Długi weekend, piękna pogoda, wyjazdy za miasto i… oczywiście policja. Jak co roku przy okazji Bożego Ciała funkcjonariusze zapowiadają wzmożone działania na drogach. Będzie więcej patroli, kontroli prędkości, badań trzeźwości i sprawdzania, czy kierowcy przewożą dzieci zgodnie z przepisami. Krótko mówiąc: kto planuje potraktować drogę krajową jak prywatny tor testowy, może bardzo szybko spotkać się z rzeczywistością w niebieskim mundurze.
Przed nami długi weekend związany ze świętem Bożego Ciała. Dla wielu kierowców oznacza to wyjazd nad morze, na Mazury, w góry albo do rodziny. Dla policji oznacza to natomiast kilka dni wzmożonej pracy. Komenda Główna Policji informuje, że w tym okresie na drogach pojawi się więcej samochodów, motocyklistów, rowerzystów i pieszych, a funkcjonariusze będą prowadzić działania mające poprawić bezpieczeństwo podróżujących.
Stołeczna policja zapowiada, że funkcjonariusze ruchu drogowego będą zwracać szczególną uwagę na prędkość, trzeźwość kierujących, prawidłowe przewożenie pasażerów, korzystanie z pasów bezpieczeństwa oraz zachowania zagrażające innym uczestnikom ruchu. Kontrolowani będą również kierujący jednośladami i hulajnogami elektrycznymi.
Policja znowu przypomina a kierowcy znowu będą zdziwieni
Ten scenariusz powtarza się przy każdym dłuższym weekendzie. Najpierw policja publikuje komunikaty o ostrożności, potem ruszają patrole a następnie pojawiają się zatrzymania nietrzeźwych kierowców, mandaty za prędkość i statystyki wypadków. Tym razem działania prowadzone będą m.in. od 3 do 8 czerwca.
Takie terminy wskazują komendy, zapowiadając zwiększoną liczbę patroli ruchu drogowego oraz działania nastawione na zapewnienie płynności ruchu na głównych trasach i ciągach komunikacyjnych.
Prędkość, alkohol, pasy i dzieci w fotelikach
Największym zainteresowaniem policjantów tradycyjnie będą cieszyć się kierowcy z ciężką nogą. Przekroczenie prędkości pozostaje jednym z tych wykroczeń, które policja najłatwiej wyłapuje i najczęściej wiąże z najpoważniejszymi skutkami wypadków. W praktyce można spodziewać się kontroli na trasach wylotowych z miast, drogach krajowych, ekspresówkach oraz w rejonach miejscowości wypoczynkowych. Funkcjonariusze będą też sprawdzać trzeźwość kierowców. I tu niestety statystyki pokazują, że nie jest to działanie na pokaz. Według dziennych danych Policji tylko 2 czerwca zatrzymano 203 kierujących po spożyciu alkoholu, a dzień wcześniej 218. W tych samych dniach odnotowano odpowiednio 78 i 54 wypadki drogowe.
Kontrole obejmą również pasy bezpieczeństwa i sposób przewożenia dzieci. Policja przypomina, że fotelik nie jest ozdobą tylnej kanapy, a pas bezpieczeństwa nie działa, jeśli jest zapięty „dla świętego spokoju” pod pachą albo za plecami. W razie zderzenia fizyka nie pyta, czy kierowca jechał tylko kilka kilometrów do cioci na obiad.
Motocykliści, rowerzyści i hulajnogi też pod lupą
Długi weekend to nie tylko samochody osobowe. Na drogach pojawi się więcej motocyklistów, rowerzystów i użytkowników hulajnóg elektrycznych. Policja zapowiada, że będzie reagować na wykroczenia popełniane także przez kierujących jednośladami.
Będą też utrudnienia przez procesje Bożego Ciała
Trzeba pamiętać, że Boże Ciało oznacza również procesje i czasowe zmiany organizacji ruchu. W wielu miejscowościach ulice będą częściowo lub całkowicie zamykane, a policjanci będą ręcznie kierować ruchem. Podkarpacka policja przypomina, że w związku z procesjami należy liczyć się z chwilowymi utrudnieniami oraz stosować się do poleceń funkcjonariuszy.
Stan techniczny auta też może zainteresować patrol
Dolnośląska policja zapowiada, że podczas działań funkcjonariusze będą kontrolować nie tylko prędkość i trzeźwość, ale także stan techniczny pojazdów. Sprawdzane może być oświetlenie, ogumienie, widoczność tablic rejestracyjnych czy ogólny stan samochodu.
Jak uniknąć mandatu? To naprawdę nie jest trudne
Najprostszy sposób na uniknięcie problemów z policją jest zaskakująco mało widowiskowy: jechać zgodnie z przepisami. Nie przekraczać prędkości, nie wyprzedzać na trzeciego, nie wsiadać za kierownicę po alkoholu, nie pisać wiadomości podczas jazdy i nie traktować pasa awaryjnego jak prywatnego skrótu dla sprytniejszych. Warto też pamiętać, że długi weekend to nie rajd. Różnica między jazdą zgodną z przepisami a nerwowym nadrabianiem czasu zwykle wynosi kilka lub kilkanaście minut.
Różnica między mandatem, kolizją albo wypadkiem może być już znacznie większa.
Policja znowu będzie widoczna i może dobrze?
Można oczywiście ironizować, że policja znowu rusza na kierowców, bo brzmi to jak tradycyjny element każdego długiego weekendu. Ale fakty są takie, że niestety zawsze wśród posiadaczy pojazdów znajdą się osoby, które po rodzinnym spotkaniu uznają, że jedno piwo to przecież nic, albo że ograniczenie do 70 km/h postawiono tylko po to, żeby zepsuć im urlop. Dlatego w najbliższych dniach kierowcy powinni spodziewać się większej liczby patroli, kontroli trzeźwości i pomiarów prędkości.
Szczególnie na trasach wylotowych z dużych miast i na drogach prowadzących do miejscowości turystycznych pojawią się smerfy z suszarkami i alkonamati.
na podstawie informacji Policji – redakcja







