Renault 5 Turbo była samochodem drogowym, ale w DNA miała czysty sport. Wyposażona w czterocylindrowy silnik 1.4 z wtryskiem K-Jetronic i turbosprężarką, rozwijała ponad 160 KM. Centralnie umieszczony silnik, poszerzone nadwozie z poliestru, rozbudowana aerodynamika i zawieszenie wzorowane na rajdowych prototypach – wszystko to czyniło z niej maszynę stworzoną do wygrywania.
Debiut Renault 5 Turbo w rajdach był spektakularny: 1981 rok przyniósł zwycięstwo w Rajdzie Monte Carlo i tytuł mistrza Francji w rajdach. Potem triumfy spływały niemal co weekend. Tour de Corse 1982? Wygrana i dominacja nad konkurencją. Rallye Alpin-Jean Behra? Trzy pierwsze miejsca. Sukcesem okazało się turbo.

A zasada działania turbosprężarki jest teoretycznie prosta. Moc silnika zależy od ilości mieszanki powietrzno-paliwowej w cylindrze w chwili zapłonu. Jeśli więc sprężyć powietrze przed dostaniem się do cylindra, można znacząco zwiększyć moc jednostki – bez powiększania pojemności ani podnoszenia obrotów. Efekt? Więcej mocy przy mniejszej masie i kompaktowych wymiarach. To, co proste w teorii, w praktyce stawia jednak ogromne wyzwania inżynierom. Wyższe ciśnienie oznacza gwałtowniejszy wybuch i wyższą temperaturę spalania. Głowica, tłoki i zawory muszą wytrzymać ekstremalne obciążenia.
Potrzebne są materiały o najwyższej jakości, zaawansowane systemy chłodzenia i setki godzin testów w najbardziej wymagających warunkach. A najlepszym poligonem doświadczalnym wciąż pozostaje sport motorowy – tam, gdzie każdy element pracuje na granicy wytrzymałości.
Renault – od patentu po dominację
Pomysł doładowania silnika nie jest nowy. Już w 1902 roku Louis Renault opatentował urządzenie zwiększające ciśnienie gazów w cylindrach. Ówczesna technika nie pozwalała na pełne rozwinięcie koncepcji, ale osiem dekad później turboślad Louisa Renault w pełni odżył – tym razem w postaci turbosprężarki, której Renault stało się mistrzem.
Lata 70. przyniosły prawdziwy przełom:
- 1977 – Renault debiutuje w Formule 1 z bolidem V6 Turbo na Grand Prix Anglii. Początkowo konkurenci patrzą z pobłażaniem, ale wkrótce zaczynają się niepokoić.
- 1978 – zwycięstwo w 24h Le Mans. Alpine-Renault A442 Turbo, prowadzona przez Pironiego i Jaussauda, pokonuje Porsche i bije rekord dystansu – ponad 5000 km.
- 1979 – pierwsze zwycięstwo w F1 (Grand Prix Francji) bolidem Renault RS10 z podwójnym turbo i mocą ponad 500 KM.
- 1980 – kolejne triumfy w Brazylii, RPA i Austrii. W tym samym roku rodzi się cywilna legenda – Renault 5 Turbo.
Technologia z toru na drogę
Renault, rozwijając technologię turbo w sporcie, przenosiło ją bezpośrednio do aut drogowych. Turbosprężarka, intercooler, precyzyjny układ wtryskowy, zoptymalizowane zawieszenie – wszystko to było w Renault 5 Turbo dopracowane dzięki tysiącom kilometrów testów w F1 i w rajdach.
Zobacz: testy samochodów Renault. Pomiary, zalety, wady, opinie, spalanie
To właśnie ta filozofia – wygrywać w weekend, sprzedawać w poniedziałek – pozwoliła Renault zdobyć reputację marki, która jako pierwsza w pełni okiełznała turbo i udostępniła je kierowcom.







