Stellantis Pro One ma nowe logo. Zmiana znaku jest elementem większej operacji: koncern chce być dla przedsiębiorców dostawcą całego systemu usług, a nie tylko producentem samochodów użytkowych marek Citroën, Peugeot, Fiat Professional, Opel, Vauxhall i RAM.
Za zmianą identyfikacji kryje się próba uporządkowania coraz większej liczby usług. Stellantis Pro One obejmuje obecnie samochody, serwis, rozwiązania cyfrowe, zarządzanie flotą oraz programy indywidualnego dostosowywania pojazdów. Jednym z najważniejszych elementów jest Stellantis CustomFit, czyli system fabrycznych zabudów i modyfikacji. Przedsiębiorca może zamówić samochód przygotowany do konkretnej pracy, zamiast kupować najpierw zwykłego vana i dopiero później szukać zewnętrznego wykonawcy zabudowy.

Nowy wspólny język graficzny obejmie między innymi oznaczenia Pro One CustomFit, Pro One NEXT, Pro One Services oraz Pro One Network. Stellantis chce, by klient od razu rozpoznawał, że wszystkie te elementy należą do jednego systemu. Termin prezentacji logo nie jest przypadkowy. Podczas targów w Hanowerze koncern pokaże również swoje najnowsze pomysły na transport dla firm. Wśród nich znajdzie się autonomiczny koncept Box-on-Wheels oraz nowy kompaktowy samochód dostawczy.
Nowe logo samo w sobie nie zmieni oferty samochodów. Wyraźnie pokazuje jednak kierunek: Stellantis Pro One chce zarabiać nie tylko na sprzedaży dostawczaka, lecz także na jego zabudowie, obsłudze, oprogramowaniu i utrzymaniu samochodu w gotowości do pracy.
Źródło: Stellantis, 8 września 2026 r.







