Nowa Dacia Duster – 10 powodów, dla których nie warto kupić tego samochodu

57 12 842

Nowa Dacia Duster szturmem zdobyła serca polskich klientów, a do salonów ustawiają się kolejki klientów. Jest wiele powodów, dla których nabywcy wybierają ten model, ale równie wiele dla których nie warto go kupować. Sprawdźmy więc, dlaczego nie warto kupić Dustera.

1. Brak prestiżu
Podstawowy argument wszystkich odradzających ten samochód. Nigdy w Dacii nie znajdziecie prestiżu, jaki dają marki premium. Panie, to tylko Dacia!

2. Lepsza używka z zachodu niż nówka z salonu.
To stara ludowa mądrość, głoszona głównie przez handlarzy złomu. Różni doradcy i lepiej „wiedzący” ludzie, będą Ci wmawiać, że lepsza używka z zachodu niż nówka z salonu. „Mój 10-letni audik lepiej chodzi niż ta nówka”. Faktycznie, coś w tym jest. Szczególnie jak taki audik dobrze zespawany z czterech ćwiartek.

3. Nie da się nim poszaleć
Moje becia trójka to daje poszaleć, gumy palić mogę. A Duster to takie duże, ciężkie i do sportu się nie nadaje. Miękkie do tego, za wygodnie w nim. Nie kupuj!

4. Za tani samochód, za drogi samochód
Co to warte, jak kosztuje tylko 39 tysięcy. Nie kupuj, bo za tanio oznacza kłopoty!
W skrajnej wersji – ile dałeś za Dustera? 60 tysięcy? Za te pieniądze dałoby się kupić (tu następuje długa lista, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością). Tak że sam widzisz, przepłaciłeś…

5. Ale on dużo pali
Bo wiesz, SUVy palą więcej niż zwykłe samochody, a Duster to już w ogóle. Ile?? 8 litrów ci bierze po mieście, a mój passacik w dizelku to panie bierze tylko 3, a czasami nawet produkuje paliwo.

6. Ciasny w środku
Ale ten Duster taki ciasny w środku i niewygodny – powiedzą. I faktycznie, zaprzyjaźniony z nami rodzic trójki dzieci, niektóre w wieku młodzieżowym, powoli narzeka. Szczególnie jak mu dwie kobietki próbują się wpakować z ośmioma walizkami. Potwierdzamy!

7. Wszyscy tym jeżdżą!
Po ulicach jeździ już już tak wiele Dusterów, że nie będziesz się wyróżniał. No to jest chyba najpoważniejszy problem. Nie ma co.

8. Nie będziesz mógł sprzedać za kilka lat
Tutaj rodzimi eksperci są wyjątkowo zgodni. Nikt tego nie kupi, a to, że używki też idą jak ciepłe bułeczki to ten, no, dysonans poznawczy.

9. Tandetne plastiki
Dacia ma kiepskie plastiki, mówią znafcy. Szczególnie cenna jest opinia tych redaktorów, blogerów i youtuberów, którzy nieopatrznie wcześniej jeździli Jaguarem albo Mercem. Wtedy rzeczywiście, Dusterowe plastiki wyglądają na kiepskie.

10. Bo silnik 1.6 SCe jest mułowaty
Kupuje taki jeden z drugim najtańszy silnik, ale na wypasie, bo Prestige, i narzekać będzie, że wolne to, bo wolnossący jak sama nazwa wskazuje. I prawdę rzecze, 1.6 SCe to spokojna jednostka – spieszyć się nigdzie nie będziesz. Więc jak kobita ci truje, że za szybko jeździsz, bierzesz takiego Dustera 1.6 SCe i od razu mułowato i wolno.

I tego się trzymajmy.Tak, że pamiętajcie – Duster to zło wszelakie i unikać go należy. Szczególnie w oczach rodzimych „ekspertów”. A już na pewno nie zaglądajcie na www.daciaklub.pl – tam Wam podadzą nawet i 100 powodów, by Dustera nie brać!

