, które już przetestowałem w symulatorze. Czeka mnie pracowity weekend, ponieważ w piątek wieczorem będę w symulatorze w Enstone, aby dopracować ustawienia przed powrotem na tor w sobotę. Dam z siebie wszystko, aby pomóc zespołowi odnieść sukces w ten weekend”.
Steve Nielsen: „Jedziemy na Monzę po udanym powrocie do ścigania w Zandvoort. Ostatecznie byliśmy trochę rozczarowani, że wyjechaliśmy tylko z dwoma punktami, ponieważ z perspektywy czasu prawdopodobnie mogliśmy zdobyć więcej, biorąc pod uwagę, jak potoczył się wyścig w niedzielę.
Ulepszenia wprowadzone w samochodzie Pierre’a były dobre i spełniły oczekiwania, i jesteśmy zachwyceni, że możemy wyposażyć w nie również samochód Franco w tym tygodniu na Monzy. To powinno dać nam solidne podstawy do walki o punkty dla obu naszych bolidów, ale wiemy, że wciąż mamy sporo pracy, aby wycisnąć maksimum z naszego pakietu.
Monza to jeden z kultowych torów Formuły 1 i zazwyczaj zapewnia emocjonujące walki. Weekend rozpoczniemy z Paulem Aronem za kierownicą zamiast Pierre’a. Będzie miał dużo pracy podczas tej nowej pierwszej sesji treningowej i mamy nadzieję, że pozwoli nam to dobrze rozpocząć weekend”.
oprac. Krzysztof Gregorczyk; grafiki: Alpine F1 Team








