Stellantis Hiszpania zarezerwował 17,2 mln euro na pokrycie możliwych odszkodowań i odsetek związanych z hiszpańskim kartelem producentów samochodów. Rok wcześniej rezerwa wynosiła 13,7 mln euro. Rosnąca kwota pokazuje skalę pozwów składanych przez osoby, które kupowały auta w Hiszpanii w latach 2006–2013.
Zmowa producentów samochodów sprzed kilkunastu lat wciąż generuje dla Stellantis konkretne koszty. Hiszpańska spółka koncernu zwiększyła rezerwę przeznaczoną na roszczenia klientów do 17,2 mln euro. Kwota wzrosła w ciągu roku o 3,5 mln euro, czyli o ponad jedną czwartą. Uwzględnia spodziewane odszkodowania wynikające z pozwów znajdujących się już w sądach oraz odsetki, które mogą zostać doliczone do zasądzonych należności. Według informacji zawartych w sprawozdaniu Stellantis España spółka od połowy 2022 roku otrzymuje liczne roszczenia sądowe i pozasądowe. Klienci twierdzą, że w czasie działania kartelu płacili za samochody więcej, niż wynikałoby z warunków prawidłowej konkurencji.
Hiszpańska spółka koncernu przyznaje, że od połowy 2022 roku otrzymuje liczne wezwania do zapłaty i pozwy. Dotyczą one samochodów kupowanych w okresie od 2006 do 2013 roku. Stellantis wskazuje, że dotychczas zapadały wyroki częściowo lub w całości korzystne dla klientów. Jednocześnie wyniki postępowań są zróżnicowane, przez co spółka nie wyprowadza z nich jednolitej prognozy dla wszystkich kolejnych spraw.
Jeden z najnowszych przykładów pochodzi z Vigo. Grupa 62 właścicieli samochodów żądała łącznie prawie 162 tys. euro. Średnia wartość roszczenia wynosiła około 2.600 euro na osobę. Sąd pierwszej instancji oddalił pozew, krytycznie oceniając przedstawioną metodę wyliczenia szkody. Audiencia Provincial de Pontevedra zmieniła to rozstrzygnięcie w marcu 2026 roku i przyznała każdemu powodowi odszkodowanie odpowiadające 2% wartości kupionego pojazdu. Sąd uznał istnienie szkody za dostatecznie prawdopodobne, a precyzyjne obliczenie jej wysokości za wyjątkowo trudne. Zastosował więc własne oszacowanie.
Za co ukarano producentów samochodów?
Hiszpańska Komisja ds. Rynków i Konkurencji CNMC wydała decyzję w sprawie producentów samochodów 23 lipca 2015 roku. Łączna wysokość kar nałożonych na przedsiębiorstwa motoryzacyjne i firmy uczestniczące w wymianie danych wyniosła około 171 mln euro. Postępowanie dotyczyło systematycznej wymiany poufnych i strategicznych informacji handlowych. Firmy przekazywały sobie szczegółowe dane związane ze sprzedażą nowych i używanych samochodów, rentownością, polityką handlową, sieciami dealerskimi, usługami serwisowymi oraz sprzedażą części.
CNMC oceniła, że przedsiębiorstwa objęte postępowaniem reprezentowały około 91% hiszpańskiego rynku samochodów. Poszczególne marki uczestniczyły w wymianie informacji w różnych okresach, dlatego dokładne daty potencjalnej szkody zależą od producenta. Stellantis przejął część odpowiedzialności dawnych spółek Peugeot, Citroën, Opel, Fiat i Chrysler wraz z kolejnymi fuzjami i zmianami organizacyjnymi w europejskiej motoryzacji.
Ponad 53 mln euro wcześniejszych kar
Hiszpańskie jednostki tworzące obecnie Stellantis zapłaciły w 2023 roku łącznie około 53,3 mln euro kar nałożonych w związku ze sprawą.
Spółka lub marka |
Wartość kary |
|---|---|
Automóviles Citroën España |
około 14,7 mln euro |
Peugeot España |
około 15,7 mln euro |
General Motors España / Opel |
około 22,8 mln euro |
Łącznie |
około 53,3 mln euro |
Sprawa dotyczy osób, które kupowały samochody w Hiszpanii w czasie uczestnictwa danej marki w zakwestionowanej wymianie informacji. Najszerszy opisywany okres obejmuje lata 2006–2013.
źródło: Sprawozdanie finansowe Stellantis Hiszpania, własne