Galeria

Wpis nie ma dodatkowych zdjęć.
Jeśli na powyższej liście nie ma Twojego wydarzenia zajrzyj tutaj

polecamy

Może ci się spodobać również
avatar
24 Wątki komentarzy
33 Odpowiedzi na wątki
0 Obserwujący
 
Komentarz z największą ilością reakcji
Najciekawszy wątek komentarza
48 Autorzy komentarzy
MarcinPitsonSlavekHeniekWicia Autorzy ostatnich komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin_sk
Gość
Marcin_sk

O ktoś w redakcji wstał lewą nogą. Ten „artykuł” idealnie pasuje na 1 kwietnia. No chyba, że redakcja równa poziom do przeglądów motogazetek…

Karolina
Gość
Karolina

Popieram

Marcin
Gość
Marcin

Sprawdź w słowniku słowo sarkazm.

Seb
Gość
Seb

Spalić na stosie!

Rumcajs
Gość
Rumcajs

Wiadomo że jak ktoś połasi się na sfatygowanego ale podpudrowanego strucla z klasy premium to najprawdopodobniej umoczy, bo przy pierwszej wymianie okaże się że jego premium limuzyna mimo wieku wciąż jest w cenie jeżeli chodzi o serwis i nawet wymiana głupich, wydawać by się mogło, klocków to koszt żerujący domowy budżet na kilka tygodni… I zaczyna się szukanie używek, Chińczyków albo odkładanie… Ale w cenie gołego Dustera czyli te 40 kafli można kupić Megane 3, 308 w takiej wersji wyposażenia że niczego nie będzie brakło a nawet zostanie, sporo funduszy na start i eksploatację. Także w starciu Duster vs jakieś… Czytaj więcej »

Marcin_sk
Gość
Marcin_sk

Realnie na dacię trzeba mieć 43 ( sandero) poprzez 47tys. za mcv do 49/55 tys. za lodgy 5os/ 7os z lpg lub 54 tys. za dustera. Więc chyba lepiej(?) dołożyć te 3-15 tys. za fabrycznie nowe auto z trzyletnią gwarancją niż mieć 4-6 letnie auto z przebiegiem 50-200 tys. z tym, że polskich bezwypadkowych 308 i megane jest raptem ze 30 szt. na cały kraj.

Rumcajs
Gość
Rumcajs

Samych meganek 3 (prywatnych) do 40 koła, z pierwszych łap i przebiegiem poniżej 90 tys jest na OtoMoto 36 szt, 140 szt jeżeli uwzględnimy poflotowe, AAA itp źródła. Wystarczy żeby coś sobie znaleźć.

Piotr
Gość
Piotr

Zazwyczaj pierwszy właściciel nie znaczy nic – bo auto z importu. A poflotowe…. wybacz…. w wielu flotach ważne jest by auto dojechało do końca lizingu i po tem niechsię dzieje co chce. NIe sugerujesz chyab, zę takie poflotowe pojeździ tyel samo co nowa daćka?

Heniek
Gość
Heniek

Pojeździ często więcej…

Obywatel MK
Gość
Obywatel MK

Czyli kupuje auto po gwarancji, a nigdy nie wiadomo jak było użytkowane, czy szkody blacharskie były naprawiane w ASO, a może po taniości u Pana mietka w stodole, czy olej był zmieniany regularnie, a trzyletni SUV innej marki dalej jest droższy niż nowy Duster, nie każdy też potrzebuje wypasionego wyposażenia.

Maniek
Gość
Maniek

Zadbany, 3 letni kompakcik, jasne że warto, tylko kto takiego sprzedaje?

Marcin
Gość
Marcin

Porównywanie nowy do używany zawsze będzie bez sensu. Jak chcesz takiego porównania to porównaj tą samą kilkuletnią Renówkę do Dustera w tym samym wieku..

Jakman
Gość
Jakman

W pełni się zgadzam, choć z segmentem D bym nie przesadzał. Za 40 kafli dostanie się też Lagunę 3 z końca produkcji w Renault Selection. Tu już możemy różnicę klas i jakości mierzyć w latach świetlnych. No i mamy te same zegary ;-)
Tym niemniej cieszy mnie popularność Dustera, bo bardzo lubię markę Dacia, choć bardziej ze względu na pozostałe modele.
Brak prestiżu w Dusterze? Dziś prestiż to SUV, więc wyniki sprzedaży wyglądają tak nie inaczej. DD to najtańsza droga do współczesnego prestiżu.

red
Gość
red

Haha kolega nie zrozumiał…

Wasyl
Gość
Wasyl

Kupiłem 7 mies temu dustera Prestiż 1.6 sce i generalnie jestem zadowolony, ale jest kilka rzeczy które mnie wq..wiły :. 1. Brak wyłącznika kontroli trakcji przy przednim napędzie (podjazd pod małe wzniesienie pokryte mokra trawa jest niemożliwy podobnie jak przejazd przez mała zaspę śniegu lub błotna kałuże . 2. Zainstalowany w salonie wideorejestrator nie jest kompatybilny ze smartfonem opartym na androidzie. 3.Rozszerzenie płatne nawigacji o Europę wschodnią kończy się na wschód na Bugu a zalezalo mi na Białorusi i Ukrainie….. 4.Kupilem na alufelgach 17″ a zapas to stalówka 16″… 5. I najważniejsze silnik 1,6 sce nie ma automatycznej regulacji luzów… Czytaj więcej »

Waldi
Gość
Waldi

W punkt! Tylko myślę że to dotyczy wszystkich modeli Dacii nie tylko Dustera.

Karolina
Gość
Karolina

Od razu widać że komentujący nie miał tego auta. Proste, łatwe w obsłudze i tanie w użytkowaniu. A dla osoby która nie jest piratem drogowym jest idealne.

Domingosz
Gość
Domingosz

Prawda jest taka że nawet ruscy wstydzą się tym jeździć i u nich daster to renault a nie dacia. Osobiście miałem chęć ale wybrałem co innego.

Buladag
Gość
Buladag

Z całym szacunkiem, ale jakość wnętrza jest słaba – wiadomo: cena, ale ogólnie jest nieprzyjemnie.

Gibon
Gość
Gibon

To sobie obejrzyj jakość wnętrza w VW T Cross za prawie 100 tyś. Dziwi mnie jak można wytykać jakość plastików w aucie za 50 tyś. , a jednocześnie nie dostrzegać tandety w samochodach za dwukrotność tej kwoty.

Ta
Gość
Ta

wsiądź Kolego do aktualnej E klasy za conajmniej 5 razy DD, a dopiero zobaczysz co to jest tandeta ;)
Osobiście byłem w szoku, jak w ogóle można pomyśleć o użyciu takiej tandety w aucie za 200k+, w Daci przynajmniej dostajesz tyle za ile płacisz!

Lily
Gość
Lily

Mam ,jestem zadowlona,no ale w przeciwienstwie do autora artykulu ,mam po kolei z deklem.

Piotr
Gość
Piotr

Jakie to prawdziwe :D

Pro
Gość
Pro

Jedyny powód dla którego nie kupiłem tego auta to ten pałąk sterujący radiem i telefonem za kierownicą…centralnie w rzepce kolana… i nie da się zamówić auta bez tego.

Piotr
Gość
Piotr

Masz wysokie kolana… A ja z kolei takie coś mam (scenic) od 6 lat i ….lepszego sposoobu obsługi radia nie ma…

Adam
Gość
Adam

Wszyscy narzekają na silnik 1.6 Sce. Dziwne, mam ten motor w Nissanie ( HR16DE) i złego słowa nie dam powiedzieć.

Gibon
Gość
Gibon

To nie wszyscy tylko niewielka grupa malkontentów którzy pomylili budżetowe auto z wyścigówką i robią szum w całym necie sprawiając wrażenie jakoby to był zły silnik. To naprawdę trwała i niezawodna jednostka napędowa ale wiadomo że osiągami będzie przegrywać z silnikami turbodoładowanymi.

Marcin
Gość
Marcin

To jest słaba jednostka więc po co dyskutować. To że jest mało awaryjna to inna sprawa ale jeśli chodzi o osiągi to najgorszy silnik w dusterze i ogólnie bardzo słabo przyspieszający i z kiepską elastycznością. Jak ktoś jeździ po mieście 60kmh i nie wyprzedza albo robi to od święta, albo ogólnie jeździ jak emeryt to będzie zadowolony. W dci i tce nie ma tego problemu i każdy będzie zadowolony, nie tylko fan zamulonej jazdy prawym pasem.

Gibon
Gość
Gibon

Zapewne dlatego że jest słaba jak twierdzisz, to montują ją od kilu lat w różnych modelach Nissana i Renault i użytkownicy są raczej zadowoleni. Co do osiągów to napisałem że silnik wolnossący będzie miał je gorsze od turbo ale gorsze nie znaczy złe. No chyba że ktoś po prostu nie umie jeździć z silnikiem wolnossącym i oczekuje że będzie on ,,ciągnął” od 1500 obrotów/min.

Marcin
Gość
Marcin

Miałem kiedyś Renault Megane I z 1.6 16V i to był wystarczający silnik do tego auta, dało się jeździć. Miałem też okazję zrobić 10tys km Dusterem 1.6 16v 4×4 i tym nie dało się jeździć tak by nie tracić nerwów albo nie wlec się kilometrami za ciężarówką. Miałem też okazję zaraz po nim zrobić ~30tys km Dusterem z TCe i tym jeździło się świetnie, przyspieszenie jak na takie auto rewelacja, elastyczność rewelacja, właściwości jezdne w porównaniu do 1.6 to przepaść, którą ciężko opisać słowami.. Ja wiem, że klientela na Dustera to jest 50+ i taki kupił mojego 1.6 ale mi… Czytaj więcej »

Tomek
Gość
Tomek

Mam 1,6 SCE 4wd. Trzy osoby w środku, duży pies i pełen bagażnik walizek. Wyprzedzałem inne samochody. Mam wrażenie, że współcześni kierowcy nie potrafią używać silników. Trza depnąć inaczej to nie silnik. No ale ja mam prawie 50+ to co ja tam wiem. Fakt, silnik papierków nie zrywa, ale jak słyszę, że nie da się tym wyprzedzać to…

Marcin
Gość
Marcin

Nikt nigdzie nie napisał, że fizycznie się tym nie da wyprzedzać. Po prostu wyprzedza się tym beznadziejnie bo silnik ma 150 niutonometrów i tego wasze gadanie nie przeskoczy. Tak samo jak tego, że jest to najgorszy silnik w Dusterze jeśli chodzi o właściwości jezdne bo i dci i tce są pod każdym względem jezdnym LEPSZE. SCE Jest tani i tyle z jego salet, stąd jego popularność i przewaga w Polsce w ilości sprzedanych, tanie auto + tani silnik to często główny klucz zakupu. Dziwi mnie jedynie obrona tego silnika bo trudno mi zrozumieć, że kogoś mogą satysfakcjonować takie osiągi.

Bebok
Gość
Bebok

Co ma silnik do właściwości jezdnych?

Krzysztof
Gość
Krzysztof

Tomku, bo jeździć to trzeba umieć.
Spora część komentujących twierdzi, że mułowate ale nie bierze pod uwagę, ze to auto nie jest dla wszystkich. To co ktoś uzna za „mulowatość” inny uzna za zaletę. Sam osobiście uważam, że najlepsze są proste samochody. Samochód to urzadzenie mechaniczne, a nie komputer na kołach ktory wie wszystko lepiej niż kierowca.

Jaś
Gość
Jaś

Jak komuś hormony buzują to mu zawsze mało.

Olo
Gość
Olo

Kuźwa, Hołowczyc się znalazł!

Marcin
Gość
Marcin

To ile ty dajesz jak są wszędzie ograniczenia

Tomek
Gość
Tomek

Bo jest w Nissanie

Emil
Gość
Emil

Narzekają na H4M, bo słabo się nadaje do zagazowania (w przeciwieństwie do poprzednika – K4M).

Tttt
Gość
Tttt

Nie wiem o czym piszecie…. dobra redukcja na trasie i wyprzadzam… 140-150km/h idzie na autostradzie. A rekord to 170. Głośno, pali przy tym nie mało, bo mi ciężko poniżej 10l zejść, ale mam ciężką nogę. Jestem pod wrażeniem trwałości tego silnika po 35kkm.b oleju nie bierze.

Paweł
Gość
Paweł

Przejechałem 47 tys km, klocki tarcze do wymiany, ubywa plym chłodniczy takie waty tego auta

Piotr
Gość
Piotr

Większość to i tak prawda ;)

Ala65
Gość
Ala65

Znafcy. Gratuluję polszczyzny

Tomek
Gość
Tomek

Tak. Nie kupię Dusteta. Z wyglądu paskudna, bagażnik nieduży, silnik 1,6 dużo pali (mam taki w Renault)

Lil
Gość
Lil

Czy tylko ja tu widzę 100% ironii?? :D

Piotr
Gość
Piotr

Ludzie są niesamowicie….. chyba …….głupi.
Cały artykuł i wszystkie wady to tak naprawdę zalety i autor ironizując to wyłuszcza.
Bardzo fajnie napisany
Lil – to potwierdza że tylko nie liczni potrafią czytać ze zrozumieniem

Pawel
Gość
Pawel

Szczerze to kupiłem 4*4 1.6 prestige plus kilka dodatków i powiem że… Nuda. Jedzie pali od 6.5 do 9 4*4 nie pozwala nawet na mokrym spalić lacia. Nuda bo nie muszę zwalniać przed wybojami szutrem tylko czasem trochę przed wysokim progiem. Klimatronik w porządny upał lekko niedomaga. Radio cyfrowe jest nudne bo gra i nic nie trzeszczy. 6tys km przejechane i nic się nie zepsuło. Na trasie tempomat to już zupełnie nuda… Co tu robić. O jest żeby spakować rodzinkę 2+2 na wyjazd tygodniowy. Trochę się spociłem żeby się upchać w bagażnik i zdrażnila mnie bo wino do domu wiozłem… Czytaj więcej »

Krzyztof
Gość
Krzyztof

Zwykle lepiej pojechac do Niemiec i kupic 2-4 letnie zadbane auto niz nowa dacia. Duster np nie nadaje sie dla rodziny z trojka dzieci w fotelikach wiec jesli ktos chce suva musi szukac u innych producentow.
Ktos yam wspomnial o firmach typu aaa auto itd, jakas kpina raczej. Nikt normalny nie kupuje krajowek.

oo
Gość
oo

Niewiele samochodów pozwala zamontować z tyłu 3 foteliki.

Tomii
Gość
Tomii

Głupi artykuł i bezsensowne argumenty, ale dziwi, że tak beznadziejny artykuł dostał pozwolenie na publikację??

Piotr
Gość
Piotr

Dobry marketing. Brawo dla działu marketingu za kreatywność. Pokazanie zalet poprzez negatywy. Francuskie firmy w handlu sa naprawdę dobre.

Daczia
Gość
Daczia

Nie mów tak!!!!

Błażej
Gość
Błażej

Nic dziwnego pseudoredaktor jeździ na codzień starym audi wcześniej miał bmw buraczane a jego marzeniem jest mieć w przyszłości ekologicznego passata w tdi obowiązkowo
Oczywiście każdy ma swoje zdanie
Pozdrawiam redaktora

Wicia
Gość
Wicia

Mamy takie w ochronie. Przy 30.000 pękł wachacz . Opony były wymieniane bo zbieżności nie miał A w środku już wszystko trzeszczy jak teściowa na imprezie.

Wicia
Gość
Wicia

Ta marka skończy jak Lanos. Polacy nie chcieli już kupować cygańskich patelni to Bułgarzy przetopili je na dacie .A lud ciemny bierze bo tanie.

Slavek
Gość
Slavek

Fachowcy od silników i wyprzedzania. Każdy samochód jest dobry tylko trzeba nauczyć się nim jeździć. Mam Toyotę Aygo , silnik 1.0 69 KM. i na Skach czy autostradach wyprzedzam ciężarówki bez problemu i to jadąc zgodnie z przepisami czyli maks. 145 km/h wyprzedzając lewym pasem. Problemem nie jest mój samochód tylko wariaci co trąbią i mrugają światłami bo chcą jechać 180 a nawet 200 km./h.

Pitson
Gość
Pitson

Panie jakie 8 litrów jak mój duster pali 5 a nie jak Pan się nie znasz to dobra elo a nie się będzie mnie tu wypowiadał